
Aston Martin zbuduje tylko 50 egzemplarzy limitowanego Vanquish 25 – po 25 sztuk w wersji Coupe i kabrioletu Volante – z silnikiem V12 biturbo 5,2 l o mocy 835 KM i momencie obrotowym 1000 Nm, świętując w ten sposób ćwierćwiecze nazwy Vanquish w gamie marki. Standardowy Vanquish trzeciej generacji, na którym bazuje edycja specjalna, kosztuje w Polsce od 1 669 300 zł, a każdy zainteresowany limitowaną wersją 25 musi zgłosić się do jedynego autoryzowanego dealera w kraju – Aston Martin Warszawa przy ulicy Ostrobramskiej 73 – ponieważ produkcja rozpoczyna się dopiero po globalnej premierze podczas Monterey Car Week w sierpniu, a pierwsze dostawy zaplanowano na czwarty kwartał 2026 roku.
Co dokładnie zawiera Vanquish 25 i jak powstał w programie Q by Aston Martin
Vanquish 25 to dzieło Q by Aston Martin – wewnętrznego działu bespoke marki, który tworzy jednostkowe i limitowane projekty czerpiące inspirację z historii nazwy. Zespół projektowy sięgnął po detale z oryginalnego Vanquisha zaprezentowanego na salonie w Genewie w 2001 roku, łącząc je z nowymi technikami rzemieślniczymi charakterystycznymi dla współczesnej oferty marki. Na zewnątrz auto wyróżnia ekskluzywny lakier Q Skye Silver, metaliczne foliowe zdobienia Q Commission na progach bocznych i łopatkach tarczy herbowej, ręcznie nakładane napisy Aston Martin wykonane techniką folii, unikalna końcówka wydechu Q Commission oraz stalowe listwy boczne. Do tego dochodzą dedykowane plakietki „Vanquish 25” oraz subtelne akcenty w kształcie litery „V” na kutych, 21-calowych felgach aluminiowych.

We wnętrzu Q by Aston Martin zastosowało unikalny wzór perforacji tapicerki i nowe podziały materiałowe, a zagłówki foteli haftowano dedykowanym logo „Vanquish 25”. Wykończenia wnętrza obejmują laserowo grawerowane inserty z logo Aston Martin, charakterystyczny, jaskrawoczerwony przycisk start/stop na konsoli środkowej otoczony bespoke geometrią pokręteł oraz czarny nagłówek z Alcantary. Klient może wybierać spośród trzech kolorystyk wnętrza: Onyx Black, Oxford Tan lub Phantom Grey. Wszystkie te elementy nakładają się na mechanikę najnowszej, trzeciej generacji Vanquisha, która w momencie premiery w 2024 roku od razu stała się najmocniejszym modelem flagowym w 113-letniej historii marki.
Sercem auta pozostaje 5,2-litrowy silnik V12 z podwójnym turbodoładowaniem, generujący 835 KM i 1000 Nm momentu obrotowego – jednostka rozwijana wewnętrznie przez inżynierów Aston Martin, połączona z bespoke podwoziem wykorzystującym najnowocześniejsze technologie dynamiki jazdy oraz nadwoziem z włókna węglowego o imponujących proporcjach. Vanquish 25 przyspiesza od zera do 100 km/h (0–62 mph) w 3,3 sekundy i osiąga prędkość maksymalną 344 km/h (214 mph), co czyni go jednym z najszybszych aut z silnikiem umieszczonym z przodu dostępnych obecnie na rynku. Vittorio Gabba, szef działu Q w Aston Martin, podkreślił, że projekt buduje na osiągnięciach trzeciej generacji Vanquisha starannie dobranym pakietem cech zewnętrznych i wewnętrznych, które w subtelny sposób celebrują ten jubileusz w historii marki. Globalna premiera odbędzie się podczas Monterey Car Week w Kalifornii w dniach 10–16 sierpnia, a pierwsze egzemplarze trafią do klientów od czwartego kwartału 2026 roku.

Rekomendacja na tym etapie: kolekcjonerzy zainteresowani jednym z zaledwie 50 egzemplarzy na całym świecie powinni zgłosić zainteresowanie u dealera możliwie najszybciej po premierze sierpniowej – przy tak małej puli produkcyjnej i globalnym zasięgu sprzedaży pojedyncze rynki, w tym Polska, mogą otrzymać przydział liczony w pojedynczych sztukach, a o kolejności decyduje zwykle historia zakupów u danego dealera i wcześniejsza lojalność wobec marki.
Ile kosztuje Vanquish 25 w Polsce i jak przebiega proces zamówienia
Aston Martin nie opublikował jeszcze oficjalnego cennika Vanquisha 25, ale punktem odniesienia pozostaje standardowy Vanquish Coupe, dostępny w Polsce od 1 669 300 zł za wersję z silnikiem 835 KM i tylnym napędem – cena ta odpowiada niemieckiemu cennikowi katalogowemu przeliczonemu na polski VAT, bez uwzględnienia krajowych opłat rejestracyjnych. Bazując na doświadczeniach z wcześniejszymi limitowanymi projektami Q by Aston Martin, dopłata za pakiet personalizacji na poziomie Vanquisha 25 – dedykowany lakier, unikalne wykończenia karbonowe, haftowane logo i laserowo grawerowane elementy wnętrza – zwykle mieści się w przedziale 10–20 procent ceny bazowej, co przy Vanquishu oznaczałoby dodatkowe 170 000–330 000 zł ponad cennik standardowy, czyli całość rzędu 1,85–2 mln zł za egzemplarz Coupe.
Jedynym punktem kontaktowym dla polskiego klienta zainteresowanego takim zamówieniem jest Aston Martin Warszawa – autoryzowany dealer z dwiema lokalizacjami w stolicy, przy Ostrobramskiej 73 oraz przy Krakowskim Przedmieściu 13, obsługujący zarówno sprzedaż nowych aut, jak i serwis pogwarancyjny. Zamówienie limitowanej edycji odbywa się przez bezpośredni kontakt z działem sprzedaży dealera, który następnie koordynuje proces z brytyjskim zespołem Q by Aston Martin – w przypadku wcześniejszych projektów specjalnych tego typu czas od złożenia zamówienia do odbioru auta wynosił zwykle 8–12 miesięcy, licząc od potwierdzenia specyfikacji do fizycznej dostawy z fabryki w Gaydon.
Dla porównania z rynkiem wtórnym, obecny, seryjny Vanquish z 2025 roku pojawia się dziś w polskich ogłoszeniach używanych z przebiegiem rzędu 3200 km w cenie 2 048 000 zł, czyli powyżej ceny nowego egzemplarza z cennika producenta – to typowy efekt niedoboru podaży w pierwszym roku sprzedaży nowej generacji modelu, kiedy popyt na rynku wtórnym w Europie przewyższa liczbę dostępnych egzemplarzy prosto z fabryki. Można się spodziewać, że po debiucie Vanquisha 25 podobny mechanizm zadziała jeszcze mocniej – limitowana pula 50 sztuk na cały świat oznacza, że wtórny rynek kolekcjonerski może wycenić auto powyżej ceny katalogowej już w pierwszych miesiącach po dostawach.
Rekomendacja: klienci zdecydowani na zakup Vanquisha 25 powinni negocjować z dealerem w Warszawie warunki rezerwacji jeszcze przed sierpniową premierą w Monterey, ponieważ przy globalnej puli zaledwie 50 sztuk – i typowym rozdzielaniu takich edycji między kluczowe rynki (USA, Bliski Wschód, Chiny, Wielka Brytania) – szansa na przydział dla klienta zgłaszającego się dopiero po oficjalnym ogłoszeniu cen może być już ograniczona do listy oczekujących bez gwarancji realizacji zamówienia.
Jak Vanquish 25 wypada na tle konkurencji dostępnej dziś w polskich salonach GT
W segmencie luksusowych gran turismo z silnikiem dwunastocylindrowym Vanquish 25 rywalizuje bezpośrednio z Ferrari 12Cilindri, dostępnym w Polsce od 1 673 576–1 676 104 zł, napędzanym wolnossącym silnikiem V12 6,5 l o mocy 830 KM – niemal identyczna moc co Aston Martin, ale bez turbodoładowania, co przekłada się na inny charakter dźwięku i reakcji na gaz. Cena bazowa obu modeli jest zbliżona, ale Vanquish 25 z racji limitowanej produkcji i unikalnej personalizacji Q będzie kosztował wyraźnie więcej niż seryjny 12Cilindri, mimo porównywalnych osiągów na papierze – Ferrari deklaruje czas 0–100 km/h rzędu 2,9 sekundy, czyli szybciej niż 3,3 sekundy Vanquisha 25, głównie dzięki niższej masie i bardziej zaawansowanej elektronice trakcji.

Bentley Continental GT Speed w najnowszej, czwartej generacji z hybrydowym V8 4.0 o systemowej mocy 782 KM kosztuje w Polsce od około 1 263 500 zł do 1,6 mln zł w zależności od wersji nadwoziowej i wyposażenia – tańszy punkt wejścia niż Vanquish, ale z wyraźnie niższą mocą maksymalną i bardziej komfortowym, mniej sportowym charakterem jazdy, co odzwierciedla filozofię marki skupioną na luksusie podróży, a nie czystych osiągach. Warto zauważyć, że polscy klienci mimo wysokiej ceny zamawiają nowego Continentala GT Speed w ciemno, jeszcze przed testami prasowymi, co pokazuje siłę lojalności wobec marki w tym segmencie niezależnie od bezpośrednich porównań osiągów.
Pod względem limitowanej dostępności najbliższym odpowiednikiem Vanquisha 25 pozostaje sam rynek kolekcjonerski Aston Martina – wcześniejsze edycje specjalne marki, takie jak DBS 770 Ultimate czy limitowane warianty Vantage, również sprzedawały się w globalnych pulach nieprzekraczających stu egzemplarzy i regularnie osiągały na rynku wtórnym ceny wyższe niż w dniu premiery. Ani Ferrari 12Cilindri, ani Bentley Continental GT Speed w swoich obecnych konfiguracjach nie oferują porównywalnego poziomu personalizacji rzemieślniczej realizowanej bezpośrednio przez wewnętrzny dział marki – Ferrari ma własny program Tailor Made, ale Vanquish 25 jako gotowa edycja limitowana z ustaloną specyfikacją, a nie w pełni indywidualny projekt od podstaw, plasuje się pomiędzy standardową ofertą a w pełni bespoke zamówieniem.
Rekomendacja: kupujący porównujący te trzy propozycje powinni kierować się przede wszystkim charakterem jazdy, którego szukają – Ferrari 12Cilindri dla najbardziej precyzyjnych, wysokoobrotowych wrażeń za zbliżoną cenę bazową, Bentley Continental GT Speed dla niższego progu wejścia i komfortu podróży na długich dystansach, a Vanquish 25 wyłącznie dla klientów, dla których liczy się rzadkość i historia nazwy – przy świadomości, że cena końcowa po doliczeniu premii za limitowaną edycję najpewniej przewyższy oba wymienione modele.
Ile kosztuje utrzymanie Vanquisha w Polsce – OC, serwis ASO i realne koszty eksploatacji
Posiadanie auta w klasie Vanquisha wiąże się w Polsce z kosztami znacznie przewyższającymi typowy segment premium. Składka OC dla pojazdu o wartości powyżej 1,6–2 mln zł i mocy 835 KM, nawet dla kierowcy z maksymalnymi zniżkami, mieści się orientacyjnie w przedziale 4500–9000 zł rocznie, a część towarzystw ubezpieczeniowych wymaga dla takich aut indywidualnej wyceny zamiast standardowej oferty kalkulowanej automatycznie. Ubezpieczenie AC jest tu kluczowym wydatkiem – przy wartości pojazdu rzędu 1,7–2 mln zł roczna składka AC może wynosić od 30 000 do 55 000 zł, ponieważ karbonowe nadwozie i unikalne, ręcznie wykonane elementy wnętrza Vanquisha 25 wielokrotnie podnoszą szacowany koszt ewentualnej naprawy powypadkowej względem seryjnego Vanquisha.

Serwis Vanquisha w Polsce odbywa się wyłącznie w autoryzowanym punkcie Aston Martin Warszawa, co oznacza, że właściciele spoza stolicy muszą liczyć się z transportem auta na przeglądy lub organizacją serwisu wyjazdowego. Koszt typowego przeglądu okresowego dla modelu z silnikiem V12 biturbo mieści się w przedziale 7000–14 000 zł w zależności od zakresu prac, a wymiana kompletu opon dobranych pod osiągi tego auta to wydatek rzędu 10 000–16 000 zł – porównywalnie wysoko jak w przypadku Ferrari 12Cilindri serwisowanego w jedynym oficjalnym punkcie Ferrari w Polsce, ale wyraźnie drożej niż w przypadku Bentleya, który korzysta z szerszej sieci serwisowej koncernu Volkswagena dla części mechanicznych niezwiązanych z unikalnymi komponentami marki.
Podatek akcyzowy przy rejestracji nowego pojazdu w Polsce dla silników powyżej 2000 cm sześciennych wynosi 18,6 procent wartości pojazdu, co przy cenie bazowej Vanquisha 1 669 300 zł oznacza dodatkowe około 310 000 zł doliczone już na etapie zakupu, a przy w pełni wycenionym egzemplarzu Vanquish 25 rzędu 1,85–2 mln zł akcyza może przekroczyć 340 000–370 000 zł. Zużycie paliwa w cyklu mieszanym deklarowane przez producenta dla standardowego Vanquisha wynosi około 13,7 l/100 km, ale w dynamicznej jeździe łatwo o wynik przekraczający 18–20 l/100 km przy benzynie 98-oktanowej w cenie 7–7,5 zł za litr, co przy typowym dla auta kolekcjonerskiego rocznym przebiegu 3000–5000 km generuje koszt paliwa rzędu 4500–7500 zł rocznie.
Rekomendacja końcowa: zakup Vanquisha 25 w Polsce ma sens wyłącznie dla klientów traktujących auto jako element kolekcji i inwestycję w rzadkość, świadomych, że łączny roczny koszt utrzymania – ubezpieczenie, serwis, opony i akcyza doliczona już przy zakupie – może przekroczyć 400 000 zł w pierwszym roku posiadania, z czego samo AC i serwis odpowiadają za 40 000–70 000 zł rocznie w kolejnych latach. To zdecydowanie nie jest wybór dla kogoś szukającego racjonalnie najtańszego wejścia w segment 800-konnych GT z silnikiem dwunastocylindrowym – tam przy zbliżonej mocy taniej wypada seryjny Ferrari 12Cilindri, a przy niższym progu cenowym i szerszej sieci serwisowej lepiej sprawdzi się Bentley Continental GT Speed.
















