Poco M8 Power z baterią 8000 mAh. Czy to najlepszy budżetowy smartfon 2026?

Poco zaprezentowało M8 Power – nowy budżetowy smartfon z akumulatorem o pojemności aż 8000 mAh, procesorem Snapdragon 4 Gen 4 i ekranem AMOLED 120 Hz. Model trafił na razie do sprzedaży w Indiach, w cenie startującej od ok. 980 zł.

Bateria na trzy dni pracy

Sercem urządzenia jest ogniwo krzemowo-węglowe (silicon-carbon) o pojemności 8000 mAh, które według producenta pozwala na nawet trzy dni użytkowania na jednym ładowaniu. Mimo dużej baterii telefon ma zaledwie 8,4 mm grubości i waży około 220 g. Poco M8 Power obsługuje szybkie ładowanie przewodowe 45 W oraz ładowanie zwrotne 22,5 W, dzięki czemu może posłużyć jako powerbank do innych urządzeń.

Specyfikacja Poco M8 Power

  • Ekran: 6,9 cala, AMOLED, FHD+, 120 Hz, jasność szczytowa 1800 nitów, szkło Gorilla Glass 7i
  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 4 Gen 4
  • Pamięć: do 8 GB RAM (LPDDR4X) i 128 GB pamięci wewnętrznej (UFS 2.2), z możliwością rozszerzenia kartą microSD
  • Aparat: podwójny aparat tylny 50 Mpix
  • Bateria: 8000 mAh, ładowanie 45 W, ładowanie zwrotne 22,5 W
  • System: HyperOS 3 na bazie Androida 16, cztery lata aktualizacji systemu i sześć lat aktualizacji zabezpieczeń
  • Odporność: certyfikat IP65

Cena Poco M8 Power

W Indiach smartfon wyceniono na 24 999 rupii (ok. 980 zł) za wariant 6 GB + 128 GB oraz 27 999 rupii (ok. 1100 zł) za wersję 8 GB + 128 GB. Sprzedaż rusza 7 sierpnia wyłącznie za pośrednictwem Flipkarta, a dzięki ofertom bankowym cenę bazowego wariantu można obniżyć nawet do 21 999 rupii.

Poco M8 Power to w praktyce zrebrandowany chiński Redmi Note 17, dostosowany do rynku indyjskiego. Na razie producent nie potwierdził, czy i kiedy model trafi na rynki globalne, w tym do Europy.

Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.