Przyszła pora na odpowiednie zabezpieczenie Rapida. Oczywiście musi być to pielęgnacja na najwyższym poziomie, w końcu wozidło żony.
Przedstawiam moich pomocników.

Dodatkowo rękawica, mikrofibry, aplikatory, gąbki itp.
Pierwsze mycie przy symbolicznym przebiegu 310km, start godz. 8:10

Inspekcja, ogólnie nie jest źle.

Jednak przy zbliżeniu już jest mniej ciekawiej.


[nextpage title=”czytaj dalej…”]
Początek to klasyczne dwa wiadra.

[emaillocker]Po spłukaniu kilka kropelek „prosto z salonu”.
Przed rozpoczęciem prac małe testy.

Zaczynamy!
Rękawica Meguiars’a plus szampon Shiny Garage.

Spłukujemy, następnie APC 4Nano i detale.

Detale, detale.

Felgi potraktowałem niewielką ilością Tenzi Prix.

Pierwsze testy Daytona Speed Master PRO Wheel Brush 8)

Troszkę pokrwawiło.

Standardowe pędzelkowanie na końcu.

Nadkola.

[/emaillocker]
[nextpage title=”czytaj dalej…”]
[emaillocker]Zaglądamy do środka.

Środek APC 1:15.

Bagażnik, pod podłogą czyściutko. Na razie tam nic nie grzebałem :diabelski_usmiech.

Boczki, tutaj na dzień dobry idzie APC+pędzelek

Jako zabezpieczenie posłużył mi ulubiony PB:NL

50/50

Lece do przodu

[/emaillocker]
[nextpage title=”czytaj dalej…”]
[emaillocker]Plastiki zew. PB:TR

50/50


Zabezpieczenie gum Einszett Gummi Pflege Stift.

Silnik otrzymał zabezpieczenie w postaci Koch Chemie Nano Magic Plast Care

Środeczek też wymagał uwagi

Jak widać pędzelkiem nie wszędzie się dostaniemy.

Chwilowa przerwa, obserwator czuwa.

[/emaillocker]
[nextpage title=”czytaj dalej…”]
[emaillocker]Wjazd do dziupli, woskowanie pora zaczynać.

Temperatura odpowiednia.

Pora zaczynać, pierwsza warstwa Collinite 476s leci.

Wyjazd na zewnątrz i wypacanie.

Wosk dojrzewa a tymczasem pora na opony, kolejny nowy zakup tym razem Meguiar’s Endurance i muszę przyznać jestem pod wrażeniem jego działania.

50/50

Tablice równię zmuszę dobrze wyglądać na zdjęciach. Standard APC.

Do zabezpieczenia najbardziej narażonych elementów posłużył Zymol Detail.

Felgi otrzymały warstwę C476s.

[/emaillocker]
[nextpage title=”czytaj dalej…”]
[emaillocker]Kolejny wjazd do dziupli, lecimy z drugą warstwą wosku oraz zabezpieczenie szyb.

Szyby Boczne, tył i dach Rain-X.

Jako zabezpieczenie przedniej szyby wybór padł na Gtechniq G1 Clear Vision.

Nałożone trzy warstwy G1, ostatnia wytarta G2 następnie spolerowana bawełnianym podkoszulkiem lekko nawilżonym.

Wyjazd na zewnątrz i wygrzewanie.

Jako płyn do spryskiwaczy leci Wurth.

Dwie buteleczki na 5l.

Na tył zawitała 16-stka :szeroki_usmiech.

[/emaillocker]Wykonanie i zdjęcia: Paweł Koralus
















