TEST – Volvo 244 (1974-1993) silnik 2.3 R4 benzyna NA moc 115 KM kod B230A – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Volvo 244 z lat 1974-1993 to sedan, który na rynku wtórnym funkcjonuje jako synonim spokojnej, długowiecznej motoryzacji. To duże rodzinne auto z tylnym napędem, budowane z myślą o bezpieczeństwie i trwałości, a dziś wybierane przez osoby, które chcą klasyka do codziennego użytkowania albo solidnej bazy pod dalsze prace, bez presji na nowoczesne gadżety. Wersja z silnikiem B230A, czyli wolnossącym 2.3 o mocy 115 KM, często bywa złotym środkiem pomiędzy ospałymi odmianami a bardziej wymagającymi wersjami turbo.

Stylistyka 244 jest surowa i prosta, ale ma tę zaletę, że w codziennym ruchu samochód wygląda pewnie i nie gubi się w tłumie. Pionowe lampy, płaskie powierzchnie i wysoka kabina z dużymi szybami sprawiają, że auto jest czytelne z każdej strony, a kierowca szybko uczy się jego gabarytów. W praktyce łatwiej tu ocenić odległość od krawężnika niż w wielu nowszych autach, bo widoczność i geometria nadwozia sprzyjają manewrom, nawet jeśli promień skrętu potrafi przypomnieć o długim rozstawie osi.

Najważniejszym punktem weryfikacji jest stan karoserii, bo mechanika zwykle przeżyje więcej niż blacha. Korozja w 244 potrafi pojawić się na progach, podłodze, rantach nadkoli, podszybiu i w okolicy mocowań zawieszenia, a w sedanie trzeba też obejrzeć bagażnik, szczególnie narożniki i wnęki pod wykładziną. Dobrze utrzymany egzemplarz zachowuje sztywność i nie trzeszczy na nierównościach, co od razu czuć w codziennej jeździe po gorszych ulicach.

Wnętrze jest zaprojektowane praktycznie. Pozycja za kierownicą jest wysoka, zegary czytelne, a przełączniki działają z wyraźnym skokiem, co daje wrażenie obcowania z mechaniką, a nie z elektroniką. Materiały są twarde, ale często lepiej znoszą czas niż miękkie tworzywa z młodszych aut, o ile kabina nie była długo wilgotna. Fotele potrafią być wygodne na trasie, a przestrzeń z tyłu jest bardziej użyteczna niż w coupe, dzięki czemu 244 nadal nadaje się do normalnych, rodzinnych zadań.

Praktyczność sedana jest jedną z jego największych zalet, bo bagażnik ma dużą pojemność i regularny kształt, co w codziennym życiu po prostu ułatwia sprawy. Auto dobrze znosi dłuższe dojazdy, zakupy i wyjazdy, a duże przeszklenia poprawiają komfort psychiczny w ruchu miejskim. Trzeba tylko pamiętać, że to konstrukcja z innej epoki, więc wygłuszenie i praca wentylacji zależą mocno od stanu uszczelek i utrzymania detali, które w starszym samochodzie potrafią robić większą różnicę niż sam rocznik.

Silnik B230A to wolnossące 2.3 R4 o mocy 115 KM, które w 244 daje wrażenie większego luzu niż słabsze jednostki. Nie jest to motor do sportu, ale w codziennej jeździe zapewnia przyjemną elastyczność i pozwala utrzymywać tempo bez ciągłego redukowania. Reakcja na gaz jest przewidywalna, a charakter silnika zachęca do spokojnego, płynnego przyspieszania, gdzie liczy się moment i równy przebieg mocy, a nie gwałtowny zryw. Przy zdrowym zapłonie i szczelnym dolocie jednostka potrafi pracować stabilnie i bez nerwów.

Kultura pracy B230A zwykle stoi na dobrym poziomie jak na tę epokę, ale wiele zależy od stanu osprzętu i regulacji. Wahania obrotów, trudniejsze rozruchy na zimno czy spadki mocy często wynikają z nieszczelności podciśnień, zużytych przewodów lub rozjechanej mieszanki. W trasie silnik odpłaca spokojem, jeśli układ chłodzenia jest drożny i termostat działa poprawnie, bo przegrzewanie w 240 zwykle nie bierze się z samej konstrukcji, tylko z zaniedbań i wieloletnich osadów w chłodnicy.

Skrzynie biegów to najczęściej manuale, czasem z nadbiegiem, i ich praca jest raczej spokojna niż precyzyjna. W zdrowym aucie biegi wchodzą płynnie, bez zgrzytów, a most nie wyje przy stałym obciążeniu. Napęd na tył i długi rozstaw osi dają stabilność, a zawieszenie, jeśli ma świeże tuleje i amortyzatory, potrafi połączyć komfort z pewnym prowadzeniem. To auto, które lepiej czuje się na płynnych łukach i długich odcinkach niż w nerwowym slalomie, ale w codziennym użytkowaniu taki charakter jest dla wielu zaletą.

Na drogach szybkiego ruchu 244 z B230A utrzymuje tempo pewniej niż wersje 97 KM, choć nadal trzeba zaakceptować hałas wynikający z aerodynamiki i wieku konstrukcji. W mieście najlepiej sprawdza się styl jazdy bez pośpiechu, bo masa i miękkie resorowanie sprzyjają płynności, a nie gwałtownym manewrom. Na dłuższych trasach docenia się stabilność i to, że auto nie jest wrażliwe na boczny wiatr tak mocno jak krótsze konstrukcje, o ile zawieszenie i geometria są w dobrym stanie.

Spalanie w tej wersji da się utrzymać na rozsądnym poziomie, jeśli układ zasilania jest ustawiony, a kierowca nie ciśnie bez potrzeby. W mieście realne jest 11 do 14 l na 100 km, w trasie 8 do 9 l na 100 km, a na autostradzie 10 do 11 l na 100 km. Koszty eksploatacji wynikają głównie z wieku, bo trzeba liczyć się z wymianą przewodów, uszczelnień i elementów gumowych, a także z regularnym doprowadzaniem elektryki do porządku przez czyszczenie styków i mas.

Typowe usterki w 244 to korozja, wycieki oraz zużycie elementów podwozia. W B230A często pojawiają się nieszczelności, które wpływają na pracę na biegu jałowym, a także problemy z osprzętem zapłonowym, które objawiają się szarpaniem pod obciążeniem. Zawieszenie po latach wymaga tulei, sworzni i regeneracji elementów tylnej osi, a skrzynie z nadbiegiem potrafią mieć kaprysy w sterowaniu. W elektryce najczęściej winne są utlenione złącza, masy i wilgoć, co objawia się drobnymi anomaliami, które potrafią znikać i wracać zależnie od pogody.

Serwis powinien być regularny i prosty, bo to on robi różnicę w długoterminowej trwałości. Wymiany oleju, kontrola chłodzenia, wymiana świec i przewodów, a także okresowe sprawdzanie szczelności dolotu i podciśnień pozwalają utrzymać B230A w formie. Części są dostępne, ale warto wybierać sensowne jakościowo elementy w newralgicznych miejscach. Przed zakupem trzeba obejrzeć progi i podłogę, ocenić stan podszybia, sprawdzić temperaturę pracy w jeździe, posłuchać mostu i upewnić się, że hamulce oraz zawieszenie nie zdradzają luźnych stuków na nierównościach.

Wyposażenie w 244 bywa różne, ale przy wyborze na rynku wtórnym ważniejsze są stan i kompletność niż pojedyncze dodatki. Potencjał modyfikacji jest spory, jednak przy użytkowaniu codziennym najlepiej sprawdza się zdrowa seria, bo daje przewidywalność i łatwość obsługi. Dobra rada przed zakupem jest prosta: szukać egzemplarza z możliwie najlepszą blachą, sprawdzić pracę silnika na zimno i na ciepło oraz upewnić się, że auto jedzie prosto, nie przegrzewa się i nie zdradza niepokojących hałasów z napędu.

Poniższa tabela porządkuje dane techniczne tej wersji i pozwala szybko ocenić, jak Volvo 244 z silnikiem B230A wypada w praktyce pod kątem osiągów, spalania i typowych obszarów serwisowych.

Dane techniczne
Marka Volvo
Model 244
Segment E
Lata produkcji 1974-1993
Silnik 2.3 R4 benzyna wolnossąca
Kod silnika B230A
Pojemność silnika 2316 cm3
Moc silnika 115 KM
Moment obrotowy 185 Nm
Rodzaj paliwa benzyna
Skrzynia biegów manualna 4 lub 5 biegowa
Napęd na tył
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę około 11,5 s
Średnie zużycie paliwa około 10,0 l na 100 km
Długość 4900 mm
Szerokość 1710 mm
Wysokość 1430 mm
Rozstaw osi 2640 mm
Masa własna około 1370 kg
Pojemność bagażnika około 500 l
Norma emisji spalin brak, przed Euro
Znane usterki korozja progów i podszybia, wycieki oleju, nieszczelności dolotu i podciśnień, problemy osprzętu zapłonu, przegrzewanie przy zaniedbanym chłodzeniu, zużycie tulei i sworzni zawieszenia, kaprysy nadbiegu w skrzyniach, utlenione masy i złącza instalacji
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.