TEST – Volvo S40 II (2010-2012) silnik 2.0 D3 20V turbo diesel moc 150 KM – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Volvo S40 II z roczników 2010-2012 to sedan segmentu C, który łączy spokojny design z dojrzałym prowadzeniem i komfortem znanym z większych modeli, dlatego na rynku wtórnym bywa traktowany jako rozsądna alternatywa dla typowych kompaktów, zwłaszcza gdy ktoś chce cztery drzwi, porządne wyciszenie i stabilność na trasie. Wersja D3 2.0 20V o mocy 150 KM była często wybierana jako złoty środek, bo daje wyraźnie lepszą elastyczność niż bazowe diesle, a jednocześnie nie wymusza tak wysokich kosztów jak najmocniejsze odmiany.

Nadwozie S40 jest stonowane i eleganckie, z linią, która nie starzeje się szybko i nie wygląda agresywnie nawet w ciemnych kolorach. W praktyce oznacza to, że auto dobrze pasuje zarówno do miasta, jak i do spokojnych tras, a codzienne parkowanie ułatwiają umiarkowane gabaryty. Po latach warto zwrócić uwagę na stan listew, krawędzi drzwi i dolnych partii zderzaków, bo to miejsca, gdzie najczęściej widać historię miejskich kontaktów z krawężnikami. Spasowanie elementów zwykle jest równe, ale przy egzemplarzach po naprawach łatwo wyłapać różnice w odcieniu lakieru, dlatego lepiej oglądać auto w naturalnym świetle.

Wnętrze S40 buduje atmosferę solidności dzięki wygodnym fotelom, sensownej ergonomii i charakterystycznej pływającej konsoli, która dodaje nowoczesności nawet po latach. Materiały w górnych strefach kabiny są przyjemne, a w codziennej jeździe docenia się wyciszenie i stabilną pozycję za kierownicą, szczególnie na dłuższych trasach. Z tyłu miejsca jest typowo kompaktowo, więc dorosłe osoby siedzą najlepiej na krótszych odcinkach, natomiast bagażnik w sedanie jest praktyczny na co dzień i zwykle wystarcza na zakupy czy bagaże na weekend. Warto sprawdzić działanie klimatyzacji i nawiewów, bo w starszych autach spadek wydajności potrafi wynikać z drobnych nieszczelności i zużytych elementów sterowania.

Silnik 2.0 D3 20V turbo diesel o mocy 150 KM daje S40 przyjemną elastyczność i poczucie zapasu przy wyprzedzaniu, a jednocześnie zachowuje spokojny, dieslowski charakter. W mieście łatwo jeździ się na niskich obrotach, a moment obrotowy pozwala płynnie ruszać i przyspieszać bez ciągłego mieszania lewarkiem. Na trasie motor pracuje równo, a samochód chętnie utrzymuje prędkości przelotowe, dzięki czemu długie odcinki nie męczą ani hałasem, ani ciągłym wysiłkiem. Reakcja na gaz jest przewidywalna, choć jak w większości turbodiesli najlepsze wrażenia są w średnim zakresie obrotów, gdzie silnik ciągnie najpewniej.

Skrzynia biegów w tej wersji najczęściej jest manualna 6-biegowa i dobrze pasuje do charakteru, bo pozwala utrzymywać niskie obroty w trasie, a jednocześnie szybko zredukować, gdy trzeba dynamiczniej wyprzedzić. Napęd na przód jest wystarczający, a prowadzenie S40 jest stabilne i neutralne, choć przy szybszej jeździe po mokrym ważny jest stan opon i geometria. Komfort resorowania jest udany, ale w autach z większym przebiegiem często pojawiają się luzy w tulejach i łącznikach, co objawia się stukami na poprzecznych nierównościach i mniej pewnym trzymaniem toru na trasie.

Spalanie w D3 potrafi być rozsądne, jeśli auto ma warunki do pracy w trasie, a nie stoi wyłącznie w korkach. W mieście realnie można zobaczyć 6,5-8,0 l na 100 km, w trasie 4,8-5,8 l na 100 km, a na autostradzie 5,8-7,0 l na 100 km w zależności od prędkości i obciążenia. Koszty eksploatacji są zwykle przewidywalne, ale trzeba brać poprawkę na typowe elementy diesla, takie jak dwumasa, osprzęt turbiny i układ oczyszczania spalin, które nie lubią zaniedbań olejowych i krótkich przebiegów.

Do powtarzalnych problemów w tej konfiguracji zalicza się kłopoty z EGR, zapychający się układ dolotowy sadzą oraz nieszczelności przewodów, które potrafią wywołać spadek mocy i tryb awaryjny. Jeśli auto ma DPF, to jazda miejska bez dłuższych odcinków potrafi kończyć się częstymi regeneracjami, podwyższonym spalaniem i narastającymi problemami, które zwykle zaczynają się od kontrolki i utraty dynamiki. Przy większych przebiegach dochodzi zużycie sprzęgła i koła dwumasowego, które zdradzają się drganiami przy ruszaniu i metalicznymi odgłosami na biegu jałowym. Zawieszenie i hamulce w S40 są trwałe, ale po latach standardem są tuleje, łączniki i łożyska kół, a w elektronice zdarzają się drobne kaprysy czujników i wyposażenia komfortu.

Serwis tej wersji powinien być prowadzony regularnie i bez oszczędzania na oleju, bo turbodiesel odwdzięcza się wtedy kulturą pracy i mniejszym ryzykiem problemów z osprzętem. Warto kontrolować szczelność dolotu, stan przewodów i działanie układu chłodzenia, a także pilnować filtrów, bo zaniedbany filtr paliwa potrafi szybko pogorszyć pracę silnika. Części są dostępne, ale opłaca się wybierać sensownej jakości elementy, szczególnie przy zawieszeniu, gdzie tanie zamienniki potrafią szybko wrócić z luzami.

Przed zakupem najlepiej sprawdzić rozruch na zimno, płynność budowania mocy oraz to, czy auto nie ma historii ciągłych prób kasowania błędów związanych z DPF i EGR. Jazda próbna powinna obejmować odcinek z równą prędkością i kilka dynamicznych przyspieszeń, aby ocenić, czy turbo nie faluje i czy nie pojawia się tryb awaryjny. Wersje wyposażenia potrafią się mocno różnić, więc trzeba sprawdzić działanie klimatyzacji, elektryki szyb, centralnego zamka i systemu audio, bo drobne rzeczy potrafią kosztować więcej czasu niż pieniędzy. Żeby domknąć temat tej odmiany konkretnymi wartościami, poniżej znajduje się tabela danych technicznych.

Dane techniczne
Marka Volvo
Model S40 II
Segment C
Lata produkcji 2010-2012
Silnik 2.0 R5 20V turbo diesel
Kod silnika D5204T3
Pojemność silnika 1984 cm3
Moc silnika 150 KM
Moment obrotowy 350 Nm
Rodzaj paliwa diesel
Skrzynia biegów manualna 6 biegów
Napęd na przód
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę około 9,5 s
Średnie zużycie paliwa około 5,3 l na 100 km
Długość 4476 mm
Szerokość 1770 mm
Wysokość 1452 mm
Rozstaw osi 2640 mm
Masa własna około 1490 kg
Pojemność bagażnika 404 l
Norma emisji spalin Euro 5
Znane usterki EGR i zabrudzony dolot, DPF przy jeździe miejskiej, nieszczelności przewodów i intercoolera, zużycie sprzęgła i dwumasy, luzy tulei i łączników zawieszenia, drobne usterki czujników i elektroniki komfortu
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.