Jazda autostradą, czyli przy stałej prędkości i niewielkich zmianach obciążenia, jest znacznie mniej szkodliwa dla półosi niż jazda miejska z częstym ruszaniem, hamowaniem i skręcaniem. Przy długotrwałej jeździe na autostradzie przeguby i półosie pracują w stabilnych warunkach, co sprzyja ich trwałości. Wyjątkiem są sytuacje, gdy auto jest przeciążone lub przez długi czas porusza się z maksymalną prędkością – wtedy wzrasta temperatura smaru i może dojść do jego degradacji. Jednak ogólnie rzecz biorąc, jazda autostradowa nie przyspiesza zużycia półosi, a wręcz wydłuża ich żywotność w porównaniu do eksploatacji w ruchu miejskim.
AKTUALNOŚCI
Honda Concerto
Honda Concerto to samochód, który w historii japońskiej marki zajmuje miejsce skromne i przez większość kierowców całkowicie zapomniane – a właśnie ta anonimowość sprawia,...
Toyota MR2
Toyota MR2 to samochód, który w historii japońskiej motoryzacji sportowej zajmuje miejsce absolutnie wyjątkowe – jako 1 z niewielu przystępnych cenowo aut z silnikiem...
Audi A4 gen B6
Audi A4 w generacji B6, produkowane od 2000 do 2004 roku, to samochód, który wyznaczył nową jakość w segmencie kompaktowych aut premium i zrobił...
Nissan Micra w gen K11
Nissan Micra w generacji K11, produkowana od 1992 do 2002 roku, to samochód, który przez lata był synonimem miejskiej praktyczności, ekonomii i prostoty –...
Shelby Cobra CSX4000
Shelby Cobra to samochód, który w historii motoryzacji zajmuje miejsce absolutnie mityczne – i to nie za sprawą wyrafinowania technicznego, lecz dokładnie odwrotnie: za...




