TEST – Honda Freed Hybrid (2016-) silnik 1.5 R4 16V HYBRYDA moc systemowa 137 KM kod LEB – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Honda Freed Hybrid od 2016 roku to samochód, który na polskim rynku jest niszowy, ale dla wielu osób okazuje się logiczną odpowiedzią na codzienne potrzeby, bo łączy kompaktowe gabaryty z praktycznością małego vana. Na rynku wtórnym najczęściej pojawia się jako import, a zainteresowanie bierze się z tego, że w miejskim rytmie Freed potrafi być wygodniejszy niż typowy SUV, a jednocześnie mniej palić niż klasyczny minivan z dużym silnikiem. Opisywana odmiana to klasyczna hybryda HEV, czyli bez ładowania z gniazdka, co w praktyce oznacza proste użytkowanie, tankowanie jak w benzynie i realne oszczędności głównie tam, gdzie jest dużo ruszania, hamowania i toczenia.

Stylistyka Freed jest podporządkowana funkcji, więc najważniejsze są przesuwne drzwi, wysoka kabina i bryła, która ma zmieścić ludzi, a nie wyglądać jak coupe. W codziennym użytkowaniu docenia się to, że auto jest dość krótkie jak na van, a jednocześnie ma sensowną wysokość i dużą powierzchnię przeszkleń. Hybrydowe detale, takie jak oznaczenia i czasem inne felgi, są dyskretne, ale ważniejsze jest to, że często spotyka się rozwiązania poprawiające efektywność, na przykład opony o niższych oporach i nastawy układu napędowego, które premiują płynność. Freed nie musi robić wrażenia na parkingu, bo jego rolą jest dowieźć rodzinę i bagaż bez stresu.

Jakość wykonania nadwozia w importach warto oceniać pod kątem historii, bo auta miejskie z Japonii potrafią być zadbane, ale mogą mieć drobne naprawy parkingowe. Sprawdzenie szczelin, śladów lakierowania i stanu progów ma sens, zwłaszcza że van często wozi dzieci i rzeczy, więc drzwi i progi żyją intensywniej niż w coupe. Widoczność jest bardzo dobra, a wysoka pozycja i pionowe szyby pomagają w manewrach. W mieście Freed daje poczucie kontroli, bo łatwo ocenić narożniki nadwozia, a przesuwne drzwi ułatwiają życie w ciasnych miejscach, gdzie klasyczne drzwi potrafią obijać sąsiednie auta.

Wnętrze Freed jest zrobione z myślą o codzienności, więc liczą się schowki, łatwe czyszczenie i konfiguracja miejsc. Pozycja za kierownicą jest wysoka, a wejście do kabiny wygodne, co docenia się, gdy auto ma służyć jako rodzinny środek transportu. Materiały są użytkowe, ale w dobrze utrzymanych egzemplarzach nie wyglądają na zmęczone, bo Honda zwykle potrafi dobierać tworzywa pod długie życie. W hybrydzie dochodzą wskaźniki energii i informacje o odzysku, które w vanie mają szczególny sens, bo styl jazdy często jest spokojniejszy i bardziej płynny, a wtedy system odwdzięcza się realnym spadkiem spalania.

Praktyczność bagażnika i układu siedzeń zależy od wersji, bo Freed bywa 6- lub 7-osobowy, a to zmienia to, ile miejsca zostaje za trzecim rzędem. W hybrydzie bateria trakcyjna może wpływać na wysokość podłogi i na to, czy pod spodem jest miejsce na schowki lub koło zapasowe, dlatego często spotyka się zestaw naprawczy. W codziennym życiu ważniejsze jest jednak to, że po złożeniu lub przesunięciu siedzeń można uzyskać przestrzeń na zakupy, wózek i bagaże, a przesuwne drzwi ułatwiają wkładanie fotelików i manewrowanie w garażach podziemnych. To auto jest stworzone do zadań, które w SUV-ach często kończą się kompromisami.

Układ napędowy z silnikiem 1.5 o kodzie LEB i wsparciem elektrycznym jest nastawiony na sprawność i płynność. W mieście Freed potrafi ruszać miękko, a elektryczny moment od zera sprawia, że nawet z kompletem pasażerów auto nie wydaje się ociężałe przy pierwszych metrach. Gdy trzeba przyspieszyć, układ łączy siły, ale robi to w sposób bardziej spokojny niż agresywny, co pasuje do charakteru vana. Przejścia między trybami są zwykle płynne, choć przy gwałtownych zmianach tempa można wyczuć, że system musi zsynchronizować pracę silnika spalinowego, elektryka i skrzyni, a w odmianach z i-DCD kluczowa jest kondycja przekładni i jej serwis.

Rekuperacja w codziennym ruchu pomaga utrzymać spalanie na rozsądnym poziomie, ale wymaga przyzwyczajenia do wyczuwalnego zwalniania po odpuszczeniu gazu. W vanie, gdzie często jeździ się płynnie i przewidująco, można szybko nauczyć się wykorzystywać odzysk tak, żeby hamulec był dodatkiem, a nie głównym narzędziem. To z jednej strony ogranicza zużycie klocków, a z drugiej może prowadzić do nalotu na tarczach, jeśli auto hamuje mechanicznie zbyt rzadko, więc co jakiś czas warto zrobić kilka mocniejszych, kontrolowanych hamowań. W trasie odzysk ma mniejsze znaczenie, ale nadal pomaga przy dojazdach do zjazdów, rond i wzniesień.

Skrzynia biegów w Freed Hybrid często jest powiązana z koncepcją dwusprzęgłową, co daje bardziej bezpośrednie wrażenia niż typowe e-CVT. W mieście oznacza to szybkie, precyzyjne reakcje, ale też większą wrażliwość na stan oleju i na to, czy poprzedni użytkownik nie traktował auta jak taksówki w ciągłych korkach bez serwisu. Na drogach szybkiego ruchu Freed utrzymuje tempo bez dramatów, choć aerodynamika vana robi swoje i przy wyższych prędkościach rośnie zarówno hałas, jak i spalanie. Komfort resorowania zwykle jest nastawiony na rodzinę, więc nierówności są tłumione przyjemnie, a masa baterii potrafi stabilizować auto, choć przy gwałtownych manewrach czuć, że to nie jest hatchback.

Realne zużycie paliwa zależy od tego, czy Freed pracuje w mieście, czy jeździ głównie w trasie. W miejskim użytkowaniu, przy normalnym stylu jazdy i wykorzystywaniu rekuperacji, spalanie często mieści się w okolicach 4,5 do 6,0 l na 100 km, natomiast zimą rośnie, bo silnik częściej dogrzewa układ i kabinę, a bateria ma mniej energii do oddania. W trasie przy spokojnym tempie można zobaczyć około 5,0 do 6,5 l na 100 km, a na autostradzie typowo robi się 6,5 do 8,0 l na 100 km, bo opór powietrza w vanie jest bezlitosny. Koszty eksploatacji są zwykle rozsądne jak na auto rodzinne, ale trzeba pamiętać o oponach i hamulcach, bo masa i sposób użytkowania potrafią je zmęczyć.

Znane usterki obejmują zarówno tematy ogólne, jak i hybrydowe. W układzie napędowym ważne są regularne wymiany oleju silnikowego, bo krótkie dystanse i częste dogrzewanie nie służą olejowi, a w skrzyni kluczowe jest pilnowanie serwisu, żeby uniknąć szarpnięć i opóźnionych reakcji. W części hybrydowej powtarzają się schematy związane z chłodzeniem baterii, zabrudzeniem kanałów i wentylatorów, a także sporadyczne błędy sterowników wynikające z problemów z akumulatorem 12 V. Inwerter i przetwornice są wrażliwe na przegrzewanie i niewłaściwe płyny, a wiązki wysokiego napięcia wymagają, żeby auto nie miało prowizorycznych napraw po kolizjach. W zawieszeniu po latach potrafią odezwać się tuleje i łączniki, zwłaszcza jeśli auto jeździło po nierównych drogach z pełnym obciążeniem.

Serwis Freed Hybrid powinien obejmować kontrolę układu chłodzenia, czystości kanałów baterii i diagnostykę stanu hybrydy, najlepiej po jeździe mieszanej, kiedy system zdąży popracować w różnych trybach. Dostępność części eksploatacyjnych jest dobra, natomiast elementy hybrydowe i niektóre elementy nadwozia typowe dla japońskich wersji mogą wymagać sprowadzenia, co warto uwzględnić w kalkulacji. Przed zakupem na rynku wtórnym należy sprawdzić historię serwisową, brak błędów systemu hybrydowego, działanie odzysku, kulturę pracy skrzyni, zużycie hamulców i opon oraz objawy nietypowych wibracji przy ruszaniu, bo te mogą wskazywać na zaniedbania. Żeby uporządkować parametry tej odmiany, poniżej znajduje się tabela danych technicznych.

Dane techniczne
Marka Honda
Model Freed Hybrid
Segment kompaktowy van
Lata produkcji 2016-
Typ hybrydy HEV
Silnik spalinowy 1.5 R4 16V i-VTEC Atkinson
Kod silnika LEB
Pojemność silnika 1496 cm3
Moc silnika spalinowego 110 KM
Silnik elektryczny trakcyjny, zintegrowany z napędem
Moc silnika elektrycznego 30 KM
Moc systemowa 137 KM
Moment obrotowy systemowy 197 Nm
Pojemność baterii 0.86 kWh
Rodzaj paliwa benzyna
Skrzynia biegów 7DCT
Napęd FWD
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę 10.5 s
Średnie zużycie paliwa 4.8 l na 100 km
Średnie zużycie energii 0.0 kWh na 100 km
Zasięg elektryczny 0 km
Długość 4265 mm
Szerokość 1695 mm
Wysokość 1710 mm
Rozstaw osi 2740 mm
Masa własna 1470 kg
Pojemność bagażnika 439 l
Norma emisji spalin Euro 6
Znane usterki zabrudzone chłodzenie baterii, szarpnięcia skrzyni przy zaniedbanym serwisie, problemy akumulatora 12 V, luzy zawieszenia przy dużym obciążeniu, sporadyczne błędy czujników
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.