TEST – Volkswagen Transporter T4 (1990-2003) silnik 1.8 R4 benzyna NA moc 67 KM kod RP – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Volkswagen Transporter T4 z lat 1990-2003 to przełomowy model, bo przeniósł Transportera w świat przedniego silnika i nowocześniejszego prowadzenia, dzięki czemu w codziennej eksploatacji jest po prostu łatwiejszy niż T3. Na rynku wtórnym T4 kupuje się jako auto do pracy, baza pod kampera, samochód dla ekipy budowlanej albo po prostu duży van do życia, ale kluczowe jest to, że stan blach i serwisów często mówi więcej niż przebieg na liczniku. Wersja 1.8 benzyna o kodzie RP i mocy 67 KM to jedna z najsłabszych, nastawiona na spokojne tempo i niską komplikację, wybierana raczej z myślą o prostocie niż o osiągach. Ten silnik ma sens wtedy, gdy auto nie jest permanentnie przeładowane i jeździ głównie lokalnie, bo w trasie i na autostradzie szybko widać jego ograniczenia.

Nadwozie T4 jest bardziej obłe niż w T3, ale nadal typowo użytkowe, z dużą powierzchnią szyb i drzwi, które w pracy mają po prostu działać. W codziennym użytkowaniu ważne jest to, że T4 ma przyjazne prowadzenie i przewidywalne reakcje, ale blacharka bywa piętą achillesową, szczególnie w autach używanych w firmach. Rdza lubi okolice progów, nadkoli, podłogi, krawędzie drzwi przesuwnych, okolice szyb i miejsca, gdzie zatrzymuje się wilgoć, więc oględziny od spodu i pod uszczelkami są obowiązkowe. Wiele egzemplarzy ma na koncie naprawy po stłuczkach, a w vanie łatwo o obtarcia i dzwonki parkingowe, dlatego warto patrzeć na spasowanie i równe szczeliny. Dobrze utrzymane T4 potrafi wyglądać schludnie mimo wieku, ale zaniedbane szybko zdradza, że było narzędziem, a nie pupilem.

Wnętrze T4 jest funkcjonalne i zaskakująco ergonomiczne jak na vana z początku lat 90, a pozycja za kierownicą daje świetną widoczność, co docenia się w mieście i przy manewrach. Materiały są twardsze niż w osobówkach, ale zwykle dobrze znoszą lata, o ile auto nie było zalewane i nie pracowało w skrajnej wilgoci. Komfort zależy od wersji, foteli i wygłuszenia, bo w dostawczakach jest surowiej, a w osobowych Caravelle czy Multivan da się poczuć bardziej turystyczny klimat. Praktyczność kabiny i przestrzeni ładunkowej to najmocniejsza strona, bo T4 potrafi być autem do wszystkiego, od przewozu paczek po długie wyjazdy. W używce warto sprawdzić ogrzewanie, dmuchawy i stan instalacji, bo te elementy w codziennej eksploatacji potrafią być bardziej uciążliwe niż drobne rysy na plastiku.

Silnik 1.8 benzyna RP to prosty, wolnossący R4, który w T4 pracuje równo i przewidywalnie, ale nie daje nadwoziu lekkości. Najlepiej sprawdza się w spokojnej jeździe, kiedy kierowca utrzymuje tempo i nie próbuje robić z tego auta szybkiego dostawczaka. Reakcja na gaz jest liniowa, kultura pracy typowo benzynowa i przyjemniejsza niż w starych dieslach, natomiast przy pełnym obciążeniu czuć, że mocy jest mało i trzeba częściej sięgać po redukcję. W trasie ten silnik potrafi jechać stabilnie, ale wyprzedzanie wymaga planowania, a długie odcinki z wysoką prędkością oznaczają hałas i wyższe spalanie. Zaletą jest mniejsza komplikacja osprzętu, bo nie ma tu turbiny ani typowych dla diesla elementów oczyszczania spalin.

Skrzynia biegów jest zwykle manualna i w vanie działa poprawnie, o ile nie ma wyrobionych wybieraków i zużytego sprzęgła, co w autach roboczych zdarza się często. Napęd na przód poprawia przewidywalność prowadzenia i zachowanie zimą, choć przy pełnym obciążeniu i słabszych oponach można poczuć, że przednia oś ma dużo pracy. W mieście T4 jest praktyczne dzięki widoczności, ale gabaryty i promień skrętu wymagają przyzwyczajenia. Na drogach szybkiego ruchu auto jedzie stabilnie, jednak komfort akustyczny i dynamika są mocno zależne od stanu wygłuszenia, opon i ogólnego zużycia zawieszenia. Resorowanie ma charakter użytkowy, a luzy w zawieszeniu szybko wychodzą na nierównościach i przy hamowaniu.

Zużycie paliwa w 1.8 RP potrafi być zaskakująco wysokie, jeśli auto jeździ w mieście i często rusza z ładunkiem, bo mało mocy oznacza częstsze wkręcanie silnika. W mieście realnie można zobaczyć około 11,0-13,5 l na 100 km, w trasie około 8,5-10,5 l na 100 km, a na autostradzie około 10,5-13,0 l na 100 km. Koszty eksploatacji zależą głównie od stanu całego auta, bo w T4 wydatki potrafią generować hamulce, opony, zawieszenie i blacharka, a nie sam silnik. Przy zakupie warto policzyć budżet na doprowadzenie do porządku, bo tanie T4 często okazuje się tanie tylko na ogłoszeniu.

Typowe problemy eksploatacyjne w T4 z benzyną to w dużej mierze kwestie wieku, instalacji i zużycia podzespołów użytkowych. Silnik RP potrafi być trwały, ale zdarzają się wycieki, problemy z układem zapłonowym, przewodami podciśnień i osprzętem, co objawia się nierówną pracą i słabszą reakcją na gaz. Układ chłodzenia w starym vanie trzeba traktować poważnie, bo nieszczelności i zaniedbana wymiana płynu kończą się przegrzewaniem. Skrzynia i sprzęgło w autach roboczych bywają zmęczone, a zawieszenie łapie luzy, co pogarsza prowadzenie. Elektryka potrafi mieć kaprysy przez masy i złącza, a w T4 częste są też problemy z centralnym zamkiem, podnośnikami i drobnymi elementami komfortu, szczególnie gdy auto pracowało w trudnych warunkach.

Serwisowanie 1.8 benzyna jest zwykle prostsze i tańsze niż w bardziej skomplikowanych jednostkach, ale to nie zwalnia z regularnych wymian oleju, świec i kontroli szczelności układu chłodzenia. Dostępność części do T4 jest dobra, natomiast jakość zamienników bywa różna, więc lepiej dobierać elementy tak, aby nie wracać do tematu co chwilę. Regularny serwis ma tu duży wpływ na długoterminową trwałość, bo w vanie pracującym codziennie każdy drobiazg potrafi przerodzić się w większy problem, jeśli jest ignorowany. W praktyce najlepiej kupuje się egzemplarz, który ma udokumentowaną obsługę i nie jest zjedzony przez korozję, bo mechanikę da się poprawić, a blacharka wciąga koszty bez końca.

Wersje wyposażenia T4 potrafią się mocno różnić, od gołych dostawczaków po bogatsze osobowe odmiany, gdzie komfort jest zdecydowanie wyższy. Potencjał modyfikacji jest duży, szczególnie w kierunku kampera, ale bazą musi być zdrowa karoseria i sprawna mechanika, bo inaczej zabudowa przykryje tylko problemy. Przed zakupem warto sprawdzić stan progów i podłogi, działanie drzwi przesuwnych, układ hamulcowy, luzy w zawieszeniu oraz to, czy silnik odpala na zimno i nie ma wahań obrotów. W 1.8 RP szczególnie ważne jest, czy auto nie jest permanentnie przeciążane, bo wtedy słaba dynamika przekłada się na większe obciążenie układu napędowego i wyższe spalanie.

Poniżej znajduje się tabela danych technicznych tej wersji, która pozwala szybko porównać ją z mocniejszymi benzynami i popularnymi dieslami T4.

Dane techniczne
Marka Volkswagen
Model Transporter T4
Segment van dostawczy
Lata produkcji 1990-2003
Silnik 1.8 R4 benzyna wolnossąca
Kod silnika RP
Pojemność silnika 1781 cm3
Moc silnika 67 KM
Moment obrotowy 140 Nm
Rodzaj paliwa benzyna
Skrzynia biegów manualna 5-biegowa
Napęd na przód
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę 26,0 s
Średnie zużycie paliwa 10,8 l na 100 km
Długość 4707 mm
Szerokość 1840 mm
Wysokość 1940 mm
Rozstaw osi 2920 mm
Masa własna 1650 kg
Pojemność bagażnika 800-6500 l
Norma emisji spalin Euro 1
Znane usterki korozja progów i podłogi, wycieki oleju, problemy zapłonu i osprzętu, nieszczelności układu chłodzenia, zużyte sprzęgło i wybierak, luzy zawieszenia, kaprysy elektryki przez masy i złącza, zużycie drzwi przesuwnych i mechanizmów zamków
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.