Volvo 740 z lat 1984-1992 to duży, klasyczny sedan lub kombi segmentu E, który powstawał z myślą o bezpieczeństwie i długowieczności, a nie o chwilowych trendach. Na rynku wtórnym model jest dziś wybierany często sercem, bo ma niepowtarzalny styl kanciastego Volvo i opinię auta, które potrafi przeżyć kilka pokoleń właścicieli, jeśli jest utrzymane z głową. Wersja z wolnossącym dieslem 2.4 R6 o kodzie D24 i mocy 82 KM to propozycja dla cierpliwych, którzy cenią spokojną jazdę, niskie obroty i charakter starego diesla, bardziej kojarzącego się z taksówką na długich trasach niż z dynamicznym sedanem.
Nadwozie 740 wygląda jak narysowane linijką, ale właśnie to jest jego urok, bo w tym aucie niczego nie udaje się na siłę. W codziennym użytkowaniu proste linie pomagają w manewrach, a duże szyby sprawiają, że mimo gabarytu auto nie przytłacza kierowcy. Dobrze utrzymane egzemplarze potrafią prezentować się elegancko i solidnie, jednak trzeba pamiętać, że wiek i zimy odciskają piętno na blacharce. Progi, nadkola, dolne krawędzie drzwi i elementy podwozia wymagają szczególnej uwagi, bo korozja to najczęstszy powód, dla którego te auta znikają z dróg.
Jakość wykonania karoserii i elementów mechanicznych jest wyraźnie nastawiona na trwałość, a nie na lekkość, dlatego drzwi są ciężkie, a cała bryła sprawia wrażenie pancernej. W ruchu miejskim czuć masę i rozmiar, ale spokojny charakter auta i dobra widoczność pomagają utrzymać kontrolę. W codziennym kontakcie łatwo też zauważyć, że 740 lubi być używane w sposób płynny, bez nerwowego przyspieszania i hamowania, bo wtedy podwozie i układ napędowy pracują najprzyjemniej.
Wnętrze to jeden z największych atutów tego modelu, bo fotele są szerokie i wygodne, a ergonomia jest prosta i czytelna. Pozycja za kierownicą pozwala jechać długo bez zmęczenia, a duże przeszklenia dają poczucie przestrzeni. Materiały są twarde, ale często odporne, choć po latach zdarzają się pęknięcia plastików, przetarte tapicerki i problemy z drobną elektryką. Praktyczność zależy od wersji nadwozia, ale nawet sedan oferuje sensowny bagażnik, a kombi potrafi być naprawdę użytkowe i przydatne w życiu codziennym.
Komfort jazdy w dużym Volvo jest zwykle wysoki, bo zawieszenie nastawiono na tłumienie nierówności i stabilność na trasie. Na złych drogach auto potrafi płynąć, o ile zawieszenie jest zdrowe, jednak zaniedbane egzemplarze szybko zdradzają luzy, stuki i zmęczenie tulei. W trasie 740 zachowuje się stabilnie, nie reaguje nerwowo na boczny wiatr tak mocno jak lżejsze auta, a duża masa pomaga utrzymać spokój na koleinach. Jednocześnie trzeba pamiętać, że wolnossący diesel o mocy 82 KM nie daje rezerwy dynamiki, więc styl jazdy jest bardziej przewidujący i spokojny.
Silnik D24 to rzędowa szóstka diesel bez turbodoładowania, znana z charakterystycznej, miękkiej pracy na niskich obrotach i spokojnego budowania prędkości. W mieście auto rusza dostojnie, a kierowca uczy się wykorzystywać moment i długie przełożenia bez gwałtownych ruchów gazem. Na trasie silnik najlepiej czuje się przy stałej jeździe, kiedy pracuje równomiernie i nie jest zmuszany do częstych redukcji. Wrażenia z jazdy są inne niż w nowoczesnych dieslach, bo tu nie ma natychmiastowego ciągu i elastyczności, tylko spokojne, konsekwentne nabieranie prędkości.
Skrzynie biegów w tych wersjach to zazwyczaj manuale lub automaty, a kluczowe znaczenie ma ich stan, bo przebiegi bywają ogromne. Napęd na tył daje klasyczne odczucia, ale w połączeniu z niską mocą i długimi przełożeniami nie prowokuje do poślizgów, raczej uczy płynności. W mieście liczy się sprawne sprzęgło i zdrowa skrzynia, bo ciężkie auto i częste ruszanie potrafią obnażyć zużycie. Na drodze szybkiego ruchu największym ograniczeniem jest dynamika, bo wyprzedzanie wymaga planowania i często cierpliwości.
Spalanie w D24 bywa atrakcyjne jak na duże auto, ale trzeba patrzeć na to realistycznie, bo masa i aerodynamika robią swoje. W mieście typowe wartości to około 9,0-11,0 l na 100 km, w trasie przy spokojnej jeździe można zejść do około 6,5-8,0 l na 100 km, a na autostradzie spalanie zwykle rośnie do około 8,0-9,5 l na 100 km. Koszty eksploatacji zależą mocno od stanu konkretnego egzemplarza, bo jeśli auto było serwisowane, potrafi być wdzięczne, ale jeśli było odkładane na później, naprawy potrafią się piętrzyć.
Wśród typowych problemów D24 wymienia się wrażliwość na przegrzewanie i znaczenie układu chłodzenia w dobrej kondycji, bo stary diesel nie wybacza zaniedbań temperatury. Zdarzają się wycieki oleju i paliwa wynikające ze starzenia się uszczelek i przewodów, a po latach wychodzą również problemy z rozruchem, gdy układ świec żarowych jest zmęczony. Mechanicznie silnik potrafi być trwały, ale wymaga regularnych wymian oleju, kontroli stanu rozrządu i dbałości o to, by nie jeździć długo na zaniedbanym układzie chłodzenia. W zawieszeniu duża masa sprzyja zużyciu tulei i elementów układu kierowniczego, a instalacja elektryczna w starym aucie potrafi płatać figle, jeśli pojawiła się wilgoć lub amatorskie przeróbki.
Serwis D24 wymaga podejścia bez oszczędzania na podstawach, bo dobre płyny, filtry i kontrola chłodzenia realnie decydują o tym, czy auto będzie jeździć, czy stać. Dostępność części jest wciąż niezła dzięki popularności silnika w różnych zastosowaniach, ale pewne elementy osprzętu i dobre jakościowo podzespoły mogą kosztować więcej niż do typowych kompaktów. Regularne serwisowanie przekłada się na spokojną pracę silnika, mniejsze ryzyko przegrzania i łatwiejszy rozruch zimą, co w dieslu tej epoki ma duże znaczenie.
Wyposażenie 740 potrafi być bogate jak na swoje czasy, ale w wielu autach to właśnie wyposażenie wymaga dziś uwagi, bo działanie klimatyzacji, elektryki szyb czy centralnego zamka nie jest oczywiste po kilkudziesięciu latach. Potencjał modyfikacji w tej wersji jest ograniczony przez charakter silnika, dlatego sensowniejsze jest doprowadzenie auta do idealnego stanu bazowego niż gonienie za mocą. Przy zakupie trzeba bardzo dokładnie obejrzeć blachę, sprawdzić temperaturę pracy w korku, stan układu chłodzenia, pracę na zimno oraz kulturę rozruchu, bo to najszybciej zdradza kondycję diesla i jego osprzętu.
Poniżej znajduje się zestawienie danych technicznych tej odmiany, które porządkuje parametry i pozwala łatwiej ocenić, czy wolnossący diesel D24 pasuje do sposobu użytkowania tak dużego Volvo.
| Dane techniczne | |
|---|---|
| Marka | Volvo |
| Model | 740 |
| Segment | E |
| Lata produkcji | 1984-1992 |
| Silnik | 2.4 R6 diesel wolnossący |
| Kod silnika | D24 |
| Pojemność silnika | 2383 cm3 |
| Moc silnika | 82 KM |
| Moment obrotowy | 155 Nm |
| Rodzaj paliwa | Diesel |
| Skrzynia biegów | 5-biegowa manualna lub 4-biegowa automatyczna |
| Napęd | Na tylne koła |
| Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę | około 17,5-19,5 s |
| Średnie zużycie paliwa | około 7,5-9,0 l na 100 km |
| Długość | 4785 mm |
| Szerokość | 1750 mm |
| Wysokość | 1420 mm |
| Rozstaw osi | 2770 mm |
| Masa własna | około 1450-1600 kg |
| Pojemność bagażnika | około 470-500 l |
| Norma emisji spalin | przednormowa / wczesne normy europejskie (zależnie od rocznika i rynku) |
| Znane usterki | korozja nadwozia, wrażliwość na przegrzewanie, nieszczelności układu chłodzenia, wycieki oleju i paliwa, problemy ze świecami żarowymi, zużycie tulei zawieszenia i elementów układu kierowniczego, drobne usterki instalacji |




