TEST – Hyundai Ioniq Plug-in Hybrid (2017-2021) silnik 1.6 R4 16V HYBRYDA moc systemowa 141 KM kod G4LE – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Hyundai Ioniq Plug-in Hybrid z lat 2017-2021 to propozycja dla osób, które chcą codziennie jeździć po mieście możliwie często na prądzie, ale bez rezygnacji z benzynowego zasięgu na trasie i bez stresu typowego dla aut w pełni elektrycznych. W tej odmianie mamy hybrydę plug-in, czyli PHEV, co realnie zmienia użytkowanie, bo samochód można i warto ładować z gniazdka, aby wykorzystać tryb elektryczny na dojazdach, a bez ładowania auto staje się cięższe i traci część ekonomicznego sensu, mimo że nadal potrafi działać jak klasyczna hybryda.

Nadwozie Ioniqa jest opływowe i nastawione na aerodynamikę, a wersja plug-in najczęściej zdradza się klapką gniazda ładowania i oznaczeniami, pozostając wizualnie bardzo podobna do HEV. W codziennym użytkowaniu docenia się to, że to liftback o rozsądnych gabarytach, więc w mieście łatwo nim manewrować, a na trasie bryła i wyciszenie sprzyjają spokojnej jeździe. Detale poprawiające efektywność, jak wzory felg czy osłony podwozia, mają największe znaczenie przy prędkościach przelotowych, gdzie mniejsze opory dają realną różnicę w hałasie i zużyciu energii.

Wnętrze jest praktyczne i ergonomiczne, a w PHEV szczególnie ważne stają się funkcje związane z zarządzaniem energią, trybami jazdy i planowaniem ładowania. Pozycja za kierownicą jest bardziej osobowa niż w modnych crossoverach, co sprzyja dłuższym trasom, a w mieście największą zaletą jest cisza, gdy auto porusza się na prądzie. Materiały są typowe dla segmentu, ale w używanych egzemplarzach warto patrzeć na zużycie elementów dotykowych, bo Ioniq często robił duże przebiegi i bywał traktowany jako narzędzie do codziennych dojazdów.

Praktyczność kabiny i bagażnika jest dobra, ale w PHEV bateria jest większa, więc wpływ na bagażnik może być bardziej odczuwalny niż w HEV, a podłoga bywa wyżej poprowadzona i mniej jest użytecznych wnęk. Do tego dochodzi kwestia przewodu do ładowania, który trzeba wozić, a brak koła zapasowego bywa częstszy, więc planowanie tras i zabezpieczenie na wypadek przebicia opony ma większe znaczenie. Mimo tych ograniczeń liftback nadal ułatwia pakowanie dzięki dużemu otworowi klapy, a na co dzień różnice w praktyczności nie muszą być problemem, jeśli auto nie jest stale ładowane po dach.

Układ napędowy łączy 1.6 G4LE pracujący w cyklu Atkinsona z silnikiem elektrycznym i większą baterią, a moc systemowa pozostaje na poziomie 141 KM, choć wrażenia z jazdy w trybie elektrycznym są inne niż w HEV. Przy ruszaniu moment elektryczny jest dostępny od razu, a jazda w mieście potrafi odbywać się bez udziału silnika spalinowego, jeśli bateria jest naładowana i styl jazdy jest spokojny. Przejścia między trybami są zwykle gładkie, ale przy mocniejszym gazie silnik spalinowy dołącza i wtedy charakter 6DCT sprawia, że auto zachowuje się bardziej jak klasyczny samochód niż hybryda z e-CVT, choć trzeba zaakceptować, że logika układu energetycznego i tak będzie decydowała o tym, kiedy benzyna ma sens.

Rekuperacja w mieście jest ważnym narzędziem, bo odzysk energii realnie wydłuża zasięg elektryczny, szczególnie w ruchu stop and go. Hamowanie odzyskowe wpływa na styl jazdy, bo naturalne staje się wcześniejsze odpuszczanie gazu i płynniejsze dojazdy do świateł. W PHEV trzeba też pamiętać o hamulcach mechanicznych, bo jeśli większość hamowań odbywa się łagodnie i przez rekuperację, tarcze mogą łapać nalot, a przy okazjonalnej jeździe w trasie warto zadbać, aby układ hamulcowy był w pełni sprawny.

Ładowanie jest kluczowe dla sensu tej wersji, bo dopiero ono pozwala przejeżdżać miejskie odcinki na prądzie w sposób powtarzalny. Przy domowym ładowaniu AC trzeba liczyć się z kilkoma godzinami do pełna, a realny zasięg elektryczny zależy od temperatury, prędkości i korzystania z ogrzewania, więc zimą bywa wyraźnie krótszy, a na drogach szybkiego ruchu potrafi topnieć szybciej niż w mieście. Zużycie energii rośnie przy wyższych prędkościach i dynamicznej jeździe, dlatego najbardziej sensowne jest wykorzystywanie EV w mieście i na dojazdach, a na trasie pozwolenie układowi mieszać źródła napędu, żeby nie zjadać całej baterii w pierwszych kilkunastu kilometrach.

Skrzynia biegów to 6DCT, która w tej konstrukcji daje bardziej tradycyjne odczucie jazdy niż e-CVT, ale wymaga dobrego serwisu i rozsądnej eksploatacji w korkach. W mieście potrafi pracować płynnie, jednak w egzemplarzach zmęczonych lub zaniedbanych mogą pojawiać się szarpnięcia przy ruszaniu i w manewrach, co w PHEV bywa odbierane mocniej, bo jazda na prądzie jest z natury gładka i każde zakłócenie jest bardziej zauważalne. Na trasie auto jest stabilne i ciche, a masa baterii poprawia poczucie dociążenia, choć jednocześnie zwiększa masę własną i wpływa na hamowanie oraz zużycie opon.

Koszty eksploatacji zależą wprost od tego, czy auto jest ładowane i jakie trasy pokonuje. Przy regularnym ładowaniu w mieście zużycie paliwa potrafi być bardzo niskie, a większość kosztu przenosi się na energię elektryczną, natomiast przy braku ładowania i jeździe autostradowej PHEV potrafi spalać wyraźnie więcej, bo wozi ciężką baterię bez korzyści z prądu. Zużycie energii elektrycznej rośnie zimą i przy wyższych prędkościach, więc realne koszty zależą od ceny energii i tego, czy ładowanie odbywa się w domu, czy w droższych punktach publicznych.

Typowe problemy eksploatacyjne obejmują elementy wspólne z HEV, ale dochodzą kwestie związane z ładowaniem i większą baterią. Zdarzają się usterki czujników, modułów sterujących i komunikaty wynikające z problemów instalacji 12 V, a po stronie wysokonapięciowej kluczowe są inwerter, przetwornice, okablowanie i układ chłodzenia baterii. W autach używanych istotne jest, czy system ładowania działa poprawnie, czy gniazdo i blokada wtyczki nie sprawiają problemów oraz czy bateria nie wykazuje objawów szybkiego spadku zasięgu, co może wynikać z niekorzystnych warunków eksploatacji. W skrzyni 6DCT ryzyko problemów rośnie, jeśli auto było katowane w korkach i serwis oleju był traktowany po macoszemu.

Serwisowanie powinno obejmować regularne wymiany oleju silnikowego i płynów, kontrolę układu chłodzenia oraz dbałość o serwis 6DCT, bo to jeden z elementów, który decyduje o kosztach w dłuższej perspektywie. W PHEV warto też okresowo sprawdzać kondycję baterii i błędy systemu, a w autach jeżdżących głównie na krótkich odcinkach zwracać uwagę na to, czy silnik spalinowy nie pracuje ciągle niedogrzany. Przed zakupem trzeba sprawdzić działanie ładowania, pracę układu w trybie mieszanym, sprawność rekuperacji, zużycie hamulców i ogumienia oraz ewentualne szarpnięcia lub wibracje, bo to praktyczne sygnały stanu całego układu.

Wersje wyposażenia różnią się detalami komfortu i asystentami, a w PHEV rozsądnie jest szukać egzemplarza z funkcjami ułatwiającymi codzienność, jak kamera, lepsze światła i sprawna klimatyzacja, bo w trybie EV ogrzewanie i chłodzenie wpływają na zasięg. Potencjał modyfikacji jest raczej praktyczny, więc sens ma dobre ogumienie i dbałość o hamulce oraz serwis, a nie przeróbki nastawione na osiągi. Kupując Ioniq Plug-in Hybrid warto zwrócić uwagę na historię serwisową, stan baterii, błędy hybrydy, działanie ładowania, sprawność rekuperacji, zużycie hamulców i opon oraz objawy nietypowych szarpnięć, szczególnie przy ruszaniu i manewrach.

Żeby zamknąć opis w konkretach i ułatwić porównanie tej odmiany z klasycznym HEV, poniżej znajduje się tabela danych technicznych wersji plug-in.

Dane techniczne
Marka Hyundai
Model Ioniq Plug-in Hybrid
Segment C
Lata produkcji 2017-2021
Typ hybrydy PHEV
Silnik spalinowy 1.6 R4 benzyna Atkinson
Kod silnika G4LE
Pojemność silnika 1580 cm3
Moc silnika spalinowego 105 KM
Silnik elektryczny synchroniczny
Moc silnika elektrycznego 61 KM
Moc systemowa 141 KM
Moment obrotowy systemowy 265 Nm
Pojemność baterii 8.9 kWh
Rodzaj paliwa benzyna
Skrzynia biegów 6DCT dwusprzęgłowa
Napęd przód
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę 10.6 s
Średnie zużycie paliwa 1.1-1.6 l na 100 km
Średnie zużycie energii 12-16 kWh na 100 km
Zasięg elektryczny 45-55 km
Długość 4470 mm
Szerokość 1820 mm
Wysokość 1450 mm
Rozstaw osi 2700 mm
Masa własna 1500-1600 kg
Pojemność bagażnika 341 l
Norma emisji spalin Euro 6
Znane usterki sporadyczne szarpnięcia 6DCT przy zaniedbaniach serwisowych, błędy czujników i elektroniki od problemów instalacji 12 V, wrażliwość chłodzenia baterii i elektroniki mocy, problemy gniazda i blokady ładowania w trudnych warunkach, nalot na tarczach przy dominacji rekuperacji
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.