TEST – Volkswagen Touran II (2015-2020) silnik 2.0 TDI CR turbo diesel moc 150 KM kod CRLB – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Volkswagen Touran II produkowany w latach 2015-2020 to jeden z tych samochodów, które kupuje się nie dla emocji, tylko dla wygody życia, przestrzeni i przewidywalności w codziennym używaniu. W segmencie C-MPV Touran uchodzi za wzór funkcjonalności, a na rynku wtórnym jest często wybierany przez rodziny, osoby dojeżdżające daleko do pracy i kierowców, którzy chcą mieć jedno auto do wszystkiego. Silnik 2.0 TDI CR o mocy 150 KM i kodzie CRLB jest bardzo popularny, bo daje wyraźnie lepszą dynamikę niż 1.6 TDI, a wciąż potrafi być oszczędny i dobrze znosić długie przebiegi, jeśli był regularnie serwisowany.

Z zewnątrz Touran jest zaprojektowany pod funkcję i w praktyce oznacza to duże przeszklenia, sensowne proporcje i łatwość użytkowania. W codziennym ruchu miejskim docenia się widoczność, a także to, że auto nie ma przesadnie opadającej linii dachu, więc pasażerowie z tyłu siedzą wygodnie, a pakowanie bagażu nie jest zabawą w układanie tetris. Jakość montażu jest solidna, a po kilku latach dobrze utrzymane egzemplarze nadal nie sprawiają wrażenia zmęczonych, choć rodzinny charakter oznacza, że warto dokładnie obejrzeć drzwi, zderzaki i krawędzie progów, bo ślady parkingowe zdarzają się często.

W środku Touran II stawia na ergonomię i praktykę, co czuć od pierwszych kilometrów. Fotele są wygodne i dobrze wyprofilowane, a pozycja za kierownicą jest wysoka i naturalna, co pomaga w mieście i na trasie. Materiały nie zawsze są miękkie, ale są trwałe, a przełączniki i uchwyty znoszą lata używania bez wrażenia, że wszystko się rozklei. Drugi rząd foteli można przesuwać i składać, więc łatwo dopasować przestrzeń pod potrzeby rodziny, a liczne schowki sprawiają, że codzienny chaos dziecięcy nie musi lądować na podłodze. Bagażnik w wersji 5-osobowej jest bardzo duży i sprawdza się zarówno w trasie, jak i przy zwykłych zakupach czy przewożeniu większych rzeczy.

Silnik 2.0 TDI CRLB to diesel common rail z turbodoładowaniem, który w tej mocy pasuje do Tourana wyjątkowo dobrze. Najważniejsze wrażenie z jazdy to swoboda przy przyspieszaniu, bo 150 KM w rodzinnym minivanie oznacza, że auto nie musi pracować na granicy swoich możliwości. W mieście łatwo utrzymać płynność i spokojny rytm, a na trasie czuć, że moment obrotowy pozwala wyprzedzać bez nerwów i bez długiego rozpędzania. Kultura pracy jest typowa dla 2.0 TDI, czyli na zimno słychać diesla, ale po rozgrzaniu silnik pracuje równo i nie męczy, szczególnie przy stałej prędkości.

W tej wersji często spotyka się DSG, ale manual też potrafi być dobrym wyborem, jeśli ktoś lubi prostotę i kontrolę. DSG w mieście daje wygodę, a na trasie dobrze trzyma obroty i wykorzystuje moment, jednak wymaga regularnej obsługi i nie lubi zaniedbań. Napęd na przód jest naturalny, a prowadzenie pozostaje stabilne i przewidywalne, z dobrze zestrojonym układem kierowniczym. Zawieszenie jest komfortowe i dobrze tłumi nierówności, ale przy większych przebiegach typowe są luzy na tulejach i łącznikach, co w rodzinnym aucie jest normalne, bo masa i obciążenie robią swoje.

Spalanie w 2.0 TDI 150 KM potrafi być bardzo rozsądne, jeśli styl jazdy nie polega na ciągłym wykorzystywaniu mocy. W mieście realnie często wychodzi około 6,5-7,5 l na 100 km, w trasie 4,8-5,6 l, a na autostradzie przy wyższych prędkościach wartości rosną w okolice 6,0-7,0 l. Do kosztów codziennych dochodzą standardowe materiały eksploatacyjne, opony, hamulce i ewentualne wydatki na elementy układu oczyszczania spalin, jeśli auto było użytkowane głównie na krótkich odcinkach.

Typowe problemy eksploatacyjne w tej konfiguracji dotyczą elementów charakterystycznych dla nowoczesnych diesli, czyli EGR, DPF, czujników i osprzętu, a także możliwych wycieków w okolicach układu dolotowego. Jeżeli auto ma za sobą głównie miejską jazdę, filtr cząstek stałych potrafi się szybciej zapychać, a EGR łapie nagar, co objawia się spadkiem dynamiki i błędami. Zdarzają się też przypadki problemów z dwumasą, szczególnie w autach używanych do holowania lub jazdy z dużym obciążeniem. W DSG kluczowe są płynność pracy, brak szarpnięć i historia serwisu, bo naprawy bywają kosztowne.

Serwisowanie 2.0 TDI CRLB powinno opierać się na regularnych wymianach oleju i filtrów, kontroli dolotu oraz profilaktyce układu chłodzenia, bo stabilna temperatura pracy ma znaczenie dla osprzętu i trwałości turbiny. Dobrze jest też dbać o to, żeby auto regularnie jeździło w trasie, bo to pomaga w utrzymaniu kondycji DPF i EGR. Części są szeroko dostępne, a rynek zamienników jest duży, jednak przy elementach związanych z emisją i elektroniką lepiej stawiać na sprawdzoną jakość, bo inaczej problem potrafi wracać.

Wersje wyposażenia Tourana potrafią się mocno różnić, więc przy zakupie warto zweryfikować działanie klimatyzacji, ogrzewania, multimediów, czujników parkowania i asystentów, bo to realnie wpływa na komfort życia z autem. W dieslu trzeba też sprawdzić, czy silnik pracuje równo, czy nie ma dymienia, a skrzynia zmienia biegi bez wahań. Dobrym nawykiem jest jazda próbna w mieście i na drodze szybkiego ruchu, bo wtedy łatwo wyczuć, czy zawieszenie nie puka, czy nie ma wibracji i czy auto nie ma problemu z przyspieszaniem pod obciążeniem. Na koniec zostają liczby, które najprościej porządkują ten wariant i prowadzą do tabeli danych technicznych.

Dane techniczne
Marka Volkswagen
Model Touran II
Segment C-MPV
Lata produkcji 2015-2020
Silnik 2.0 TDI CR turbo diesel
Kod silnika CRLB
Pojemność silnika 1968 cm3
Moc silnika 150 KM
Moment obrotowy 340 Nm
Rodzaj paliwa diesel
Skrzynia biegów manualna 6-biegowa lub DSG 6-biegowa
Napęd przedni
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę 9,3 s
Średnie zużycie paliwa 5,0 l na 100 km
Długość 4527 mm
Szerokość 1829 mm
Wysokość 1659 mm
Rozstaw osi 2787 mm
Masa własna 1540 kg
Pojemność bagażnika 743 l
Norma emisji spalin Euro 6
Znane usterki EGR, DPF przy jeździe miejskiej, wycieki dolotu, dwumasa, serwis DSG, luzy zawieszenia, czujniki i osprzęt
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.