TEST – Honda Grace Hybrid (2014-2020) silnik 1.5 R4 16V HYBRYDA moc systemowa 137 KM kod LEB – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Honda Grace Hybrid z lat 2014-2020 to sedan z japońskiego rynku, który zaskakująco często pojawia się w rozmowach osób szukających spokojnego, oszczędnego auta do codziennych dojazdów, ale z wygodą klasycznej bryły i bagażnikiem większym niż w typowym hatchbacku. To klasyczna hybryda HEV, czyli taka, która nie wymaga ładowania z gniazdka, a energię odzyskuje głównie podczas hamowania i toczenia. W praktyce oznacza to, że najwięcej zyskuje się w mieście, gdzie układ potrafi często pracować w trybie elektrycznym przy niskich obciążeniach, a kierowca nie musi planować ładowania ani budować nawyków typowych dla plug-in.

Nadwozie Grace nie udaje sportu, ale ma proporcje, które w codziennym użytkowaniu po prostu się bronią. To samochód o zwartej długości, z dość wysoką linią dachu i czytelną linią okien, dzięki czemu łatwo ocenić narożniki przy parkowaniu, a słupki nie zasłaniają przesadnie skrzyżowań. W hybrydzie widać drobne różnice nastawione na efektywność, takie jak oznaczenia wersji, czasem bardziej zabudowane wzory felg, elementy poprawiające opływ powietrza i opony o niższych oporach toczenia. Na co dzień docenia się też to, że lakier i spasowanie elementów trzymają poziom typowy dla Hondy, a drzwi i klapy domykają się pewnie, bez wrażenia taniej blachy.

W kabinie Grace Hybrid jest bardziej praktyczna, niż sugeruje spokojny wygląd. Pozycja za kierownicą jest naturalna, a regulacje pozwalają usiąść zarówno wyżej, jak i niżej, co pomaga w trasie i w mieście. Materiały potrafią być mieszane, bo dół deski bywa twardszy, ale strefy dotyku są sensownie wykończone, a przyciski działają z wyraźnym, mechanicznym kliknięciem. W codziennym użyciu widać, że ergonomia została zaprojektowana pod kierowcę, który nie chce walczyć z menu, tylko szybko ustawić nawiew, głośność i tryb jazdy. W hybrydzie trzeba liczyć się z tym, że bateria i osprzęt mogą wpływać na ułożenie podłogi bagażnika albo miejsce na koło zapasowe, które często zastępuje zestaw naprawczy, a czasem zmienia się też układ schowków w tylnej części.

Największa różnica względem zwykłej benzyny wychodzi w pierwszych metrach jazdy. Układ z jednostką 1.5 LEB pracuje tak, że ruszanie jest płynne i ciche, bo silnik elektryczny potrafi podać moment od razu, bez typowego dla wolnossących jednostek wahania przy lekkim dodaniu gazu. W korku łatwo jechać miękko, a reakcja na pedał przyspieszenia jest bardziej liniowa, niż sugerowałaby sama pojemność silnika. Przejścia między trybami są na ogół dyskretne, choć przy mocniejszym wciśnięciu gazu słychać, że benzyna wchodzi w wyższe obroty i dźwięk staje się bardziej wyraźny, zwłaszcza gdy kierowca wymaga szybkiego przyspieszenia do włączenia się do ruchu.

Rekuperacja w Grace Hybrid jest czymś, do czego można się szybko przyzwyczaić, bo hamowanie odzyskowe daje lekki efekt wytracania prędkości już po odjęciu gazu, ale nie jest to przesadnie agresywne. W mieście oznacza to mniej dotykania hamulca i mniejsze zużycie klocków, o ile styl jazdy jest płynny. Gdy trzeba zahamować mocniej, układ przechodzi w klasyczne hamowanie cierne i czasem da się wyczuć subtelną zmianę charakteru pedału, typową dla hybryd, gdzie sterowanie hamowaniem łączy odzysk energii z pracą zacisków.

W tej generacji często spotyka się rozwiązania z automatem nastawionym na ekonomię, a w hybrydach Hondy bywa to układ wymagający odpowiedniego serwisu olejowego i spokojnego traktowania w korkach, zwłaszcza jeśli zastosowano przekładnię o charakterze dwusprzęgłowym. W ruchu miejskim liczy się płynność i przewidywalność, a Grace potrafi odwdzięczyć się bardzo spokojnym prowadzeniem. Na drodze szybkiego ruchu samochód jedzie stabilnie, choć przy wyższych prędkościach czuć, że priorytetem jest cisza i komfort, a nie sportowe dociążenie układu kierowniczego. Dodatkowa masa baterii pomaga w wyważeniu i stabilności w łukach, ale też przypomina o sobie podczas ostrego hamowania, bo opony i hamulce pracują ciężej niż w lekkiej benzynie.

Zużycie paliwa w Grace Hybrid zależy mocno od tego, czy jeździ się płynnie i czy trasy mają dużo hamowań, na których można odzyskiwać energię. W mieście realne jest zejście do okolic 4,0-5,2 l na 100 km przy spokojnym tempie i wykorzystaniu toczenia, natomiast w trasie przy równym rytmie można utrzymać około 4,5-5,5 l na 100 km. Autostrada jest najtrudniejsza, bo układ hybrydowy ma mniej okazji do odzysku, a opory rosną szybko, więc wartości rzędu 6,0-7,2 l na 100 km nie są niczym dziwnym. W codziennych kosztach ważne jest też ogumienie o niskich oporach toczenia i sprawna geometria, bo hybryda potrafi ujawnić każdy opór jako wyższe spalanie.

Typowe problemy eksploatacyjne w tym modelu rozkładają się na dwie grupy: klasyczne rzeczy związane z zawieszeniem i osprzętem oraz elementy hybrydowe. Zwykłe zużycie dotyczy tulei, łączników stabilizatora, łożysk kół i amortyzatorów, a także drobnej elektroniki komfortu. W części hybrydowej najczęściej wraca temat kondycji baterii trakcyjnej, jej chłodzenia i czystości kanałów nawiewu, bo zabrudzony wentylator baterii potrafi podnosić temperatury i przyspieszać degradację. Zdarzają się usterki inwertera, przetwornicy DC-DC i czujników temperatury, a także problemy z okablowaniem wysokonapięciowym w autach po naprawach blacharskich, gdzie wiązki bywają prowadzone niezgodnie z fabryką. W hybrydach z automatem dwusprzęgłowym istotne jest też to, czy skrzynia zmienia biegi bez szarpnięć i czy nie ma objawów ślizgania sprzęgieł, bo zaniedbany olej i jazda w ciągłym pełzaniu potrafią przyspieszyć zużycie.

Serwis Grace Hybrid warto prowadzić bardziej rygorystycznie, niż sugerowałaby sama oszczędność paliwa. Regularna wymiana oleju silnikowego, kontrola płynu chłodniczego i drożności chłodnic mają znaczenie, bo układ pracuje w zmiennych temperaturach i częściej uruchamia oraz gasi silnik. W części hybrydowej liczy się diagnostyka parametrów baterii, kontrola pracy przetwornic i ogólny przegląd układu wysokonapięciowego, zwłaszcza przed zakupem. Części eksploatacyjne są zwykle dostępne, ale elementy hybrydowe potrafią być drogie, dlatego historia serwisowa i brak przypadkowych przeróbek mają większą wartość niż atrakcyjny przebieg na liczniku.

Przy wyborze wersji wyposażenia warto zwrócić uwagę na systemy bezpieczeństwa i komfortu, bo różnice między odmianami potrafią być duże, a w japońskich konfiguracjach spotyka się bogate dodatki, które po latach wymagają sprawnej elektroniki. Do codziennego użytkowania ważne są sprawne czujniki parkowania i kamera, bo sedan z wyższą linią tylnej klapy bywa mniej czytelny z samego lustra. Przed zakupem hybrydy trzeba koniecznie sprawdzić pracę układu w trybie mieszanym, obserwować, czy auto płynnie przechodzi między trybami, czy nie zapala kontrolek systemu hybrydowego, czy rekuperacja działa równo oraz czy hamulce nie mają nalotu i nierównego brania, co bywa skutkiem długiej jazdy z odzyskiem i rzadkim użyciem hamowania ciernego. Jeśli pojawiają się wibracje, szarpnięcia lub opóźnione reakcje, trzeba brać pod uwagę zarówno poduszki zespołu napędowego, jak i stan skrzyni oraz kalibracje sterowników.

Gdy spojrzy się na Grace Hybrid jak na codzienne narzędzie do dojazdów, łatwo zrozumieć, czemu to auto budzi zainteresowanie na rynku wtórnym: jest spokojne, przewidywalne i potrafi realnie ograniczyć wydatki na paliwo, a przy tym nie wymaga infrastruktury ładowania. Poniżej zestawiam najważniejsze dane techniczne tej odmiany, tak aby łatwiej było porównać ją z innymi hybrydami w podobnym budżecie.

Dane techniczne
Marka Honda
Model Grace Hybrid
Segment B sedan
Lata produkcji 2014-2020
Typ hybrydy HEV
Silnik spalinowy 1.5 R4 16V i-VTEC Atkinson
Kod silnika LEB
Pojemność silnika 1496 cm3
Moc silnika spalinowego 110 KM
Silnik elektryczny silnik synchroniczny
Moc silnika elektrycznego 29 KM
Moc systemowa 137 KM
Moment obrotowy systemowy 190 Nm
Pojemność baterii 0,86 kWh
Rodzaj paliwa benzyna
Skrzynia biegów 7DCT hybrydowa
Napęd na przednie koła
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę 9,8 s
Średnie zużycie paliwa 4,6 l na 100 km
Średnie zużycie energii nie dotyczy
Zasięg elektryczny 2 km
Długość 4450 mm
Szerokość 1695 mm
Wysokość 1470 mm
Rozstaw osi 2600 mm
Masa własna 1210 kg
Pojemność bagażnika 430 l
Norma emisji spalin Euro 6
Znane usterki degradacja baterii i zabrudzony wentylator, sporadyczne usterki inwertera i DC-DC, szarpnięcia skrzyni przy zaniedbanym oleju, typowe zużycie zawieszenia
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.