TEST – Infiniti QX60 Hybrid (2014-2017) silnik 2.5 R4 16V HYBRYDA moc systemowa 250 KM kod QR25DER – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Infiniti QX60 Hybrid z lat 2014-2017 to duży, rodzinny SUV z trzema rzędami siedzeń, który miał dać alternatywę dla benzynowych V6 i jednocześnie wyróżnić się na rynku wtórnym czymś więcej niż samym logo. To klasyczna hybryda HEV, czyli bez ładowania z gniazdka, a system odzyskuje energię podczas hamowania i wspiera silnik spalinowy przy ruszaniu oraz podczas przyspieszania. W codziennej eksploatacji oznacza to przede wszystkim łagodniejsze reakcje w mieście, możliwość cichego toczenia na małych prędkościach i nieco mniejszy apetyt na paliwo w korkach, gdzie duże SUV-y zwykle najbardziej męczą portfel.

Stylistyka QX60 jest nastawiona na elegancję i rodzinny charakter, a nie na agresję, więc nadwozie wygląda spokojnie i masywnie, z dużą ilością przeszkleń ułatwiających życie w mieście. Hybrydowa wersja bywa oznaczona emblematami i czasem innymi felgami, ale w praktyce różnice wizualne nie są krzykliwe. W codziennym użytkowaniu docenia się wysoko poprowadzoną linię dachu i duże drzwi, bo dzieci, foteliki i zakupy wchodzą łatwiej, a manewrowanie ułatwiają czujniki i kamera, które w takim gabarycie są po prostu koniecznością.

Wnętrze jest przestronne, a ergonomia nastawiona na wygodę długich podróży, z miękkimi fotelami i spokojnym charakterem resorowania. Jakość materiałów zależy od wersji, ale w zadbanych egzemplarzach kabina potrafi długo trzymać poziom, o ile auto nie było katowane jako rodzinny autobus bez przerw. W hybrydzie trzeba jednak liczyć się z wpływem baterii trakcyjnej na przestrzeń bagażową i organizację podłogi, bo w autach z trzecim rzędem każdy litr i każdy schowek ma znaczenie, a czasem kompromisem jest brak koła zapasowego lub inny układ wnęk.

Układ napędowy opiera się na doładowanym 2.5 R4 16V o oznaczeniu QR25DER oraz na silniku elektrycznym, a całość współpracuje z przekładnią CVT, która w hybrydzie ma za zadanie utrzymywać sprawność i płynność. W mieście największa zaleta to moment elektryczny dostępny od ruszenia, bo QX60 startuje łagodniej i mniej ociężale, niż sugeruje masa auta. Przejścia między trybami są zwykle płynne, ale przy mocnym wciśnięciu gazu CVT potrafi utrzymywać obroty w sposób, który nie każdemu odpowiada, choć samo przyspieszanie jest równe i przewidywalne. W trasie hybryda pracuje bardziej w tle, wspierając przy wyprzedzaniu i wygładzając reakcje na zmiany tempa.

Rekuperacja w dużym SUV-ie daje realny efekt, jeśli jeździsz płynnie i hamujesz z wyprzedzeniem, bo masa auta pozwala odzyskać sporo energii. W codziennym stylu jazdy szybko można wyczuć, że wcześniejsze odpuszczenie gazu i spokojne dojazdy do świateł budują zapas w baterii, dzięki czemu silnik spalinowy rzadziej musi pracować na niekorzystnych obrotach. To też wpływa na zużycie hamulców, bo część wytracania prędkości odbywa się odzyskowo, choć w sytuacjach awaryjnych i tak liczy się klasyczny układ cierny.

W prowadzeniu QX60 stawia na komfort, a nie na sport, więc w mieście jest miękko, na trasie stabilnie, ale w zakrętach czuć masę i wysoko położony środek ciężkości. Dodatkowa masa baterii potrafi poprawić wrażenie stabilności na prostych, ale też zwiększa obciążenia opon i hamulców, dlatego stan ogumienia i tarcz jest kluczowy w używanym egzemplarzu. W autostradowych prędkościach spalanie rośnie, bo gabaryt i opór powietrza robią swoje, a hybryda ma mniej okazji do odzysku energii niż w mieście.

Koszty eksploatacji potrafią być akceptowalne jak na segment, jeśli auto jest zadbane, ale trzeba pamiętać, że dochodzą elementy hybrydowe, które wymagają sprawnego chłodzenia i dobrej kondycji elektryki. Zużycie paliwa zwykle najbardziej broni się w ruchu miejskim i mieszanym, natomiast w trasie różnice względem klasycznego benzynowego SUV-a maleją. W praktyce najwięcej zależy od stylu jazdy, temperatury i od tego, czy auto jeździ spokojnie, czy często pracuje na wysokim obciążeniu.

Znane problemy eksploatacyjne dotyczą zarówno klasycznych tematów SUV-a, jak i elementów hybrydowych. Po stronie hybrydy pojawiają się błędy systemu, problemy z inwerterem, przetwornicami i układem chłodzenia baterii, a w starszych egzemplarzach spadek sprawności akumulatora trakcyjnego. Po stronie napędu spalinowego i przeniesienia mocy trzeba zwrócić uwagę na pracę CVT, bo wszelkie szarpnięcia, wycie lub opóźnione reakcje przy zmianach obciążenia powinny zapalić lampkę ostrzegawczą. Dodatkowo elektronika komfortu w autach premium potrafi płatać figle, a diagnostyka bywa czasochłonna, jeśli wcześniejsze naprawy były robione na skróty.

Serwisowo ważne są regularne wymiany oleju i płynów, ale też kontrola układu chłodzenia i stanu elementów wysokonapięciowych, bo hybryda nie lubi zaniedbań temperaturowych. Przed zakupem koniecznie warto sprawdzić historię serwisową, wykonać diagnostykę błędów systemu hybrydowego, ocenić stan baterii oraz przejechać się w mieście i w trasie, obserwując płynność pracy, skuteczność rekuperacji i brak nietypowych wibracji. W aucie rodzinnym warto też sprawdzić zużycie hamulców i opon, bo ich stan mówi dużo o tym, czy QX60 woziło komplet pasażerów i bagaże na długich trasach. Poniżej znajduje się tabela danych technicznych, która domyka obraz tej wersji hybrydowej.

Dane techniczne
Marka Infiniti
Model QX60 Hybrid
Segment SUV rodzinny
Lata produkcji 2014-2017
Typ hybrydy HEV
Silnik spalinowy 2.5 R4 16V turbo
Kod silnika QR25DER
Pojemność silnika 2488 cm3
Moc silnika spalinowego 231 KM
Silnik elektryczny silnik trakcyjny wspierający napęd
Moc silnika elektrycznego ok. 20 KM
Moc systemowa 250 KM
Moment obrotowy systemowy ok. 330 Nm
Pojemność baterii 1.9 kWh Li-ion
Rodzaj paliwa benzyna
Skrzynia biegów CVT
Napęd 4×4
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę ok. 8.5 s
Średnie zużycie paliwa 8.5-10.0 l na 100 km
Średnie zużycie energii nie dotyczy
Zasięg elektryczny krótkie odcinki w mieście
Długość 5008 mm
Szerokość 1960 mm
Wysokość 1742 mm
Rozstaw osi 2900 mm
Masa własna ok. 2100 kg
Pojemność bagażnika ok. 400-2166 l
Norma emisji spalin EPA / równoważna EURO 5/6
Znane usterki problemy z CVT przy zaniedbaniach serwisowych, błędy systemu hybrydowego, usterki inwertera i przetwornic, problemy z chłodzeniem baterii, spadek sprawności baterii z wiekiem, drobne usterki elektroniki komfortu
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.