TEST – Volvo C70 II FL (2009-2013) silnik 2.0 D4 turbo diesel moc 177 KM – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Volvo C70 II po liftingu z lat 2009-2013 to niszowa propozycja na rynku wtórnym dla osób, które chcą połączyć klimat kabrioletu z codzienną użytecznością i typową dla Volvo solidnością. To auto celowało w klientów szukających stylowego coupe-cabrio z twardym, składanym dachem, a dziś przyciąga tych, którzy wolą klasyczną, elegancką linię i spokojny charakter zamiast ostentacyjnego sportu. Wersja z dieslem 2.0 D4 o mocy 177 KM jest jedną z najbardziej rozsądnych w użytkowaniu, bo daje wyraźnie lepszą elastyczność niż słabsze odmiany, a jednocześnie pozwala utrzymać koszty paliwa w ryzach, co w takim nadwoziu ma realne znaczenie.

Stylistyka C70 po liftingu jest miękka i bardziej dojrzała niż w wielu konkurencyjnych coupe-cabrio z tego okresu, a auto najlepiej wygląda w jasny dzień, gdy widać proporcje długich drzwi, opadającą linię dachu i charakterystyczny tył. W codziennym użytkowaniu robi wrażenie samochodu, który nie musi krzyczeć detalami, bo broni się spójną bryłą i jakością wykończenia. Trzeba jednak pamiętać, że twardy dach i mechanizmy jego składania oznaczają większą złożoność, a to w starszym aucie zawsze wymaga czujności, szczególnie jeśli egzemplarz długo stał i rzadko korzystano z dachu.

W mieście widać, że C70 jest raczej spokojnym krążownikiem niż zwinniakiem do przeciskania się w ciasnych uliczkach. Szerokie drzwi potrzebują miejsca na parkingu, a widoczność do tyłu przy zamkniętym dachu bywa ograniczona, co sprawia, że czujniki parkowania i sprawne lusterka stają się czymś więcej niż dodatkiem. Za to jakość spasowania elementów i ogólne poczucie solidności potrafią pozytywnie zaskoczyć, bo nawet po latach wiele egzemplarzy zachowuje przyjemny, zwarte odczucie podczas jazdy po nierównościach, o ile zawieszenie jest w dobrej kondycji.

Wnętrze C70 to klasyczne Volvo z tamtej epoki, z czytelną ergonomią, sensownym rozmieszczeniem przycisków i wygodnymi fotelami, które w trasie robią robotę. Pozycja za kierownicą jest naturalna, a regulacje pozwalają ustawić się wygodnie nawet wyższym osobom, choć z tyłu to raczej miejsca awaryjne, typowe dla układu 2+2. Materiały potrafią dobrze znieść czas, ale w autach eksploatowanych pod chmurką zdarzają się problemy z uszczelkami, drobnymi trzaskami plastików i śladami wilgoci, które później wychodzą w elektronice. Bagażnik jest użyteczny, ale trzeba pamiętać, że po złożeniu dachu przestrzeń robi się wyraźnie mniejsza, więc planowanie weekendowego wyjazdu wygląda inaczej, gdy jedzie się w pełnym słońcu z dachem w kufrze.

Silnik 2.0 D4 177 KM w tym aucie ma charakter, który pasuje do roli grand tourera. Na co dzień liczy się elastyczność i to, że przy spokojnym muśnięciu gazu auto jedzie płynnie, a na trasie potrafi przyspieszyć bez nerwowego kręcenia obrotów. Turbodoładowanie daje użyteczny moment w średnim zakresie, dzięki czemu wyprzedzanie nie wymaga tak częstych redukcji, a jazda autostradowa jest mniej męcząca. Kultura pracy diesla jest typowa dla swojej klasy, czyli na zimno potrafi być słyszalny, ale po rozgrzaniu uspokaja się, a przy stałej prędkości można docenić, że silnik nie jest wysilony.

W zależności od egzemplarza spotyka się manual lub automat, a także różne odczucia wynikające ze stanu sprzęgła, dwumasy albo pracy przekładni. W mieście najbardziej docenia się płynność ruszania i brak szarpnięć, bo kabriolet z ciężkim dachem i typową dla Volvo masą nie lubi zaniedbań w układzie napędowym. Na drogach szybkiego ruchu C70 prowadzi się stabilnie, choć nastawy nie są sportowe, więc w zakrętach czuć raczej bezpieczeństwo i przewidywalność niż zadziorność. Komfort resorowania zależy od stanu amortyzatorów i tulei, bo po latach to właśnie zawieszenie najszybciej zdradza, czy auto jeździło po dziurach i krawężnikach.

Spalanie w tej wersji potrafi być rozsądne jak na auto o takim charakterze, ale różnice między miastem, trasą i autostradą są wyraźne. W mieście realne jest około 7,5-9,5 l na 100 km, w trasie przy spokojnej jeździe około 5,0-6,2 l na 100 km, a na autostradzie przy wyższych prędkościach około 6,5-7,8 l na 100 km. Do kosztów codziennych trzeba doliczyć opony i hamulce, bo masa auta i styl jazdy w trasie robią swoje, a w kabriolecie często trafiają się egzemplarze na większych kołach, które podnoszą cenę kompletów.

Wśród typowych problemów eksploatacyjnych powtarza się temat osprzętu diesla, czyli EGR, DPF, przepływomierza i elementów dolotu, szczególnie jeśli auto jeździło głównie po mieście na krótkich odcinkach. Zdarzają się wycieki oleju i potu z okolic przewodów, a także problemy z układem doładowania wynikające z nieszczelności. Układ paliwowy w dieslu wymaga dobrego paliwa i regularnych filtrów, bo zaniedbania kończą się nierówną pracą i spadkiem osiągów. W kabriolecie dochodzi jeszcze ryzyko związane z mechanizmem dachu, czujnikami położenia i stanem uszczelek, bo jeśli dach pracuje wolno, zacina się lub zostawia ślady wilgoci, naprawy potrafią być czasochłonne. Elektronika komfortu, moduły i wiązki także potrafią dawać objawy wieku, szczególnie gdy auto miało słabe odpływy wody lub źle ustawione uszczelnienia.

Serwisowo kluczowe jest pilnowanie oleju, filtrów i terminów obsługi, a także dbanie o to, by auto regularnie robiło dłuższe trasy, co pomaga układom oczyszczania spalin. Dostępność części do mechaniki jest zwykle dobra, bo wiele elementów ma wspólne korzenie z innymi modelami Volvo z tamtej epoki, ale elementy typowe dla C70 i dachu mogą wymagać większych nakładów. Regularne serwisowanie wyraźnie wpływa na trwałość, bo w dieslu najdroższe awarie często zaczynają się od pozornie małych zaniedbań, takich jak przeciągnięty olej, zapchany filtr lub ignorowane błędy.

Wersje wyposażenia potrafią się różnić, dlatego przed zakupem warto sprawdzić działanie klimatyzacji, audio, elektryki szyb, podgrzewania foteli i wszystkich elementów związanych z dachem, najlepiej wykonując pełny cykl otwierania i zamykania w różnych warunkach. Potencjał modyfikacji jest raczej praktyczny niż sportowy, bo wiele osób stawia na odświeżenie zawieszenia, lepsze hamulce i dopracowanie detali, a nie na pogonie za mocą. Przy oględzinach na rynku wtórnym warto zwrócić uwagę na historię serwisową diesla, stan DPF i EGR, kulturę pracy na zimno, brak dymienia przy obciążeniu oraz to, czy skrzynia biegów pracuje płynnie. Dodatkowo należy obejrzeć uszczelki dachu, stan odpływów i ewentualne ślady wilgoci w bagażniku i pod wykładziną, bo to często zdradza, czy auto było garażowane i czy dach miał właściwą obsługę.

Żeby łatwiej porównać tę wersję z innymi odmianami C70 i szybko ocenić, czy parametry pasują do planowanego stylu jazdy, poniżej znajduje się zestaw danych technicznych.

Dane techniczne
Marka Volvo
Model C70 II FL
Segment D
Lata produkcji 2009-2013
Silnik 2.0 D4 R4 turbo diesel
Kod silnika D5204T
Pojemność silnika 1997 cm3
Moc silnika 177 KM
Moment obrotowy 400 Nm
Rodzaj paliwa Diesel
Skrzynia biegów 6-biegowa manualna lub 6-biegowa automatyczna
Napęd Na przednie koła
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę około 8,0-8,5 s
Średnie zużycie paliwa około 5,7-6,5 l na 100 km
Długość 4615 mm
Szerokość 1836 mm
Wysokość 1400 mm
Rozstaw osi 2640 mm
Masa własna około 1700-1850 kg
Pojemność bagażnika około 404 l
Norma emisji spalin Euro 5
Znane usterki zapychający się DPF przy jeździe miejskiej, problemy z EGR i dolotem, zużycie dwumasy i sprzęgła, wycieki oleju z osprzętu, usterki czujników i mechanizmu dachu, awarie drobnej elektroniki komfortu, zużycie tulei zawieszenia
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.