TEST – BMW i8 I15 (2014-2020) silnik 1.5 R3 12V HYBRYDA moc systemowa 362 KM kod B38K15 – dane techniczne, wady, zalety i awarie

BMW i8 o oznaczeniu I15 to nietypowe coupe segmentu sportowego, które na rynku wtórnym kupuje się bardziej sercem niż tabelką kosztów, ale jednocześnie jest to samochód, który potrafi zaskoczyć codzienną użytecznością, jeśli zaakceptuje się jego specyficzną konstrukcję. To hybryda plug-in, czyli PHEV, więc w praktyce można poruszać się po mieście w ciszy i bez spalania benzyny na krótkich odcinkach, a kiedy kończy się energia, samochód działa jak szybkie coupe z turbodoładowaniem, tyle że z elektrycznym wsparciem przy ruszaniu i przyspieszaniu.

Stylistyka i8 jest tak charakterystyczna, że nawet po latach trudno pomylić je z czymkolwiek innym, bo nisko poprowadzona linia, szeroki rozstaw i futurystyczne przetłoczenia sprawiają, że auto wygląda jak koncept, który wyjechał na ulicę. W codziennym odbiorze najbardziej zaskakuje to, że sylwetka jest niska, ale jednocześnie kabina jest dość wysoko osadzona względem progów, co wynika z konstrukcji i kanałów aerodynamicznych. Wersja PHEV zdradza się detalami i klapką ładowania, a także tym, że auto potrafi poruszać się bez dźwięku silnika, co w miejskim ruchu bywa wręcz komiczne, bo ludzie częściej reagują na wygląd niż na dźwięk.

Z punktu widzenia codziennej jazdy ważne są proporcje i widoczność, bo i8 ma szerokie słupki i specyficznie ukształtowane tylne partie nadwozia, co ogranicza ogląd sytuacji przy manewrach. Pomagają czujniki i kamera, ale i tak trzeba nauczyć się auta, zwłaszcza że niska pozycja i szerokość powodują, że krawężniki i wąskie wjazdy przestają być abstrakcją. Jakość wykonania na zewnątrz jest dobra, choć na rynku wtórnym warto oglądać spasowanie i ślady napraw, bo przy takiej stylistyce nawet drobne różnice w odcieniu lub szczelinach potrafią rzucać się w oczy.

Wnętrze jest bardziej kokpitem niż salonem, ale ergonomia jest zaskakująco logiczna, bo mimo sportowego charakteru da się normalnie ustawić pozycję, a przyciski i obsługa nie robią wrażenia kosmicznych. Najbardziej codzienny temat to wsiadanie i wysiadanie, bo drzwi unoszone do góry wyglądają świetnie, ale w ciasnym garażu wymagają planowania i delikatności. Materiały są dobre, choć część elementów potrafi z czasem zdradzać ślady użytkowania, a w aucie sportowym to normalne, bo wsiada się w nie inaczej niż do sedana i częściej ociera o te same miejsca.

Praktyczność i8 jest specyficzna, bo to formalnie 2+2, ale tylne miejsca są raczej awaryjne, a bagażnik ma ograniczoną pojemność, więc auto sprawdza się bardziej jako codzienny dojazd i weekendowe wyjazdy we dwoje niż rodzinny transport. W PHEV dochodzi jeszcze wpływ baterii trakcyjnej, która zabiera część przestrzeni i ogranicza schowki, a do tego zwykle nie ma miejsca na pełnowymiarowe koło zapasowe. W codziennym życiu nie jest to dramat, dopóki człowiek pamięta, że to sportowe coupe z hybrydą, a nie kombi, i pakuje się raczej miękkimi torbami niż wielkimi walizkami.

Napęd opiera się o 1.5 R3 turbo z rodziny B38, które pracuje z tyłu, oraz silnik elektryczny napędzający przednią oś, co daje charakterystyczne wrażenie samochodu, który potrafi być jednocześnie zwinny i stabilny. Przy ruszaniu moment elektryczny robi najwięcej, bo auto startuje gładko, bez szarpnięć, i przy spokojnej jeździe często utrzymuje tryb elektryczny w mieście, o ile bateria jest naładowana. Gdy mocniej wciśnie się gaz, silnik spalinowy dołącza z wyczuwalnym, ale zwykle płynnym przejściem, a charakter pracy trzycylindrówki potrafi być specyficzny w brzmieniu, choć w środku i tak dominuje bardziej futurystyczny klimat niż klasyczna mechaniczna surowość.

Rekuperacja jest tu wyraźnie odczuwalna i po kilku dniach zaczyna się jeździć bardziej na przewidywanie, bo odpuszczenie gazu często wywołuje hamowanie odzyskowe, które pozwala odzyskać energię i ograniczyć użycie hamulców. W mieście daje to przyjemne poczucie kontroli, ale trzeba pamiętać, że przejście z rekuperacji na klasyczne hamulce może mieć inny punkt odczucia niż w zwykłym aucie, więc przy pierwszych jazdach warto zostawić sobie margines. W codziennym ruchu i8 potrafi być zadziwiająco cywilne, bo zawieszenie nie musi być przesadnie twarde, a masa baterii i układu hybrydowego obniża środek ciężkości, co pomaga w stabilności.

Jako PHEV i8 wymaga rozsądnego podejścia do ładowania, bo bez niego traci część swojego uroku. W trybie elektrycznym zasięg zależy od temperatury i stylu jazdy, a wyższe prędkości potrafią skrócić go bardzo szybko, natomiast w mieście realnie da się zrobić codzienne sprawy bez benzyny, jeśli trasa jest krótka. Zużycie energii rośnie zimą przez ogrzewanie, a przy dynamicznej jeździe przez częste przyspieszenia, co jest naturalne, bo to auto zachęca do korzystania z reakcji na gaz. Gdy energia się kończy, spalanie zależy od tego, czy jedzie się spokojnie, czy wykorzystuje potencjał układu, ale w praktyce i tak liczy się bardziej frajda i efekt lekkości niż walka o rekordy ekonomii.

Przeniesienie napędu jest nietypowe, bo z tyłu pracuje klasyczny automat dla silnika spalinowego, a z przodu jest osobna przekładnia dla silnika elektrycznego, co w codziennej jeździe daje wrażenie bardzo szybkiej reakcji i pewnego prowadzenia. Na drogach szybkiego ruchu auto jest stabilne i ciche jak na sportowe coupe, ale trzeba pamiętać o niskim prześwicie i oponach, które są wrażliwe na stan nawierzchni. Masa baterii pomaga w wyważeniu, jednak hamulce i ogumienie potrafią zużywać się szybciej, jeśli auto jeździ dynamicznie, a to jeden z pierwszych kosztów, które wychodzą przy zakupie egzemplarza z mocno eksploatowaną przeszłością.

Wśród znanych problemów eksploatacyjnych pojawiają się tematy typowe dla nowoczesnych hybryd i aut sportowych jednocześnie. Po stronie spalinowej trzeba pilnować serwisu olejowego i osprzętu turbodoładowania, bo krótkie trasy i długie postoje nie służą silnikom z bezpośrednim wtryskiem i wysoką temperaturą pracy. Po stronie hybrydowej kluczowe są elementy elektroniki mocy, układ chłodzenia baterii oraz czujniki i moduły sterujące, bo drobne usterki potrafią generować komunikaty o ograniczeniu mocy. W autach z przebiegiem warto zwracać uwagę na działanie klimatyzacji i ogrzewania, bo sprężarka elektryczna i osprzęt potrafią być kosztowne, a ich stan wpływa też na komfort i efektywność w trybie elektrycznym.

Serwisowanie i8 wymaga warsztatu, który nie boi się wysokonapięciowych tematów, a jednocześnie rozumie, że to samochód o specyficznej konstrukcji i materiałach. Regularna kontrola układu chłodzenia, diagnostyka błędów hybrydy, dbałość o stan baterii oraz pilnowanie płynów i osprzętu spalinowego mają bezpośredni wpływ na to, czy auto będzie działało jak dopracowane coupe, czy zacznie straszyć losowymi komunikatami. Przy zakupie na rynku wtórnym najbardziej opłaca się sprawdzić historię serwisową, wykonać test pracy układu w trybie mieszanym, obejrzeć ładowanie i reakcję na rekuperację, a także ocenić zużycie hamulców i opon, bo to często mówi więcej o stylu życia poprzedniego użytkownika niż sam licznik.

Wersje wyposażenia różnią się detalami, ale dla kupującego kluczowe jest, czy auto ma sprawne systemy wsparcia, aktualne oprogramowanie i zadbane wnętrze, bo to buduje codzienną przyjemność. Potencjał modyfikacji istnieje, ale w praktyce najrozsądniejsze są te, które poprawiają eksploatację, czyli dobre ogumienie, serwis hamulców i dbałość o chłodzenie, bo w hybrydzie sportowej równowaga jest ważniejsza niż pogoń za liczbami. Przed zakupem trzeba też wsłuchać się w pracę układu przy przejściach między trybami, bo nietypowe szarpnięcia, opóźnienia lub wibracje mogą wskazywać na problemy z osprzętem, poduszkami albo kalibracją sterowania.

Żeby domknąć obraz tego samochodu, warto zestawić parametry układu hybrydowego z wymiarami i masą, bo dopiero wtedy widać, jak i8 łączy sportowy charakter z codziennym trybem elektrycznym.

Dane techniczne
Marka BMW
Model i8 I15
Segment sportowe coupe
Lata produkcji 2014-2020
Typ hybrydy PHEV
Silnik spalinowy 1.5 R3 turbo benzyna
Kod silnika B38K15
Pojemność silnika 1499 cm3
Moc silnika spalinowego 231 KM
Silnik elektryczny synchroniczny z magnesami
Moc silnika elektrycznego 131 KM
Moc systemowa 362 KM
Moment obrotowy systemowy 570 Nm
Pojemność baterii 11.6 kWh
Rodzaj paliwa benzyna
Skrzynia biegów 6-biegowy automat plus przekładnia elektryczna
Napęd 4×4
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę 4.4 s
Średnie zużycie paliwa 2.0-2.5 l na 100 km
Średnie zużycie energii 18-24 kWh na 100 km
Zasięg elektryczny 30-45 km
Długość 4689 mm
Szerokość 1942 mm
Wysokość 1293 mm
Rozstaw osi 2800 mm
Masa własna 1485-1560 kg
Pojemność bagażnika 154 l
Norma emisji spalin Euro 6
Znane usterki zużycie elementów osprzętu i turbo przy zaniedbanym serwisie, błędy systemu hybrydowego od słabszej instalacji 12 V, wrażliwość układu chłodzenia baterii na zabrudzenia, sporadyczne problemy elektroniki mocy i czujników, kosztowne elementy klimatyzacji elektrycznej
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.