Steyr wznowił produkcję ciągników po 20 latach. Klienci powinni być zadowoleni. Jeden egzemplarz trafi do Polski

27 lipca z austriackich zakładów Steyr Automotive wyjechały pierwsze cztery seryjne egzemplarze elektrycznego ciągnika siodłowego SuperPanther eTopas 600, produkowanego w ramach austriacko-chińskiego projektu. Jeden z pojazdów trafił do polskiej firmy Lontex, która została oficjalnym przedstawicielem marki SuperPanther na Polskę i Czechy.

Kto odebrał pierwsze pojazdy

Wśród pierwszych czterech klientów znalazły się niemiecka firma kurierska DHL, niemiecki operator logistyczny Gress, austriacki przewoźnik Herbert Temmel oraz polska firma Lontex. Odbiór przez Lontex oznacza, że polski importer będzie dysponował własnym egzemplarzem demonstracyjnym i może rozpocząć szersze testy z potencjalnymi klientami.

Wczorajsza inauguracja to początek seryjnego montażu SuperPantherów przeznaczonych na cały europejski rynek, a nie jednorazowa dostawa pilotażowa.

Jak powstaje europejsko-chiński ciągnik

Projekt opiera się na systemie montażowym SKD, w którym pojazd dociera do Europy w kilku dużych modułach, obejmujących kompletną kabinę, podwozie oraz część układu napędowego. Zadaniem Steyr Automotive jest złożenie tych elementów w całość oraz dołożenie podzespołów pochodzących z Europy, kupowanych między innymi w firmach ZF, Schaeffler, Continental, Michelin, Goodyear i Castrol.

W efekcie powstaje chiński ciągnik siodłowy z europejską domieszką, sygnowany austriacką marką Steyr na masce.

Parametry techniczne SuperPanther eTopas 600

SuperPanther eTopas 600 to elektryczny ciągnik siodłowy z bateriami chińskiej marki CATL, oferującymi zasięg około 600 kilometrów. Silnik umieszczono bezpośrednio na osi napędowej, a masa własna pojazdu wynosi 10,8 tony, co jest typowym wynikiem dla tej kategorii elektryków. Pojazd można ładować przez dwa gniazda jednocześnie, co pozwala odzyskać 100 kilometrów zasięgu w zaledwie 6 do 7 minut.

Symboliczny powrót do historycznej fabryki

SuperPanthery montowane są w tym samym zakładzie w Steyrze, w którym do 2023 roku produkowano MAN-y TGL i TGM, zanim produkcję przeniesiono do rozbudowanej fabryki w Niepołomicach. Wcześniej, przed przejęciem przez MAN, w tym samym miejscu montowano ciężarówki marki Steyr, w tym dobrze znaną z polskich dróg serię 91.

Co dalej z marką na polskim rynku

Odbiór egzemplarza demonstracyjnego przez firmę Lontex otwiera drogę do szerszych testów SuperPanthera wśród polskich przewoźników zainteresowanych elektrycznymi ciągnikami dalekobieżnymi. Historia zakładu w Steyrze, od klasycznych ciężarówek marki Steyr, przez produkcję MAN-ów TGL i TGM, aż po dzisiejszy montaż elektrycznych SuperPantherów, pokazuje, jak mocno zmieniała się europejska mapa produkcji pojazdów ciężarowych na przestrzeni ostatnich dekad. Steyr Automotive zapowiada, że kolejne partie SuperPantherów będą trafiać do Europy sukcesywnie w najbliższych miesiącach, w miarę jak rosnąć będzie sieć autoryzowanych przedstawicieli marki na poszczególnych rynkach krajowych.

Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.