TEST – Lexus GS 450h III (2006-2011) silnik 3.5 V6 24V HYBRYDA moc systemowa 345 KM kod 2GR-FXE – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Lexus GS 450h III z lat 2006-2011 to jedna z tych propozycji z rynku wtórnego, które kuszą połączeniem klasy wyższej, napędu na tył i hybrydowej logiki jazdy bez ładowania z gniazdka, a więc z komfortem sedana do tras, ale z wyraźnie mniejszym apetytem na paliwo w mieście niż klasyczne V6.

To klasyczna hybryda HEV, w której akumulator ładuje się sam poprzez rekuperację i pracę układu, więc w praktyce nie planujesz ładowań, tylko uczysz się jeździć płynnie i wykorzystywać odzysk energii, co w korku i w mieście potrafi zaskoczyć ciszą oraz tym, jak łatwo GS toczy się bez nerwowej pracy silnika spalinowego.

Stylistyka tej generacji jest typowo lexusowa z tamtego okresu, czyli elegancka, z masywnym przodem i spokojną linią nadwozia, która nawet dziś wygląda reprezentacyjnie, szczególnie gdy lakier i chromy są zadbane, a auto nie ma za sobą tanich napraw blacharskich.

W hybrydzie różnice z zewnątrz są subtelne, bo to nie jest auto, które musi krzyczeć o technologii, ale w codziennym użytkowaniu zwracasz uwagę na takie detale jak inne oznaczenia 450h, często specyficzne wzory felg i drobne rozwiązania nastawione na efektywność, które w trasie przekładają się na stabilność i sensowny poziom hałasu.

Jakość wykonania nadwozia i spasowanie elementów zwykle broni się nawet po latach, natomiast na rynku wtórnym kluczowe są ślady korozji na podwoziu, stan progów i rantów, a także to, czy auto nie stało długo w wilgoci, bo wtedy zaczynają wychodzić rzeczy, które w sedanie premium potrafią zaboleć kosztami.

Wnętrze GS-a jest nastawione na komfort i dystans, z grubymi drzwiami, wygodnymi fotelami i wyciszeniem, które na autostradzie daje poczucie jazdy większym autem niż wskazują gabaryty, a ergonomia jest klasyczna, więc po krótkim czasie obsługujesz wszystko intuicyjnie, bez walki z modą na dotykowe rozwiązania.

Przestrzeń z przodu jest bardzo dobra, z tyłu wystarczająca dla dorosłych, a bagażnik w hybrydzie bywa ograniczony przez zabudowę baterii, więc nie jest to rekordzista w litrach, ale w codziennym życiu wciąż mieści normalne zakupy i bagaże na wyjazd, o ile nie oczekujesz kombi.

Najciekawszy jest napęd, bo 3.5 V6 pracuje z układem hybrydowym Toyoty i Lexusa w logice pełnej hybrydy, gdzie przy spokojnym ruszaniu i manewrach często dominuje elektryka, a silnik spalinowy dołącza płynnie, zwykle bez szarpnięć, co w mieście daje wrażenie lekkości, jakby auto było mniejsze i lżejsze.

Reakcja na gaz jest bardzo przyjemna, bo moment z elektryki pojawia się od razu, więc GS nie musi się zastanawiać przy ruszaniu, a przy średnich prędkościach potrafi przyspieszać gładko i dostojnie, z tym typowym dla hybryd wrażeniem, że układ dobiera obroty pod zapotrzebowanie, a nie pod klasyczne przełożenia.

Rekuperacja jest wyczuwalna i zmienia styl jazdy, bo kiedy wcześniej odpuszczasz gaz i łagodnie dohamowujesz, auto chętniej odzyskuje energię i mniej męczy hamulce, a w mieście oznacza to spokojniejsze toczenie się i mniejszą nerwowość, szczególnie w ruchu stop and go.

Skrzynia e-CVT i przekładnia planetarna robią tu robotę w tle, dając płynność, ale przy mocnym wciśnięciu gazu trzeba zaakceptować, że silnik może wejść na wyższe obroty w sposób bardziej jednostajny niż w klasycznym automacie, co jest normalne, choć w GS-ie maskuje to wyciszenie i kultura pracy.

W trasie GS 450h jest bardzo stabilny, dobrze trzyma kierunek i lubi długie przeloty, a masa związana z baterią nie przeszkadza, tylko raczej pomaga w dociążeniu, natomiast trzeba pamiętać, że to auto dojrzałe i cięższe, więc opony, hamulce i zawieszenie pracują intensywnie, zwłaszcza jeśli ktoś jeździ dynamicznie.

Spalanie w mieście potrafi być zaskakująco rozsądne jak na V6, szczególnie gdy jazda jest płynna, a rekuperacja ma warunki do pracy, natomiast na autostradzie przy wysokich prędkościach zużycie paliwa rośnie i wtedy hybryda nie robi już takiej magii, bo opory powietrza są bezlitosne.

Koszty codziennej eksploatacji potrafią być sensowne jak na klasę auta, ale nie jest to tanie premium, bo części zawieszenia, hamulce i opony mają swoje ceny, a do tego dochodzą elementy hybrydowe, które wymagają sprawności, choć przy dobrej historii serwisowej potrafią działać długo i bez dramatów.

Typowe usterki w tej generacji to mieszanka rzeczy zwykłych i hybrydowych, czyli zużycie elementów zawieszenia, drążków i tulei, drobne problemy elektroniki komfortu, ale też kwestie chłodzenia baterii, kondycji inwertera i przetwornic oraz sporadyczne błędy sterowników, które potrafią wywoływać komunikaty i ograniczać pracę układu, jeśli auto było zaniedbane.

W hybrydzie warto zwrócić uwagę na zachowanie hamowania, bo współpraca rekuperacji z hamulcami musi być płynna, a jeśli pedał hamulca daje dziwne odczucia, auto hamuje nierówno albo słychać niepokojące dźwięki z okolic przekładni, to może oznaczać konieczność inwestycji i diagnostyki bardziej wnikliwej niż w zwykłej benzynie.

Serwisowo kluczowe jest regularne dbanie o olej, płyny i układ chłodzenia, kontrola stanu przewodów i szczelności, a w części hybrydowej okresowa diagnostyka, kontrola pracy wentylacji baterii oraz czystości kanałów chłodzenia, bo typowym zaniedbaniem w autach sprowadzanych bywa traktowanie hybrydy jak zwykłego V6.

Przed zakupem najlepiej sprawdzić historię, pracę układu na zimno i po rozgrzaniu, płynność przejść między trybami, brak błędów systemu hybrydowego, stan baterii i to, czy rekuperacja działa przewidywalnie, a także obejrzeć zużycie opon i hamulców, bo te elementy często zdradzają, jak auto było traktowane.

Żeby domknąć wrażenia i praktykę w konkretach, poniżej znajdują się dane techniczne tej wersji, które pozwalają szybko porównać ją z innymi hybrydami i klasycznymi sedanami premium z tamtych lat.

Dane techniczne
Marka Lexus
Model GS 450h III
Segment E
Lata produkcji 2006-2011
Typ hybrydy HEV
Silnik spalinowy 3.5 V6 24V Atkinson
Kod silnika 2GR-FXE
Pojemność silnika 3456 cm3
Moc silnika spalinowego 296 KM
Silnik elektryczny silnik synchroniczny trakcyjny
Moc silnika elektrycznego 200 KM
Moc systemowa 345 KM
Moment obrotowy systemowy 520 Nm
Pojemność baterii 1.9 kWh
Rodzaj paliwa benzyna
Skrzynia biegów e-CVT (przekładnia planetarna)
Napęd RWD
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę 5.9 s
Średnie zużycie paliwa 7.2-8.5 l na 100 km
Średnie zużycie energii nie dotyczy
Zasięg elektryczny nie dotyczy
Długość 4830 mm
Szerokość 1820 mm
Wysokość 1425 mm
Rozstaw osi 2850 mm
Masa własna 1860-1950 kg
Pojemność bagażnika 330 l
Norma emisji spalin Euro 4
Znane usterki zużycie elementów zawieszenia, drobne usterki elektroniki, problemy z wentylacją i chłodzeniem baterii, sporadyczne awarie inwertera i przetwornic, zużycie hamulców i tarcz przy dynamicznej jeździe, korozja elementów podwozia w autach zimowych
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.