Volkswagen Touran II po liftingu to jeden z tych rodzinnych vanów, które na rynku wtórnym wciąż mają sens, bo oferują realną przestrzeń, rozsądną ergonomię i spokojny, użytkowy charakter, a jednocześnie nie udają SUV-a. Roczniki z okolic 2020 roku są często poszukiwane przez kierowców, którzy potrzebują 5 lub 7 miejsc i bagażnika, który faktycznie przyjmuje wózek, walizki i codzienne zakupy bez kombinowania, a przy tym chcą auta prowadzącego się jak osobówka. Wersja z silnikiem 2.0 TDI EVO SCR o mocy 122 KM i kodzie DTUA jest typowym wyborem dla kogoś, kto robi sporo kilometrów, ale nie potrzebuje sportowych wrażeń, tylko przewidywalnej elastyczności i łatwości jazdy w mieście i w trasie.
Po liftingu Touran wygląda bardziej nowocześnie, ale nadal jest przede wszystkim praktyczny, z wysoką linią dachu i proporcjami podporządkowanymi kabinie. Na co dzień docenia się duże przeszklenia, bo ułatwiają manewrowanie i dają poczucie kontroli, a z wyższego fotela łatwo ocenić sytuację w ruchu miejskim. Nadwozie nie jest przesadnie efektowne, ale w dobrym kolorze i na zadbanych felgach potrafi wyglądać schludnie i świeżo, a najważniejsze jest to, że w codziennym użytkowaniu nie wymaga traktowania jak delikatnej ozdoby. Przy oględzinach warto jednak patrzeć na stan drzwi przesuwnych, uszczelek i prowadnic, bo to elementy, które w rodzinnym aucie pracują non stop i potrafią zdradzić, czy samochód był eksploatowany intensywnie.
Wnętrze Tourana jest zaprojektowane tak, żeby kierowca szybko się odnalazł, bo przyciski są logicznie rozłożone, a pozycja za kierownicą jest wysoka, wygodna i łatwa do ustawienia. Materiały są raczej twarde niż miękkie, ale zazwyczaj dobrze znoszą lata, jeśli auto nie było katowane przez dziecięce zabawki i ciągłe wycieranie plastików na sucho. W praktyce najważniejsze jest to, że schowków jest dużo, drzwi otwierają się szeroko, a drugi rząd siedzeń daje się ustawić pod rodzinne potrzeby, co czuć od pierwszych dni użytkowania. Bagażnik w konfiguracji 5-osobowej robi robotę, bo jest duży i ustawny, a po złożeniu siedzeń Touran potrafi zastąpić małe auto dostawcze, gdy trzeba przewieźć coś większego.
Silnik 2.0 TDI EVO SCR DTUA jest nowocześniejszą odsłoną diesla z układem oczyszczania spalin opartym o SCR, więc jego charakter jest spokojny, oszczędny i nastawiony na moment obrotowy w średnim zakresie. W mieście auto rusza bez nerwów, a przy lekkiej nodze da się jechać płynnie bez ciągłego wkręcania silnika, co pasuje do rodzinnego vana. Kultura pracy jest typowo dieslowa, ale w kabinie nie męczy, szczególnie gdy poduszki silnika i osprzęt są w dobrym stanie, a w trasie silnik pracuje stabilnie i daje poczucie, że ma zapas do wyprzedzania, nawet jeśli to nie jest wersja nastawiona na dynamikę. Najbardziej docenia się przewidywalną reakcję na gaz i to, że przy stałej prędkości auto nie sprawia wrażenia wysilonego.
Skrzynia biegów w tej wersji bywa manualna lub DSG i oba warianty mogą być wygodne, o ile są zdrowe i serwisowane zgodnie z rozsądkiem, a nie tylko według marketingowych interwałów. W mieście Touran prowadzi się łatwo jak na swoje gabaryty, a zawieszenie jest zestrojone tak, żeby znosić codzienne nierówności bez nerwowego podskakiwania, co w rodzinnym aucie jest ważniejsze niż sportowa sztywność. Na drogach szybkiego ruchu stabilność stoi na dobrym poziomie, a w dłuższych trasach docenia się wyciszenie i to, że auto nie wymaga ciągłych korekt kierownicą. Komfort resorowania zależy mocno od stanu amortyzatorów i tulei, bo van jeżdżący z kompletem pasażerów i bagaży szybciej ujawnia zużycie niż lekka osobówka.
Spalanie w 2.0 TDI 122 KM potrafi być głównym argumentem za dieslem, bo w mieście realnie da się zmieścić w 6.0-7.5 l na 100 km, w trasie 4.8-5.8 l na 100 km, a na autostradzie 6.0-7.0 l na 100 km przy normalnych prędkościach i pełnym obciążeniu. Koszty codziennej eksploatacji to przede wszystkim opony, hamulce i obsługa serwisowa, a w aucie rodzinnym dochodzą częstsze wymiany elementów zawieszenia, bo masa i styl użytkowania robią swoje. Zaletą jest dobra dostępność części i przewidywalność napraw, pod warunkiem że nie ignoruje się pierwszych objawów usterek układu oczyszczania spalin.
Wśród znanych problemów eksploatacyjnych powtarzają się tematy EGR i jego chłodnicy, zabrudzeń w dolocie oraz kłopotów z DPF, jeśli auto robi głównie krótkie odcinki i nie ma warunków do dopalania. W wersjach ze SCR trzeba liczyć się z tym, że układ AdBlue bywa źródłem błędów, szczególnie gdy auto długo jeździło z niską jakością płynu lub było eksploatowane w trybie miejskim, gdzie częściej pojawiają się niepełne cykle pracy. Zdarzają się też typowe tematy diesla, czyli dwumasowe koło zamachowe, osprzęt doładowania i nieszczelności w dolocie, a w autach z DSG trzeba patrzeć na kulturę pracy przy ruszaniu i płynność zmian biegów, bo zaniedbany serwis olejowy szybko wychodzi w zachowaniu skrzyni. Zawieszenie z przodu i z tyłu jest dość odporne, ale w praktyce najczęściej kończy się na tulejach, łącznikach i amortyzatorach, które w rodzinnej eksploatacji zużywają się naturalnie.
Serwisowo ważne jest trzymanie rozsądnych interwałów wymiany oleju, pilnowanie filtrów i kontroli układu chłodzenia, bo w nowoczesnym dieslu drobny problem potrafi pociągnąć kolejne. Przy SCR liczy się też to, by układ był sprawny i nieoszukiwany, bo długoterminowo to zwykle tylko podnosi koszty i stres. Części są łatwo dostępne, ale przy zakupie warto sprawdzić, czy auto ma udokumentowane obsługi oleju w DSG, jeśli jest w tę skrzynię wyposażone, oraz czy nie ma historii uporczywych błędów związanych z emisją spalin. Regularne serwisowanie naprawdę przekłada się na to, czy Touran będzie spokojnym autem rodzinnym, czy skarbonką na drogie elementy osprzętu.
Wersje wyposażenia potrafią się różnić, bo Touran bywał konfigurowany zarówno jako proste auto rodzinne, jak i wygodny van na długie trasy z lepszymi fotelami, asystentami i bogatszymi multimediami. Praktyczne modyfikacje to raczej doposażenie w sensowne oświetlenie, lepsze opony i odświeżenie zawieszenia niż szukanie mocy, bo w rodzinnym aucie najwięcej zyskuje się na komforcie i pewności hamowania. Przed zakupem warto sprawdzić działanie drzwi, klimatyzacji, wszystkich czujników i systemów asystujących, a w dieslu obowiązkowo ocenić, czy auto nie jeździło wyłącznie po mieście i czy nie ma objawów problemów z DPF, EGR lub SCR. Poniżej znajduje się tabela danych technicznych, która zbiera kluczowe parametry tej wersji.
| Dane techniczne | |
|---|---|
| Marka | Volkswagen |
| Model | Touran II FL |
| Segment | van kompaktowy |
| Lata produkcji | 2019-2021 |
| Silnik | 2.0 TDI EVO SCR turbo diesel |
| Kod silnika | DTUA |
| Pojemność silnika | 1968 cm3 |
| Moc silnika | 122 KM |
| Moment obrotowy | 300 Nm |
| Rodzaj paliwa | diesel |
| Skrzynia biegów | manualna 6-biegowa lub DSG 7-biegowa |
| Napęd | przedni |
| Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę | 10.9 s |
| Średnie zużycie paliwa | 4.8 l na 100 km |
| Długość | 4527 mm |
| Szerokość | 1829 mm |
| Wysokość | 1659 mm |
| Rozstaw osi | 2791 mm |
| Masa własna | 1545 kg |
| Pojemność bagażnika | 834 l |
| Norma emisji spalin | Euro 6d |
| Znane usterki | problemy EGR i chłodnicy EGR, błędy układu SCR i AdBlue, zapychanie DPF przy jeździe miejskiej, nieszczelności dolotu i osprzętu turbo, zużycie dwumasy, awarie termostatu i pompy cieczy, w DSG możliwe problemy mechatroniki przy zaniedbaniach serwisu, typowe luzy w zawieszeniu przy dużych przebiegach |




