TEST – Volkswagen T-Roc (2017-2021) silnik 2.0 TDI SCR turbo diesel moc 190 KM kod DFHA – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Volkswagen T-Roc z lat 2017-2021 jest crossoverem, który w praktyce ma być codziennym samochodem do miasta, ale w mocniejszych odmianach potrafi być też zaskakująco sprawny w trasie. Wersja 2.0 TDI SCR 190 KM o kodzie DFHA to propozycja dla kierowców, którzy chcą diesla z dużym momentem, często jeżdżą w długich trasach i nie chcą rezygnować z dynamiki podczas wyprzedzania, a jednocześnie doceniają gabaryt łatwy do ogarnięcia na co dzień.

Stylistycznie T-Roc ma charakter, ale największą różnicę w codziennym odbiorze robi to, jak auto stoi na drodze i jak reaguje na gaz, bo 190-konny diesel zwykle idzie w parze z bogatszym wyposażeniem i napędem 4Motion. W mieście docenia się zwartość nadwozia i to, że mimo wyższej sylwetki auto nie sprawia wrażenia nieporęcznego, a na trasie ważna jest stabilność, którą T-Roc zapewnia lepiej, niż sugeruje jego segment. Przy zakupie używanego egzemplarza warto zwrócić uwagę na stan przedniej części nadwozia i reflektorów, bo mocniejsze wersje często robią dużo kilometrów w trasie, a także na stan opon, bo nierówne zużycie potrafi zdradzać zaniedbaną geometrię.

Wnętrze pozostaje praktyczne i dobrze znane z innych modeli marki, z wygodną pozycją za kierownicą i sensowną ergonomią. W codziennym użytkowaniu cieszy to, że obsługa jest prosta, a schowków i miejsc na drobiazgi jest dużo, co w aucie rodzinnym i wyjazdowym ma znaczenie. Materiały zależą od wersji, ale ogólnie T-Roc jest odporny na życie, choć przy dużych przebiegach trzeba patrzeć na zużycie fotela kierowcy, kierownicy i przycisków, bo to najlepiej pokazuje intensywność eksploatacji. Komfort jazdy jest wysoki, ale w mocniejszych odmianach często spotyka się większe koła, co potrafi dodać hałasu i twardości na poprzecznych nierównościach.

Praktyczność bagażnika i kabiny pozostaje jedną z zalet, bo T-Roc nie jest wielki, ale potrafi zabrać sporo rzeczy i nie zmusza do kompromisów przy codziennych obowiązkach. W trasie docenia się stabilność i pewne prowadzenie, a napęd 4Motion daje spokój w deszczu i zimą, szczególnie gdy auto ma dużo momentu i potrafi łatwo zerwać przyczepność przednich kół w wersjach z napędem tylko na przód. W dłuższej podróży liczy się też to, że przy wyższej prędkości silnik nie musi pracować na wysokich obrotach, więc kabina pozostaje spokojna, o ile ogumienie nie jest głośne.

Silnik 2.0 TDI SCR DFHA o mocy 190 KM daje T-Rocowi zdecydowanie najmocniejszy dieselowy charakter, czyli szybkie, elastyczne przyspieszanie bez wysiłku. Moment obrotowy jest wysoki i dostępny wcześnie, więc auto reaguje na gaz bardzo pewnie, a wyprzedzanie na drogach krajowych przestaje być stresujące nawet przy pełnym obciążeniu. W mieście ten silnik nadal da się użytkować bez problemu, ale trzeba mieć świadomość, że nowoczesny diesel z DPF i SCR nie lubi wyłącznie krótkich odcinków, bo układy emisji potrzebują temperatury, a ciągłe dogaszanie i niedogrzanie potrafią generować kłopoty. W trasie natomiast to jedna z tych konfiguracji, które naturalnie pasują do charakteru diesla, bo silnik pracuje w swoich najlepszych warunkach.

Ta wersja zwykle występuje z DSG i 4Motion, co wpływa na codzienną wygodę i koszty obsługi. DSG świetnie współpracuje z dieslem, bo zmiany biegów są szybkie i płynne, a auto potrafi utrzymywać silnik w zakresie momentu bez nerwowych reakcji. Warunek jest jeden, skrzynia musi być serwisowana, bo zaniedbania prowadzą do szarpnięć i problemów z mechatroniką. Napęd 4Motion poprawia trakcję, ale wymaga pamiętania o obsłudze sprzęgła wielopłytkowego, bo brak serwisu skraca jego życie, a objawy zaniedbania bywają wyczuwalne jako opóźnione dołączanie lub nieprzyjemne reakcje przy manewrach.

Spalanie w tej wersji zależy mocno od stylu jazdy, bo moc kusi, ale przy spokojnym tempie nadal da się utrzymać rozsądne wartości. W mieście realnie często wychodzi około 6.5 do 9.0 l na 100 km, w trasie przy spokojnym tempie typowe wartości to około 5.0 do 6.2 l na 100 km, a na autostradzie przy stałych wyższych prędkościach zwykle pojawia się około 6.0 do 7.5 l na 100 km. Wersja 4Motion i większe koła potrafią dołożyć swoje, a koszty eksploatacji obejmują również AdBlue, serwis DSG i ewentualną obsługę napędu tylnej osi.

Najczęstsze problemy eksploatacyjne w tej konfiguracji dotyczą układów emisji i osprzętu, bo to elementy najbardziej wrażliwe na styl użytkowania. Pojawiają się tematy EGR i zabrudzeń dolotu, problemy z regeneracją DPF przy jeździe miejskiej, usterki czujników ciśnień i temperatur spalin, a także awarie elementów układu AdBlue i SCR. Zdarzają się problemy z układem paliwowym i wtryskiwaczami, choć dużo zależy od jakości paliwa i serwisu, a przy wysokich przebiegach warto patrzeć na kondycję turbiny i szczelność dolotu. DSG i 4Motion wymagają obsługi, bo zaniedbania potrafią szybko zamienić komfort w kosztowną naprawę, a w zawieszeniu typowe są luzy w tulejach i łącznikach, szczególnie gdy auto jeździło po gorszych drogach.

Serwis tej wersji powinien być traktowany poważnie, bo to mocny diesel z rozbudowaną emisją i napędem, więc oszczędzanie na obsłudze zwykle wraca z nawiązką. W praktyce warto pilnować regularnych wymian oleju, sprawdzać historię serwisu DSG i 4Motion, dbać o układ chłodzenia i reagować na komunikaty związane z emisją, zanim zamienią się w stały problem. Części są dostępne, ale elementy emisji i napędu kosztują, dlatego przed zakupem warto poświęcić czas na diagnostykę, jazdę w różnych warunkach i ocenę, czy auto miało regularne trasy. Dobrze utrzymany DFHA potrafi odwdzięczyć się świetną elastycznością i spokojem na długich dystansach.

Wyposażenie w tej wersji często bywa bogate, a w codziennym użytkowaniu najbardziej docenia się dobre fotele, sprawne asystenty i komplet czujników parkowania, bo T-Roc ma ograniczoną widoczność do tyłu. Potencjał modyfikacji istnieje, ale w używanym aucie rozsądniej myśleć o trwałości emisji i napędu niż o dodatkowych koniach. Przed zakupem warto sprawdzić, czy nie ma komunikatów DPF i SCR, jak zachowuje się DSG w korku, czy 4Motion działa płynnie oraz czy nie ma ubytków płynów i wycieków. Poniżej znajduje się tabela danych technicznych tej odmiany, która zbiera najważniejsze parametry.

Dane techniczne
Marka Volkswagen
Model T-Roc
Segment B-SUV
Lata produkcji 2017-2021
Silnik 2.0 TDI SCR turbo diesel
Kod silnika DFHA
Pojemność silnika 1968 cm3
Moc silnika 190 KM
Moment obrotowy 400 Nm
Rodzaj paliwa diesel
Skrzynia biegów automatyczna DSG 7
Napęd 4Motion
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę około 7.2 s
Średnie zużycie paliwa około 5.4 l na 100 km
Długość 4234 mm
Szerokość 1819 mm
Wysokość 1573 mm
Rozstaw osi 2590 mm
Masa własna około 1560 kg
Pojemność bagażnika 445 l
Norma emisji spalin Euro 6
Znane usterki problemy EGR i zabrudzenia dolotu, kłopoty z DPF przy jeździe miejskiej, usterki czujników spalin, problemy układu AdBlue i SCR, możliwe usterki wtryskiwaczy i osprzętu, szarpnięcia DSG przy zaniedbaniach serwisowych, zaniedbania serwisu 4Motion, luzy w elementach zawieszenia
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.