Silnik 2.2 16V CRDI – Hyundai Santa Fe, Kia Sorento, Hyundai Carnival, Kia Sedona – dane techniczne, opinie, wady i zalety

3

Hybrydowe zestawienie jednostek D4EB/D4HB pozwala opisać ewolucję koreańskich diesli 2.2 CRDI przez dwie generacje. Starszy wariant D4EB spotykany był głównie w Santa Fe, Sorento, Tucson i Carens, natomiast nowoczesny D4HB to motor z modeli Santa Fe III, Sorento Y, Grand Santa Fe, Carnival/Sedona. Obie serie bazują na 4-cylindrowej, 16-zaworowej budowie oraz zaawansowanym wtrysku Common Rail. D4EB to klasycznie „pancerny” silnik lat 2000.–2010., bez wyrafinowanej elektroniki — cechuje go trwałość głównej mechaniki (300–350 tys. km bez awarii), moc 150–155 KM i moment rzędu 340 Nm. Wersje D4HB to już konstrukcje całkowicie dostosowane do restrykcyjnych norm Euro 5/6 — moc 197/200 KM, moment 440 Nm i bardzo szeroki zakres użytecznych obrotów. Obie wersje są znane z niskich kosztów eksploatacji, bardzo dobrej tolerancji na średniej jakości paliwo, dostępności licznych zamienników i prostoty serwisu. Modele D4HB są wyraźnie cichsze, lepiej wyważone oraz mają bardziej zaawansowane systemy oczyszczania spalin (DPF, SCR). Najczęściej chwalone są za elastyczność i dynamikę w dużych SUV-ach i minivanach. Wady D4EB — wycieki spod pokrywy zaworów, zużycie pompy wtryskowej i świec żarowych przy bardzo dużych przebiegach; D4HB — wyższe koszty obsługi turbo, zaworu EGR oraz filtra DPF, okresowe awarie elektroniki osprzętu i przewodów chłodzenia. W obu jednostkach dla długowieczności kluczowe są wymiana oleju (co 10-15 tys. km) i szybka reakcja na pierwsze wycieki oleju czy dymienie silnika. Porównanie obu — starszy D4EB to diesel dla osób ceniących prostotę i taniość użytkowania, D4HB poleci się tym, którzy chcą wyższych osiągów i nowoczesnych standardów wyciszenia, przy akceptacji wyższych kosztów serwisu i napraw.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj