TEST – Volvo S40 II (2004-2012) silnik 2.0 R4 turbo diesel moc 136 KM kod D4204T – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Volvo S40 II z lat 2004-2012 to kompaktowy sedan segmentu C, który celował w kierowców chcących czegoś bardziej dopracowanego i spokojnego niż typowe auta flotowe, ale bez wchodzenia w gabaryty i koszty klasy średniej. Na rynku wtórnym S40 kusi solidnym wrażeniem z kabiny, dobrym bezpieczeństwem i dojrzałym prowadzeniem, a wersja z dieslem 2.0 D4204T o mocy 136 KM jest jedną z tych odmian, które wybiera się z myślą o codziennych dojazdach i regularnych trasach, bo potrafi połączyć przyzwoitą dynamikę z rozsądnym spalaniem. To auto pasuje do kogoś, kto jeździ spokojnie, lubi stabilność na trasie i nie potrzebuje ogromnego bagażnika jak w kombi, ale chce sedanowej sylwetki i komfortu.

Stylistyka S40 II jest stonowana, ale z charakterystycznym dla Volvo klimatem, w którym liczą się proporcje, solidność bryły i wrażenie, że samochód ma być trwałym narzędziem, a nie chwilową modą. W codziennym użytkowaniu auto dobrze wygląda nawet po latach, szczególnie gdy lakier jest zadbany, a reflektory nie są zmatowiałe, bo wtedy przód nadal ma wyraz. Nadwozie jest dość kompaktowe jak na sedana, więc parkowanie nie bywa problemem, a widoczność do przodu i na boki jest dobra, choć przy cofaniu trzeba pamiętać o dość wysokiej linii tylnej części i ograniczonej szybie w stylu typowym dla tej epoki. Jakość spasowania blach i elementów zewnętrznych zwykle jest na dobrym poziomie, ale przy zakupie warto obejrzeć progi, dolne krawędzie drzwi i okolice tylnego nadkola, bo lata jazdy po zimowych drogach potrafią zostawić ślady, a dodatkowo trzeba wyłapać egzemplarze po naprawach parkingowych, gdzie lakier bywa położony nierówno.

Wnętrze S40 II daje poczucie bardziej premium niż sugeruje segment, bo deska rozdzielcza i ergonomia są przemyślane, a wiele elementów dotyka się z wrażeniem solidności. Pozycja za kierownicą jest wygodna, fotele w typowym dla Volvo stylu potrafią świetnie sprawdzać się w trasie i po godzinach jazdy nie męczą tak szybko jak w wielu konkurentach. Materiały w kabinie starzeją się dość dobrze, choć w autach z dużym przebiegiem zdarzają się przetarcia boczków foteli, wyślizgane przyciski i drobne trzaski plastików na nierównościach, które często wynikają z braku serwisu drobiazgów i jazdy po kiepskich drogach. Z tyłu miejsca jest przyzwoicie dla 2 osób, ale to nadal segment C, więc wysocy pasażerowie poczują ograniczenia na nogi i głowę, a bagażnik sedana jest praktyczny na codzienne potrzeby, choć przy większych walizkach wąski otwór załadunku potrafi spowolnić pakowanie.

Diesel D4204T o mocy 136 KM ma charakter typowy dla udanego silnika do codziennej jazdy, bo najlepiej czuje się w średnim zakresie obrotów i daje przyjemną elastyczność bez konieczności ciągłego kręcenia jednostki. W mieście można jechać płynnie, korzystając z momentu, a na trasie silnik pozwala utrzymywać prędkość bez nerwowości, co dobrze pasuje do spokojnego charakteru S40. Kultura pracy jest poprawna jak na diesla, na zimno słychać typowe klekotanie, ale po rozgrzaniu dźwięk się uspokaja, a auto potrafi być zaskakująco przyjemne w długiej trasie, zwłaszcza gdy wyciszenie jest w dobrej kondycji. Reakcja na gaz jest przewidywalna, choć przy wyprzedzaniu i mocnym dociśnięciu pedału czuć, że to 136 KM w sedanie kompaktowym, czyli wystarczająco do normalnej jazdy, ale bez sportowych ambicji.

Skrzynia biegów w tej wersji najczęściej jest manualna i dobrze współpracuje z dieslem, o ile nie ma oznak zużycia dwumasy i sprzęgła, bo w autach eksploatowanych w mieście właśnie te elementy są często najszybciej męczone. Napęd trafia na przód, prowadzenie jest stabilne i bezpieczne, a zawieszenie daje kompromis między komfortem a pewnością, dzięki czemu S40 dobrze czuje się i w mieście, i na szybkich drogach. Na trasie auto jest spokojne, nie pływa i nie wymaga ciągłych korekt, a na autostradzie potrafi utrzymywać tempo bez wrażenia, że nadwozie jest lekkie i nerwowe. Komfort resorowania jest dobry, ale wiele zależy od stanu tulei, amortyzatorów i geometrii, bo zużyte elementy potrafią dać pukanie, ściąganie i szybsze zużycie opon.

Spalanie tej wersji potrafi być mocnym argumentem, jeśli auto jeździ w trasie i ma sprawny osprzęt. W mieście realnie często wychodzi około 6,8–8,2 l na 100 km, w spokojnej trasie około 4,8–5,6 l na 100 km, a na autostradzie zwykle 5,8–6,8 l na 100 km, zależnie od prędkości, wiatru i obciążenia. Koszty codziennej eksploatacji są przewidywalne, o ile silnik jest serwisowany regularnie i nie ma zaniedbań w układzie dolotowym oraz wtryskowym, bo wtedy oszczędność na paliwie nie znika w naprawach. Trzeba też pamiętać o typowych wydatkach dla diesla, czyli filtrach, dobrej jakości oleju i rozsądnej eksploatacji, szczególnie gdy auto robi krótkie odcinki.

Najczęściej spotykane problemy eksploatacyjne tej odmiany dotyczą osprzętu diesla i elementów, które starzeją się w każdym nowoczesnym dieslu. Zdarzają się problemy z EGR, nieszczelności dolotu i przewodów ciśnieniowych, co objawia się spadkiem mocy, szarpnięciami i trybem awaryjnym, a w autach jeżdżących głównie w mieście potrafią pojawiać się kłopoty z filtrem cząstek stałych, jeśli występuje w danej specyfikacji, bo niedokończone regeneracje szybko podnoszą spalanie i temperatury. Wtryskiwacze i osprzęt paliwowy są wrażliwe na zaniedbane filtry i słabe paliwo, a dwumasa potrafi dać o sobie znać przy ruszaniu i gaszeniu silnika, szczególnie gdy auto ma za sobą dużo korków. Elektronika bywa kapryśna w drobiazgach, czasem pojawiają się błędy czujników i problemy z modułami komfortu, a w zawieszeniu typowe są zużyte tuleje, łączniki stabilizatora i amortyzatory, które wpływają na pewność prowadzenia.

Serwisowo kluczowe jest pilnowanie regularnej wymiany oleju i filtrów, kontrola szczelności dolotu i sprawności układu chłodzenia, bo diesel źle znosi jazdę na zaniedbanym oleju i przegrzewanie. Warto też dbać o to, żeby auto miało okazję pojechać dłużej w trasie, bo wtedy osprzęt ma lepsze warunki pracy, a układ wydechowy utrzymuje się w lepszej kondycji. Dostępność części jest dobra, ale kosztowo najdroższe bywają elementy typowe dla diesla, dlatego przy zakupie warto szukać egzemplarza z historią serwisową i bez świecących kontrolek. Regularne przeglądy i szybkie reagowanie na pierwsze objawy spadku mocy zwykle kończą się tańszą naprawą niż odkładanie tematu do momentu, gdy auto zacznie jechać wyraźnie gorzej.

Wersje wyposażenia S40 II potrafią się mocno różnić, od dość prostych flotowych po bogatsze konfiguracje, gdzie komfort robi dużą różnicę, dlatego warto celować w egzemplarz z działającą klimatyzacją, sensownym audio i sprawną elektryką, bo doprowadzenie tego do ładu po latach potrafi kosztować czas i pieniądze. Potencjał modyfikacji w dieslu istnieje, ale bezpieczniej podchodzić do tego rozsądnie, bo podnoszenie mocy bez dopilnowania sprzęgła, dwumasy i osprzętu często kończy się kosztami. Przed zakupem najlepiej sprawdzić rozruch na zimno, dymienie, równą pracę na biegu jałowym, reakcję na gaz w średnim zakresie, stan sprzęgła, a także czy auto nie ma błędów związanych z EGR i układem oczyszczania spalin. Dobrze jest też obejrzeć zawieszenie na podnośniku i zrobić jazdę po nierównej drodze, bo stuki i luzy są łatwe do wychwycenia, a ich usunięcie wpływa na całe wrażenie z jazdy.

Żeby zamknąć temat w praktycznych parametrach i mieć pod ręką konkretne wartości przy porównaniu z innymi wersjami S40 II, poniżej znajduje się tabela danych technicznych tej konfiguracji.

Dane techniczne
Marka Volvo
Model S40 II
Segment C
Lata produkcji 2004-2012
Silnik 2.0 R4 turbo diesel
Kod silnika D4204T
Pojemność silnika 1997 cm3
Moc silnika 136 KM
Moment obrotowy 320 Nm
Rodzaj paliwa Diesel
Skrzynia biegów Manualna 6-biegowa
Napęd Na przód
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę 9,5 s
Średnie zużycie paliwa 5,9 l na 100 km
Długość 4476 mm
Szerokość 1770 mm
Wysokość 1454 mm
Rozstaw osi 2640 mm
Masa własna 1465 kg
Pojemność bagażnika 404 l
Norma emisji spalin Euro 4
Znane usterki EGR, nieszczelności dolotu, problemy osprzętu diesla, możliwe kłopoty z DPF, wtryskiwacze przy zaniedbanych filtrach, dwumasa i sprzęgło, luzy zawieszenia
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.