Mały subwoofer o mocy około 150 W to doskonałe rozwiązanie dla osób chcących wzbogacić brzmienie swojego samochodu o głęboki, kontrolowany bas bez konieczności inwestowania w duże i skomplikowane systemy. Taki subwoofer działa na zasadzie przetwarzania niskich częstotliwości, które standardowe głośniki samochodowe często nie są w stanie efektywnie odtworzyć. W systemie car audio subwoofer jest zazwyczaj podłączany do wzmacniacza, który dostarcza mu odpowiednią moc, a jego sygnał jest filtrowany przez zwrotnicę lub crossover, aby oddzielić niskie tony od reszty pasma dźwiękowego. Montaż takiego subwoofera wymaga precyzyjnego doboru obudowy – najczęściej rekomendowane są obudowy zamknięte lub bass-reflex o pojemności dostosowanej do parametrów głośnika, co pozwala na uzyskanie czystego i dynamicznego basu. Obudowa powinna być szczelna i wykonana z solidnego materiału, np. MDF o grubości minimum 18 mm, aby uniknąć rezonansów i zniekształceń. Montaż rozpoczynamy od wyboru miejsca – najczęściej jest to przestrzeń bagażnika lub pod kanapą, gdzie subwoofer nie będzie przeszkadzał, a jednocześnie będzie miał odpowiednią przestrzeń do pracy. Następnie należy poprowadzić kable zasilające (zasilanie plusowe z akumulatora przez bezpiecznik blisko źródła zasilania, przewód masowy o odpowiedniej grubości, np. 4 mm²) oraz sygnałowe (najlepiej ekranowane kable RCA, aby zminimalizować zakłócenia). Podczas instalacji ważne jest, aby unikać pętli masy, które mogą powodować charakterystyczne buczenie i zakłócenia, a także dbać o solidne i czyste połączenia masy. Typowym błędem początkujących jest dobór wzmacniacza o mocy znacznie przewyższającej możliwości subwoofera, co prowadzi do jego uszkodzenia, lub odwrotnie – zbyt słaby wzmacniacz, który nie dostarczy odpowiedniej dynamiki. Również nieprawidłowa konfiguracja zwrotnicy, np. ustawienie zbyt wysokiej częstotliwości odcięcia, skutkuje rozmytym basem lub zakłóceniami w średnich tonach.