TEST – Volkswagen Touran I GP (2006-2010) silnik 1.4 TSI 16V turbo benzyna moc 170 KM kod BLG – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Volkswagen Touran I GP z lat 2006-2010 to nadal jeden z najbardziej praktycznych kompaktowych minivanów na rynku wtórnym, bo oferuje przestrzeń, łatwą obsługę i rodzinny charakter w gabarycie, który nie przeraża w mieście. Wersja z silnikiem 1.4 TSI 170 KM o kodzie BLG jest jednak czymś więcej niż spokojnym rodzinnym wyborem, bo łączy funkcjonalność Tourana z osiągami, które w codziennej jeździe potrafią przypominać o autach sportowych koncernu. To wariant niszowy, często kupowany przez osoby, które jeżdżą głównie po mieście, ale chcą też swobody na trasie i nie chcą diesla, a jednocześnie muszą mieć przestrzeń dla rodziny.

Z zewnątrz Touran GP nie krzyczy mocą, bo nadal jest prostą bryłą nastawioną na praktyczność, ale w wersjach z lepszym wyposażeniem i większymi kołami wygląda dojrzale i solidnie. W codziennym użytkowaniu największą zaletą jest widoczność, bo duże szyby i wysoka pozycja kierowcy ułatwiają parkowanie i ocenę sytuacji. Przy zakupie warto dokładnie obejrzeć zderzaki, ranty drzwi i progi, bo rodzinne auta często mają ślady życia, a mocniejsza benzyna czasem bywa eksploatowana dynamiczniej, co widać po zużyciu opon i hamulców. Dobrze jest też sprawdzić stan lamp, bo czyste i niezmatowiałe reflektory w Touranie robią dużą różnicę w nocnej jeździe, a ich regeneracja to częsty temat w egzemplarzach z większym przebiegiem.

Wnętrze oferuje typową dla Tourana funkcjonalność, czyli dużo miejsca w pionie, schowki i układ, który w codziennym życiu po prostu działa. Ergonomia jest prosta, a kierowca szybko docenia to, że wszystko jest pod ręką i nie trzeba uczyć się auta na nowo. Fotele zapewniają wygodną pozycję, a drugi rząd siedzeń daje możliwość aranżacji przestrzeni pod dzieci, zakupy i wyjazdy. Bagażnik jest ustawny i realnie użyteczny, a Touran często wygrywa z SUV-ami tym, że jego przestrzeń jest łatwiejsza do wykorzystania i mniej ograniczona skosem klapy.

Silnik 1.4 TSI BLG w tej wersji jest konstrukcją twincharger, czyli łączy kompresor i turbosprężarkę, co daje bardzo specyficzny charakter. W mieście auto jest zaskakująco żwawe od niskich obrotów, bo kompresor pomaga natychmiast, a później przejmuje turbina, dzięki czemu Touran potrafi przyspieszać bez klasycznej turbodziury. W praktyce daje to wrażenie, że pod maską jest większy silnik, a wyprzedzanie i włączanie się do ruchu nie wymaga długiego planowania. Jednocześnie to jednostka skomplikowana, więc jej kultura pracy i trwałość zależą mocno od serwisu, jakości oleju i tego, czy auto było rozsądnie traktowane na zimno, bo twincharger nie wybacza zaniedbań tak łatwo jak prosty wolnossący silnik.

W tym wariancie spotyka się najczęściej manualną skrzynię 6-biegową i napęd na przód, co w codziennej jeździe jest przewidywalne, ale przy 170 KM wymaga dobrych opon i sprawnej kontroli trakcji. W mieście Touran pozostaje wygodny, a wysoka pozycja i miększe zestrojenie zawieszenia pomagają przetrwać nierówności, choć dynamiczna jazda po łukach przypomina, że to minivan. Na drogach szybkiego ruchu auto jest stabilne, a moc twinchargera pozwala utrzymać tempo bez męczenia silnika, jednak przy bocznym wietrze wysoka sylwetka potrafi wymagać korekt. Na dłuższych trasach komfort jest wysoki, o ile zawieszenie jest w dobrej kondycji i auto nie stoi na przypadkowych oponach, które zwiększają hałas.

Spalanie w 1.4 TSI 170 KM potrafi być rozsądne przy spokojnej jeździe, ale w praktyce ten silnik zachęca do korzystania z mocy, a wtedy zużycie paliwa rośnie. W mieście realnie często wychodzi 9.5-12.5 l na 100 km, w trasie 6.8-8.2 l na 100 km, a na autostradzie 8.0-10.0 l na 100 km zależnie od prędkości. Koszty eksploatacji obejmują nie tylko paliwo, ale też większą wrażliwość na serwis olejowy i elementy osprzętu, bo twincharger ma więcej części, które mogą wymagać uwagi niż proste turbobenzyny.

Typowe problemy BLG dotyczą rozrządu na łańcuchu, który w tej rodzinie potrafi się rozciągać, a napinacz może dawać objawy hałasu przy rozruchu. Dochodzą tematy nagaru w dolocie wynikające z bezpośredniego wtrysku, a także usterki osprzętu doładowania, zaworu DV, podciśnień i nieszczelności, które potrafią powodować spadki mocy i nierówną pracę. W twinchargerze dochodzi też ryzyko problemów z elementami układu doładowania i sterowania, bo kompresor i turbina muszą współpracować, a każdy błąd może generować kosztowne naprawy. W Touranie jako całości pojawiają się też typowe dla rodzinnej eksploatacji luzy w zawieszeniu i drobne awarie elektroniki komfortu, ale w tej wersji to silnik jest kluczowym punktem ryzyka przy zakupie.

Serwis powinien być prowadzony regularnie, z częstymi wymianami oleju, kontrolą rozrządu i diagnostyką układu doładowania, bo tutaj profilaktyka naprawdę ma sens. Części są dostępne, ale w przypadku osprzętu twinchargera warto unikać najtańszych zamienników, bo później trudniej dojść do przyczyny problemu. Przy zakupie koniecznie trzeba posłuchać silnika na zimno, sprawdzić, czy nie ma metalicznych odgłosów rozrządu, czy auto przyspiesza płynnie bez szarpnięć i czy nie świecą się kontrolki związane z emisją i doładowaniem. Różnice wyposażenia są mniej ważne niż stan techniczny, ale warto sprawdzić działanie klimatyzacji, elektroniki drzwi i modułów komfortu, bo naprawy drobiazgów w rodzinnym aucie potrafią irytować na co dzień. Poniżej znajduje się tabela danych technicznych, która podsumowuje ten wariant.

Dane techniczne
Marka Volkswagen
Model Touran I GP
Segment Minivan kompaktowy
Lata produkcji 2006-2010
Silnik 1.4 R4 TSI 16V twincharger benzyna
Kod silnika BLG
Pojemność silnika 1390 cm3
Moc silnika 170 KM
Moment obrotowy 240 Nm
Rodzaj paliwa Benzyna
Skrzynia biegów 6-biegowa manualna
Napęd Na przednie koła
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę 8.6 s
Średnie zużycie paliwa 7.6 l na 100 km
Długość 4407 mm
Szerokość 1794 mm
Wysokość 1635 mm
Rozstaw osi 2678 mm
Masa własna 1525 kg
Pojemność bagażnika 695 l
Norma emisji spalin Euro 4
Znane usterki rozciąganie łańcucha i problemy napinacza rozrządu, usterki układu twincharger i sterowania doładowaniem, nagar w dolocie, nieszczelności podciśnień i dolotu, awarie zaworu DV, wypadanie zapłonów od cewek i świec, problemy układu chłodzenia, luzy zawieszenia, drobne awarie elektroniki komfortu
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.