TEST – Volvo 265 (1974-1982) silnik 2.7 V6 benzyna NA moc 140 KM kod B27E – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Volvo 265 to rzadziej spotykane, ale bardzo charakterystyczne kombi z rodziny 260, produkowane w latach 1974-1982 jako propozycja dla klientów, którzy chcieli przestrzeni ładunkowej znanej z 245, ale w bardziej prestiżowym wydaniu, często z bogatszym wyposażeniem i silnikiem V6. Na rynku wtórnym to auto wybierają dziś głównie pasjonaci klasycznych Volvo oraz osoby, które potrzebują dużego, praktycznego kombi i jednocześnie chcą klimatu dużej benzyny, akceptując koszty paliwa i fakt, że wiek wymaga stałej troski.

Nadwozie 265 wygląda jak kanciasta bryła zrobiona pod funkcję, ale ma też bardziej eleganckie detale typowe dla serii 260. W codziennym użytkowaniu ogromnym plusem są duże szyby i proste krawędzie, dzięki którym łatwiej ocenić gabaryt, a samochód na drodze wygląda stabilnie i masywnie. Drzwi są ciężkie, klapa bagażnika wysoka i praktyczna, a całość daje wrażenie konstrukcji stworzonej do pracy przez lata. Trzeba jednak dokładnie sprawdzać stan blacharki, bo korozja w klasycznych kombi lubi zaczynać się w progach, nadkolach, na rantach drzwi i w okolicy tylnej klapy, a dodatkowo podłoga bagażnika i okolice uszczelek potrafią ukrywać wilgoć.

W środku 265 jest typowo skandynawskie, czyli prosto, czytelnie i nastawione na wygodę w trasie. Pozycja za kierownicą jest wysoka, a widoczność dookoła świetna, co w mieście zmniejsza stres i pomaga w manewrach. Wersje 260 często mają przyjemniejsze wykończenie niż 240, ale największą różnicę robi stan, bo zużyte fotele i spękane elementy plastikowe potrafią zepsuć klimat nawet w dobrze wyglądającym egzemplarzu. Praktyczność bagażnika to jedna z głównych zalet, bo przestrzeń jest ogromna i ustawna, a po złożeniu kanapy robi się z tego kombi, które spokojnie zastępuje małą dostawczakę w codziennych zadaniach.

Silnik B27E to wolnossące V6 2.7 z rodziny PRV, które w 265 ma dawać bardziej płynny napęd niż czterocylindrowe jednostki, szczególnie gdy auto jest obciążone i jedzie w trasie. W praktyce czuć, że to V6, bo praca jest bardziej miękka, a auto przyspiesza równiej, bez charakterystycznego szarpania i wibracji typowych dla prostszych konstrukcji. Równocześnie trzeba pamiętać, że to silnik, który bardzo zależy od stanu osprzętu, szczelności dolotu i kondycji zapłonu, bo gdy coś jest rozjechane, pojawia się ospałość, nierówna praca i wrażenie, że auto jest cięższe niż powinno. Przy dobrze ustawionej bazie B27E pozwala jechać spokojnie, równo i bez ciągłego wachlowania biegami, co w dużym kombi ma duże znaczenie.

Skrzynia biegów bywa automatyczna lub manualna, ale w 265 automat pasuje do charakteru, bo podkreśla płynięcie i komfort. Kluczowe jest sprawdzenie zachowania skrzyni na ciepło, bo wtedy wychodzą opóźnienia, szarpnięcia i poślizgi, a w klasyku naprawy potrafią być kosztowne. Napęd jest na tył, a prowadzenie nastawione na stabilność, nie na sport, dlatego auto lubi spokojne łuki i przewidywalne manewry. W mieście pomaga widoczność, na trasie samochód jest stabilny, a komfort resorowania potrafi być bardzo przyjemny, o ile zawieszenie jest w dobrej kondycji i nie ma luzów, które robią z niego pływającą łódź.

Spalanie w V6 jest ceną za charakter i klasę, bo w mieście realnie trzeba liczyć często 14–17 l na 100 km, na trasie około 10–12 l na 100 km, a na autostradzie przy stałej, wyższej prędkości zwykle 12–15 l na 100 km. Do tego dochodzą koszty wynikające z wieku, czyli regularne inwestycje w gumy, przewody, elementy zapłonu, hamulce i zawieszenie, bo bez tego nawet najlepszy silnik nie zrobi z klasyka pewnego auta na co dzień.

Typowe usterki B27E i całego układu napędowego to wycieki oleju, nieszczelności podciśnienia, problemy z równą pracą na biegu jałowym i wrażliwość na zaniedbany układ chłodzenia. Przegrzewanie w klasycznym V6 potrafi być początkiem poważniejszych kłopotów, więc stan chłodnicy, termostatu i wentylatora jest absolutnym priorytetem. W starszych egzemplarzach dochodzą problemy z elektryką, takie jak słabe masy, utlenione złącza i kapryśne przełączniki, a w kombi warto też słuchać tylnej części auta pod kątem wycia mostu i stuków zawieszenia. Korozja pozostaje tematem numer 1, bo nawet świetna mechanika nie ma sensu, jeśli podłoga i progi są zjedzone.

Serwisowanie 265 z V6 wymaga planu i regularności, bo najlepiej działa wtedy, gdy układ zasilania i zapłonu są dopracowane, a chłodzenie utrzymane w porządku. Części są dostępne, ale niektóre elementy osprzętu potrafią kosztować więcej niż w popularnych czterocylindrowych wersjach, dlatego opłaca się szukać egzemplarza z historią, a nie z samym połyskiem lakieru. Regularna wymiana oleju, kontrola szczelności dolotu i kondycji przewodów podciśnienia oraz dopilnowanie chłodzenia realnie przekładają się na to, czy auto jeździ przyjemnie, czy zaczyna męczyć drobnymi problemami.

Wyposażenie 265 bywa bogatsze niż w 245, ale różnice między egzemplarzami są duże, dlatego warto sprawdzić, co faktycznie działa, a co tylko wygląda. Potencjał modyfikacji jest, jednak w takim kombi najwięcej sensu mają poprawki stanu bazowego, odświeżenie zawieszenia, hamulców i oświetlenia oraz dobre opony. Przy zakupie trzeba obejrzeć auto od spodu, sprawdzić stan progów i podłogi bagażnika, zachowanie skrzyni po rozgrzaniu, temperaturę pracy w korku i równą pracę silnika na wolnych obrotach, bo te punkty najczęściej zdradzają, czy samochód był utrzymywany, czy tylko dojeżdżany do końca.

Żeby zebrać w jednym miejscu najważniejsze parametry Volvo 265 z B27E i ułatwić ocenę tej wersji pod kątem codziennej eksploatacji, poniżej znajduje się tabela danych technicznych.

Dane techniczne
Marka Volvo
Model 265
Segment E
Lata produkcji 1974-1982
Silnik 2.7 V6 benzyna wolnossąca
Kod silnika B27E
Pojemność silnika 2664 cm3
Moc silnika 140 KM
Moment obrotowy 205 Nm
Rodzaj paliwa Benzyna
Skrzynia biegów Automatyczna 3-biegowa
Napęd Na tył
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę 13,5 s
Średnie zużycie paliwa 13,5 l na 100 km
Długość 4920 mm
Szerokość 1760 mm
Wysokość 1430 mm
Rozstaw osi 2640 mm
Masa własna 1600 kg
Pojemność bagażnika 1000-2100 l
Norma emisji spalin Euro 0
Znane usterki wycieki oleju, nieszczelności podciśnienia, falujące obroty, przegrzewanie przy zaniedbanym chłodzeniu, wycie tylnego mostu, korozja nadwozia
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.