TEST – Jeep Compass II (2020-2023) silnik 1.3 R4 16V HYBRYDA moc systemowa 190 KM kod GSE-T4 – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Jeep Compass II z lat 2020-2023 w odmianie hybrydowej o mocy systemowej 190 KM jest ciekawą propozycją dla osób, które chcą kompaktowego SUV-a z charakterem marki Jeep, ale jednocześnie oczekują realnych oszczędności w mieście i spokojniejszej, bardziej płynnej jazdy w korkach. W praktyce jest to hybryda plug-in PHEV, więc zmiana w użytkowaniu polega na tym, że można jeździć na prądzie na co dzień, pod warunkiem regularnego ładowania, a silnik spalinowy zostaje do dłuższych tras i sytuacji, kiedy potrzebujesz zasięgu oraz pełnej sprawności napędu. Na rynku wtórnym takie połączenie bywa szczególnie atrakcyjne, bo Compass łączy rodzinny format z możliwością krótkich dojazdów bez spalania, a jednocześnie nie zamyka drogi do wakacyjnych wyjazdów.

Stylistycznie Compass jest bardziej stonowany niż Wrangler, ale nadal ma typowe dla marki proporcje, mocniej zarysowane nadkola i klasyczny grill, który od razu kojarzy się z Jeepem. W wersji PHEV różnice zewnętrzne są dyskretne, jednak w codziennym użytkowaniu zauważysz oznaczenia hybrydowe, dodatkową klapkę gniazda ładowania i często felgi lub detale aerodynamiczne dobrane pod efektywność. Samochód wygląda dojrzale, dobrze odnajduje się w miejskim krajobrazie, a jednocześnie nie sprawia wrażenia przesadnie delikatnego, co docenia się na gorszych drogach i podczas zimowej eksploatacji.

W kabinie Compass stawia na ergonomię i rozsądną praktyczność, a pozycja za kierownicą jest typowo SUV-owa, czyli lekko podniesiona, z dobrą kontrolą nad sytuacją na drodze. Jakość materiałów bywa zależna od wersji wyposażenia, ale w codziennym życiu liczy się to, że wnętrze jest funkcjonalne, ma sensownie rozplanowane schowki i nie męczy przy dłuższych trasach. W PHEV trzeba pamiętać o wpływie baterii trakcyjnej na bagażnik i układ podłogi, bo często podłoga bywa wyżej, a miejsce na koło zapasowe bywa ograniczone lub zastąpione zestawem naprawczym. To nie jest dramatyczne, ale przy rodzinnych wyjazdach i pakowaniu wózka lub dużych walizek takie niuanse potrafią wyjść w praktyce.

Największa różnica w odbiorze auta wynika z układu napędowego, który łączy benzynowy 1.3 GSE-T4 z napędem elektrycznym i baterią pozwalającą na jazdę w trybie EV. W codziennym poruszaniu się po mieście ruszanie na prądzie daje ciszę, brak wibracji i natychmiastową odpowiedź na gaz, a w korku docenia się to, że auto potrafi długo poruszać się bez uruchamiania silnika spalinowego. Gdy potrzebujesz większej dynamiki lub bateria jest nisko, silnik benzynowy dołącza, a przejścia między trybami zwykle są płynne, choć przy mocnym wciśnięciu gazu potrafi pojawić się wyraźna zmiana tonu i pracy układu, bo elektronika dobiera strategię pod moc i temperaturę.

Rekuperacja i hamowanie odzyskowe w tym aucie szybko wpływają na styl jazdy, bo przy wcześniejszym odpuszczaniu gazu samochód potrafi wytracać prędkość w sposób, który jednocześnie ładuje baterię. W mieście ma to sens, ale wymaga przyzwyczajenia, bo inaczej dozuje się hamulec, a różnice między hamowaniem odzyskowym i ciernym są czasem wyczuwalne w pedale. W PHEV ważne jest ładowanie, bo realny zasięg elektryczny zależy od temperatury i prędkości, a zimą spada, ponieważ energia idzie na ogrzewanie i kondycjonowanie baterii. Przy szybkiej jeździe poza miastem zużycie energii rośnie, więc silnik spalinowy uruchamia się częściej, a jazda robi się bardziej hybrydowa niż elektryczna.

Przeniesienie napędu w Compassie PHEV jest specyficzne, bo często spotyka się układ z elektryczną osią tylną, dzięki czemu auto może oferować napęd 4×4 bez klasycznego wału, a moment z tyłu pochodzi z silnika elektrycznego. W praktyce daje to dobrą trakcję na śliskim i w lekkim terenie, ale też oznacza, że sprawność układu zależy od kondycji baterii i elektroniki sterującej. Skrzynia biegów pracuje jak automat, a w codziennym użytkowaniu liczy się płynność, choć przy gwałtownych zmianach obciążenia można czasem wyczuć, że układ musi zsynchronizować pracę spalinowej części z elektryczną. Komfort resorowania jest raczej nastawiony na codzienność, a dodatkowa masa baterii potrafi poprawić stabilność na wprost, ale przy hamowaniu i szybszych manewrach czuć, że auto waży więcej niż zwykła benzyna.

Zużycie paliwa i energii zależy przede wszystkim od tego, czy regularnie ładujesz. Przy codziennym ładowaniu w mieście można zbliżyć się do jazdy głównie na prądzie, a benzyna schodzi na dalszy plan, natomiast bez ładowania auto staje się cięższym SUV-em z małym turbodoładowanym silnikiem, który musi dźwigać masę układu PHEV i wtedy spalanie rośnie. Koszty eksploatacji to również opony i hamulce, które w PHEV bywają bardziej obciążone masą, a rekuperacja potrafi z jednej strony wydłużać życie klocków, a z drugiej sprzyjać korozji tarcz, gdy hamulce cierne są używane zbyt rzadko.

Wśród typowych usterek trzeba brać pod uwagę zarówno klasyczne problemy turbobenzyn, jak i elementy hybrydowe. Silnik 1.3 bywa wrażliwy na jakość oleju i interwały, a osprzęt doładowania oraz układ chłodzenia muszą być w dobrej kondycji, bo praca w hybrydzie oznacza częstsze cykle rozruchu i inne profile temperatur. Po stronie PHEV zdarzają się błędy systemu hybrydowego, usterki przetwornicy, falownika, modułów sterujących baterią oraz problemy z układem chłodzenia baterii i elektroniki mocy. W autach eksploatowanych w trudnych warunkach warto też oglądać okablowanie i osłony podwozia, bo uszkodzenia mechaniczne w okolicy elementów HV potrafią być kosztowne.

Serwisowanie takiego Compassa wymaga regularnej obsługi silnika spalinowego, ale też dbałości o układ hybrydowy, czyli kontroli płynów, układów chłodzenia, diagnostyki i aktualizacji oprogramowania, jeśli producent przewidział poprawki. Przed zakupem na rynku wtórnym sens ma sprawdzenie historii serwisowej, stanu baterii, działania ładowania, płynności rekuperacji i braku zapisanych błędów HV. Warto zrobić jazdę mieszaną, zobaczyć jak auto przechodzi między trybami, czy nie ma nietypowych wibracji, szarpnięć oraz czy napęd 4×4 działa przewidywalnie na śliskiej nawierzchni. Żeby domknąć obraz tej odmiany, poniżej znajdują się dane techniczne zebrane w tabeli.

Dane techniczne
Marka Jeep
Model Compass II
Segment C-SUV
Lata produkcji 2020-2023
Typ hybrydy PHEV
Silnik spalinowy 1.3 R4 16V turbo benzyna
Kod silnika GSE-T4
Pojemność silnika 1332 cm3
Moc silnika spalinowego ok. 130 KM
Silnik elektryczny silnik trakcyjny tylnej osi
Moc silnika elektrycznego ok. 60 kW
Moc systemowa 190 KM
Moment obrotowy systemowy ok. 270 Nm
Pojemność baterii 11.4 kWh
Rodzaj paliwa benzyna
Skrzynia biegów 6-biegowa automatyczna
Napęd 4×4 e-AWD
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę ok. 7.5 s
Średnie zużycie paliwa 2.0 l na 100 km
Średnie zużycie energii 20.0 kWh na 100 km
Zasięg elektryczny 40-50 km
Długość 4394 mm
Szerokość 1819 mm
Wysokość 1636 mm
Rozstaw osi 2636 mm
Masa własna ok. 1900 kg
Pojemność bagażnika 420 l
Norma emisji spalin Euro 6d
Znane usterki wrażliwość silnika 1.3 na interwały olejowe, wycieki i osprzęt turbodoładowania, błędy systemu PHEV, usterki falownika i przetwornic, problemy chłodzenia baterii, kaprysy elektroniki i czujników, możliwe szarpnięcia automatu przy zaniedbanej obsłudze
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.