BMW Seria 7 generacji E38 to jeden z tych modeli, które na stałe zapisały się w historii motoryzacji jako symbol luksusu, prestiżu i klasycznego podejścia do limuzyny z lat 90. Samochód zadebiutował w 1994 roku jako następca E32 i bardzo szybko został uznany za jedną z najlepiej zaprojektowanych limuzyn swoich czasów. Smukła sylwetka, nisko poprowadzona linia nadwozia, idealne proporcje i charakterystyczny przód sprawiły, że E38 do dziś uchodzi za wzór elegancji, a dla wielu jest najładniejszą Serią 7 w historii marki. To właśnie ten model był pierwszą siódemką, która tak wyraźnie połączyła komfort klasy wyższej z prowadzeniem godnym samochodu dla kierowcy, a wersje z silnikami V8 na stałe zbudowały jego legendę.

Egzemplarz Adama to BMW 740i z 1995 roku, które od samego początku urzekło go kolorem. Samochód był po lekkim strzale w prawy przód, ale decyzja o zakupie zapadła niemal natychmiast i była podjęta w ciemno. Marzenie o posiadaniu E38 towarzyszyło Adamowi od dawna i w wieku 22 lat udało się je spełnić, co samo w sobie miało ogromne znaczenie emocjonalne. To nie był przypadkowy wybór, lecz realizacja planu, który dojrzewał wraz z fascynacją tą generacją Serii 7 i jej ponadczasowym charakterem.

Od początku założenie było jasne. Samochód miał iść w stronę stylu stance, z niską sylwetką, szeroką felgą z rantem i kolorem inspirowanym paletą Lamborghini Diablo. Wbrew obecnym trendom nie pojawiło się tu zawieszenie gwintowane, a całość oparto na sprężynach obniżających, które pozwoliły zachować kompromis pomiędzy wyglądem a komfortem jazdy. Efekt wizualny jest wyraźny, a jednocześnie auto nadal prowadzi się pewnie i przewidywalnie, zachowując charakter dużej, luksusowej limuzyny.

Pod maską pracuje silnik M60B40, czyli klasyczne wolnossące V8, które po remoncie wróciło do pełnej sprawności. Jednostka generuje 286 KM i współpracuje z 5-biegową automatyczną skrzynią biegów, co w tym przypadku idealnie pasuje do charakteru auta. Instalacja gazowa została usunięta, dzięki czemu silnik pracuje tak, jak przewidzieli to inżynierowie BMW, a reakcja na gaz i kultura pracy stoją na bardzo wysokim poziomie. Układ hamulcowy pozostał seryjny, podobnie jak reszta mechaniki, co dodatkowo podkreśla, że w tym aucie nie chodzi o cyfry czy sportowe ambicje, lecz o czystą przyjemność z jazdy.


Zmiany wizualne zostały utrzymane w bardzo oszczędnym stylu. Na zewnątrz pojawiła się jedynie przednia dokładka oraz felgi typu no name, które trafiły do auta przy okazji korzystnej oferty. Nie ma tu rozbudowanego bodykitu ani agresywnych dodatków, ponieważ sama linia E38 nie potrzebuje nadmiernych ingerencji, aby robić wrażenie. We wnętrzu jedynym wyraźnym akcentem jest różowe oświetlenie, które dodaje całości lekko przewrotnego charakteru i pokazuje, że właściciel nie traktuje tej limuzyny z przesadną powagą.

Największą zaletą tego samochodu są wrażenia z jazdy. Adam podkreśla, że E38 po prostu płynie po drodze, niezależnie od tego, czy stoi na felgach 19-calowych, czy 20-calowych. Komfort, stabilność i sposób, w jaki auto wybiera nierówności, sprawiają, że każda przejażdżka jest czystą przyjemnością. To jeden z tych samochodów, które nie męczą, nie prowokują do agresywnej jazdy, ale pozwalają w pełni cieszyć się drogą. Każdemu, kto nigdy nie miał okazji prowadzić E38, Adam bez wahania poleca taką przejażdżkę, bo dopiero wtedy można zrozumieć, na czym polega fenomen tej generacji.
Samochód jest w jego posiadaniu nieco ponad rok i przez kolejny rok lub dwa ma po prostu jeździć bezproblemowo. W dalszej perspektywie planowana jest konserwacja podwozia oraz wizyta u lakiernika, aby poprawić drobne niedoskonałości, które są naturalne przy aucie w tym wieku. Kolor pozostanie bez zmian, ponieważ to właśnie on był jednym z kluczowych powodów zakupu i wciąż robi ogromne wrażenie.

Adam podkreśla, że najlepiej działać samemu. Nawet jeśli wszystko trwa 2 albo 3 razy dłużej, to własnoręczna praca daje pewność, że wszystko zostało wykonane dokładnie tak, jak trzeba. Mechanicy bywają różni, a kiedy coś robi się samodzielnie, zawsze wiadomo, co zostało zrobione i w jakim stanie jest samochód. W przypadku takiego klasyka ma to szczególne znaczenie, bo E38 zasługuje na podejście z szacunkiem i cierpliwością, które z czasem odwdzięczają się bezproblemową jazdą i ogromną satysfakcją.
Zdjęcia:
niemx_shotzz
kubeekautomotive
Właściciel: https://www.instagram.com/p/DPORSL3CFOZ/





