Toyota Yaris Hybrid IV od 2020 roku to miejska hybryda, która na rynku wtórnym jest ceniona za realnie niskie spalanie w korkach, nowocześniejszą platformę i bardzo dopracowany układ napędowy, który potrafi działać w tle bez robienia z kierowcy operatora systemu.
To klasyczna hybryda HEV, więc nie ma ładowania z gniazdka, a różnica w codziennym użytkowaniu polega na tym, że auto często rusza i toczy się na prądzie w spokojnym tempie, odzyskuje energię przy hamowaniu i zmusza do bardziej płynnej jazdy, jeśli chcesz utrzymać świetne wyniki spalania.
Stylistyka Yarisa IV jest bardziej dynamiczna niż w poprzedniku, z krótszymi zwisami i wyraźniejszymi proporcjami, co w codziennym użytkowaniu przekłada się na wrażenie auta bardziej „dorosłego”, mimo że nadal pozostaje bardzo kompaktowe i łatwe do parkowania.
Hybrydowe wersje nie są krzykliwe, ale bywają rozpoznawalne po detalach i oznaczeniach, a czasem też po felgach nastawionych na efektywność, co ma znaczenie, bo w hybrydzie opory toczenia i masa ogumienia realnie wpływają na to, jak często auto przechodzi w tryb elektryczny.
Jakość wykonania nadwozia jest dobra jak na segment, ale przy zakupie używanego egzemplarza warto sprawdzić, czy auto nie było naprawiane po stłuczce, bo kamery i radary asystentów potrafią cierpieć po źle wykonanych naprawach zderzaków i maski.
Widoczność i ergonomia stoją na wysokim poziomie, a pozycja za kierownicą pozwala poczuć kontrolę nad autem, co w mieście jest ważne, bo hybryda zachęca do płynności, a kierowca częściej operuje tempem i przewidywaniem niż brutalnym przyspieszaniem.
Wnętrze jest nowocześniejsze, lepiej wyciszone i bardziej dopracowane w detalach, a materiały w miejscach kontaktu wypadają przyjemniej niż wcześniej, choć nadal widać, że to segment B, więc twarde plastiki w dolnych strefach są czymś normalnym.
Komfort jazdy jest bardzo przyzwoity, a sztywniejsza platforma sprawia, że auto prowadzi się pewniej, jednocześnie masa baterii pomaga w stabilności, choć trzeba pamiętać, że opony i hamulce w hybrydzie pracują w specyficznych warunkach, bo część hamowania bierze na siebie rekuperacja.
Bagażnik w hybrydzie jest wciąż użyteczny, ale organizacja przestrzeni może różnić się od benzyny, a koło zapasowe często zastąpiono zestawem naprawczym, co w codziennym użytkowaniu miejskim zwykle nie przeszkadza, ale w długich trasach warto mieć to z tyłu głowy.
Układ napędowy 1.5 M15A-FXE współpracuje z silnikiem elektrycznym i e-CVT, a w codziennej jeździe najbardziej docenia się to, że auto rusza gładko i ma moment dostępny od pierwszych metrów, dzięki czemu w mieście jest żwawe i nie wymaga wysokich obrotów.
Przejścia między trybem elektrycznym i spalinowym są płynne, ale przy mocnym gazie pojawia się typowy dla e-CVT sposób przyspieszania, czyli silnik utrzymuje obroty, a auto nabiera prędkości bez klasycznych zmian biegów, co wymaga przyzwyczajenia, choć w spokojnej jeździe praktycznie się o tym nie myśli.
Rekuperacja jest dobrze wyczuwalna i pozwala jechać bardziej przewidująco, bo wystarczy wcześniej odpuścić, by układ zaczął odzyskiwać energię, a hamulce mechaniczne są używane mocniej dopiero przy większym wytracaniu, co z jednej strony oszczędza klocki, ale z drugiej sprzyja zapiekaniu tarcz w autach jeżdżących wyłącznie w mieście.
Na trasie Yaris Hybrid IV potrafi być oszczędny przy umiarkowanych prędkościach, natomiast na autostradzie spalanie rośnie, bo opory powietrza robią swoje, a hybryda ma mniej okazji do odzysku, więc realnie najlepiej wypada w mieszanym użytkowaniu z przewagą miasta i dróg lokalnych.
Koszty eksploatacji są zwykle niskie, ale warto pamiętać o specyfice hybrydy, czyli o kanałach wentylacji baterii, o kondycji akumulatora 12 V i o tym, że zaniedbanie hamulców w hybrydzie potrafi skończyć się koniecznością serwisu prowadnic i tarcz mimo niewielkiego przebiegu.
Typowe usterki dotyczą zwykle czujników, elektroniki i elementów zawieszenia, a w hybrydzie potencjalnie wchodzą w grę tematy inwertera, przetwornic i chłodzenia baterii, choć w praktyce najczęściej zaczyna się od drobiazgów, jak zabrudzony wlot powietrza do baterii lub słabe zasilanie 12 V.
Serwisowo opłaca się trzymać regularne interwały olejowe, kontrolować płyny chłodzące, dbać o hamulce i okresowo sprawdzać stan systemu hybrydowego w diagnostyce, bo w autach z importu lub z jazdą na krótkich dystansach łatwo spotkać zaniedbania, które później wychodzą w najmniej oczekiwanym momencie.
Przed zakupem warto przejechać się autem w mieście, sprawdzić płynność ruszania i hamowania, brak błędów, pracę rekuperacji, stan hamulców i opon oraz działanie kamer i radarów, bo to elementy, które po stłuczce lub źle wykonanej naprawie potrafią generować kosztowne problemy.
Wyposażenie w tej generacji bywa bogatsze niż w starszych Yarisach, a modyfikacje najlepiej ograniczyć do dobrego ogumienia i serwisu, bo hybryda najbardziej lubi seryjny balans i przewidywalne opory toczenia.
Żeby podsumować tę odmianę w danych technicznych i ułatwić porównanie z innymi miejskimi hybrydami, poniżej znajduje się tabela Toyota Yaris Hybrid IV.
| Dane techniczne | |
|---|---|
| Marka | Toyota |
| Model | Yaris Hybrid IV |
| Segment | B |
| Lata produkcji | 2020- |
| Typ hybrydy | HEV |
| Silnik spalinowy | 1.5 R3 12V |
| Kod silnika | M15A-FXE |
| Pojemność silnika | 1490 cm3 |
| Moc silnika spalinowego | 92 KM |
| Silnik elektryczny | silnik trakcyjny + generator |
| Moc silnika elektrycznego | 80 KM |
| Moc systemowa | 116 KM |
| Moment obrotowy systemowy | 141 Nm |
| Pojemność baterii | 0.76 kWh |
| Rodzaj paliwa | benzyna |
| Skrzynia biegów | e-CVT przekładnia planetarna |
| Napęd | FWD |
| Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę | 9.7 s |
| Średnie zużycie paliwa | 3.7-4.6 l na 100 km |
| Średnie zużycie energii | brak danych |
| Zasięg elektryczny | 0 km |
| Długość | 3940 mm |
| Szerokość | 1745 mm |
| Wysokość | 1500 mm |
| Rozstaw osi | 2560 mm |
| Masa własna | 1090-1180 kg |
| Pojemność bagażnika | 286 l |
| Norma emisji spalin | Euro 6d |
| Znane usterki | zapiekanie hamulców i korozja tarcz w jeździe miejskiej, zabrudzenie wentylacji baterii, sporadyczne błędy czujników i radarów, problemy akumulatora 12 V wywołujące komunikaty, zużycie opon przez wysoki moment z elektryki, uszkodzenia kamer po stłuczkach |




