TEST – Suzuki Across (2020-) silnik 2.5 R4 16V HYBRYDA moc systemowa 306 KM kod A25A-FXS – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Suzuki Across od 2020 roku to jeden z najbardziej nietypowych modeli marki, bo w praktyce jest to duży SUV segmentu D, który trafił do oferty Suzuki jako mocna, zelektryfikowana propozycja dla osób potrzebujących rodzinnego auta do miasta i tras, ale chcących jednocześnie korzystać z jazdy na prądzie bez stresu o zasięg. To hybryda plug-in PHEV, więc realna różnica w użytkowaniu polega na tym, że przy regularnym ładowaniu codzienne dojazdy da się ograć niemal bez spalania benzyny, a silnik spalinowy włącza się głównie wtedy, gdy naprawdę jest potrzebny albo gdy warunki wymuszają dogrzanie układu. Na rynku wtórnym model kusi mocą systemową 306 KM, napędem na 4 koła realizowanym elektrycznie i tym, że mimo rodzinnego charakteru potrafi być bardzo dynamiczny.

Nadwozie Acrossa jest masywne, z proporcjami typowymi dla większego SUV-a, więc w codziennym życiu czujesz, że to auto bardziej do komfortowego połykania kilometrów niż do ciasnych podziemnych parkingów. Jednocześnie wysoka pozycja za kierownicą i duże lusterka pomagają w manewrach, a stylistyka jest nowoczesna i dość agresywna, szczególnie z przodu. W wersji PHEV różnice zdradzają oznaczenia i klapka ładowania, a detale takie jak felgi i ogumienie są często dobierane tak, by nie zabijać zasięgu elektrycznego. W codziennym użytkowaniu docenia się też to, że aerodynamiczne drobiazgi i masa baterii wpływają na stabilność, więc auto pewniej trzyma się drogi, choć czuć, że jest ciężkie i wymaga przewidywania przy hamowaniu.

Wnętrze Acrossa jest przestronne i bardzo rodzinne, z wygodnymi fotelami i ilością miejsca, która robi różnicę na długich trasach, szczególnie z dziećmi i bagażem. Ergonomia jest nastawiona na łatwą obsługę, a jakość wykonania stoi na dobrym poziomie, choć w wielu miejscach priorytetem jest trwałość i praktyczność, a nie miękkie wykończenia wszędzie. W PHEV trzeba pamiętać o baterii trakcyjnej, bo wpływa na bagażnik, podłogę i często eliminuje koło zapasowe, a to z kolei w praktyce oznacza większą wagę przywiązaną do stanu opon i rozsądku na krawężnikach. Bagażnik nadal jest użyteczny, ale przy przeprowadzce, wózku czy większych walizkach szybciej zauważysz, że układ PHEV zabrał trochę przestrzeni w porównaniu z wersjami czysto spalinowymi.

Sercem napędu jest 2.5 A25A-FXS pracujące w cyklu nastawionym na sprawność, wspierane silnikami elektrycznymi, co daje dwa światy w jednym aucie. W trybie elektrycznym Across potrafi zaskoczyć ciszą i płynnością, bo ruszanie odbywa się bez szarpnięć, a moment jest dostępny od startu, więc w mieście auto reaguje na gaz bardzo naturalnie. Gdy potrzebujesz mocy, układ potrafi połączyć siły i wtedy 306 KM czuć wyraźnie, choć charakter jest bardziej skuteczny niż sportowo agresywny, bo system stawia na trakcję i płynność. Przejścia między trybami zależą od temperatury i poziomu naładowania, a w codziennym użytkowaniu widać, że auto lubi być ładowane, bo wtedy częściej korzysta z elektryki i rzadziej podbija obroty silnika spalinowego.

Rekuperacja i hamowanie odzyskowe w PHEV mają duże znaczenie, bo w mieście odzysk energii pomaga utrzymać sensowny zasięg elektryczny. Przy odpuszczaniu gazu auto wyraźnie zwalnia, a po czasie zaczynasz wykorzystywać to do płynnego dojeżdżania do świateł i jazdy w korku niemal jednym pedałem. Hamulec bywa specyficzny, bo układ miesza odzysk z hamowaniem ciernym, ale po przyzwyczajeniu da się jeździć bardzo płynnie. Ładowanie z gniazdka lub wallboxa staje się naturalnym rytuałem, bo realny zasięg elektryczny zależy od temperatury, ogrzewania i prędkości, a zimą potrafi spaść, szczególnie na krótkich odcinkach. Przy spokojnym stylu jazdy po mieście zasięg elektryczny jest na tyle użyteczny, że wiele dni można przejechać bez uruchamiania benzyny, ale na autostradzie prąd znika szybciej, a rolę przejmuje silnik spalinowy.

Skrzynia biegów i przeniesienie napędu w tym układzie są podporządkowane współpracy silnika spalinowego z elektryką, więc odczucia z jazdy różnią się od klasycznego automatu z wyczuwalnymi przełożeniami. Układ potrafi utrzymywać obroty, gdy potrzebuje mocy lub ładowania, a to bywa zaskoczeniem dla osób przyzwyczajonych do tradycyjnych zmian biegów. W mieście Across jest wygodny i cichy, na drogach szybkiego ruchu stabilny, a na długich trasach daje komfort dużego SUV-a, choć masa baterii przypomina o sobie przy dynamicznych manewrach i hamowaniu. Zawieszenie zwykle radzi sobie dobrze, ale cięższe PHEV szybciej zużywa opony i elementy gumowe, jeśli często jeździsz po dziurach lub wykorzystujesz pełną moc przy starcie.

Zużycie paliwa i energii w Acrossie potrafi być bardzo różne, bo w mieście przy regularnym ładowaniu łatwo zejść do bardzo niskich wartości spalania, natomiast w trasie, gdy jedziesz długo i szybko, auto zachowuje się bardziej jak duża benzyna o wysokiej sprawności niż jak cudownie oszczędna hybryda. Na autostradzie spalanie rośnie, bo masa i opór powietrza są nieubłagane, a energia elektryczna zużywa się szybciej, szczególnie przy wyższych prędkościach. Koszty eksploatacji obejmują serwis silnika 2.5, ale też obsługę układów chłodzenia baterii, kontrolę elektroniki mocy i ogólną diagnostykę systemu wysokonapięciowego. W codziennym budżecie trzeba też uwzględnić opony, bo moc i masa potrafią je zjadać szybciej, zwłaszcza przy dynamicznych startach na napędzie 4×4.

Jeśli chodzi o typowe problemy, po stronie spalinowej ważne są regularne wymiany oleju i kontrola układu chłodzenia, bo jednostka pracuje w specyficznych warunkach, często z częstymi startami i zmianami obciążenia. Po stronie hybrydowej kluczowe są bateria trakcyjna, inwerter, przetwornice, falownik, okablowanie wysokiego napięcia i moduły sterujące, bo to one decydują o tym, czy auto ładuje się poprawnie i czy nie pojawiają się komunikaty o ograniczeniu mocy. Zdarzają się też usterki czujników temperatury i elementów chłodzenia baterii, które w PHEV mają ogromne znaczenie, bo przegrzewanie potrafi obniżać osiągi i skracać realny zasięg elektryczny. W praktyce najważniejsze jest, by obserwować stabilność ładowania, powtarzalność zasięgu i brak błędów systemu, bo to szybciej ujawnia kondycję układu niż same deklaracje sprzedającego.

Serwisowo Across wymaga konsekwencji, czyli regularnej obsługi silnika, płynów i układów chłodzenia oraz okresowej kontroli systemu wysokonapięciowego. Przed zakupem warto sprawdzić historię serwisową, przeprowadzić jazdę próbną w trybie mieszanym, ocenić płynność przejść między trybami, sprawdzić działanie rekuperacji i zachowanie hamulca. W PHEV kluczowe jest też sprawdzenie procesu ładowania, weryfikacja realnego zasięgu elektrycznego w praktyce oraz odczyt błędów systemu hybrydowego, bo nawet drobne problemy potrafią generować koszty. Dobrze jest też obejrzeć stan opon i hamulców, bo przy częstej jeździe na rekuperacji tarcze mogą łapać nalot, a masa i moc robią swoje przy dynamicznych manewrach. Żeby zebrać najważniejsze parametry tej wersji w jednym miejscu, poniżej znajduje się tabela danych technicznych.

Dane techniczne
Marka Suzuki
Model Across
Segment D SUV
Lata produkcji 2020-
Typ hybrydy PHEV
Silnik spalinowy 2.5 R4 16V benzyna
Kod silnika A25A-FXS
Pojemność silnika 2487 cm3
Moc silnika spalinowego 185 KM
Silnik elektryczny 2 silniki elektryczne trakcyjne
Moc silnika elektrycznego ok. 134 kW łącznie
Moc systemowa 306 KM
Moment obrotowy systemowy ok. 550 Nm
Pojemność baterii 18.1 kWh
Rodzaj paliwa benzyna
Skrzynia biegów e-CVT
Napęd 4×4 elektryczny
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę ok. 6.0 s
Średnie zużycie paliwa 1.0 l na 100 km
Średnie zużycie energii 19.0 kWh na 100 km
Zasięg elektryczny 65-75 km
Długość 4635 mm
Szerokość 1855 mm
Wysokość 1690 mm
Rozstaw osi 2690 mm
Masa własna ok. 1940 kg
Pojemność bagażnika 490 l
Norma emisji spalin Euro 6d
Znane usterki możliwe błędy ładowania, usterki falownika i przetwornic, problemy chłodzenia baterii i czujników temperatury, usterki modułów sterujących, nalot tarcz przy częstej rekuperacji, szybsze zużycie opon przez masę i moc, wrażliwość na zaniedbania serwisowe
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.