TEST – Volvo S40 II (2010-2012) silnik 2.0 D4 20V turbo diesel moc 177 KM – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Volvo S40 II z lat 2010-2012 to kompaktowy sedan, który celuje w kierowców szukających spokojnego auta do codziennej jazdy, ale z odczuwalnym komfortem i wyciszeniem typowym dla Volvo. Wersja D4 2.0 20V o mocy 177 KM jest interesująca na rynku wtórnym, bo daje już bardzo sprawne osiągi w trasie i na autostradzie, a przy tym potrafi pozostać oszczędna, o ile jest serwisowana rozsądnie i nie żyła wyłącznie w korkach.

Nadwozie S40 ma eleganckie, proste linie i klasyczne proporcje sedana, dzięki czemu nie wygląda jak auto, które próbowało udawać sportową wersję na siłę. W codziennym użytkowaniu łatwo docenić zwarte gabaryty i to, że samochód nie sprawia problemu w ciasnym mieście, choć wyższe krawężniki potrafią szybko zostawić ślad na dolnych partiach zderzaków. Jakość spasowania zwykle jest dobra, ale egzemplarze z wysokim przebiegiem miewają drobne różnice w dopasowaniu elementów po naprawach, dlatego warto obejrzeć szczeliny przy lampach, maskę i krawędzie błotników.

W kabinie S40 najmocniej bronią się fotele i ergonomia, bo nawet po wielu latach te auta potrafią być wygodne na długim dystansie. Pływająca konsola środkowa jest rozpoznawalna i praktyczna, a przyciski i przełączniki zwykle działają pewnie, jeśli auto nie było zalane wilgocią. Materiały w miejscach dotykanych codziennie potrafią się wycierać w egzemplarzach flotowych, ale ogólne wrażenie solidności pozostaje. Z tyłu jest typowo kompaktowo, natomiast bagażnik sedana jest praktyczny, choć warto pamiętać o ograniczeniach otworu załadunkowego, jeśli ktoś często wozi większe przedmioty.

Silnik 2.0 D4 20V 177 KM to turbodiesel, który w tej karoserii daje wyraźnie lepszą dynamikę niż spokojniejsze odmiany, szczególnie przy wyprzedzaniu i na drogach szybkiego ruchu. W mieście można jeździć bardzo płynnie, bo moment obrotowy pozwala rzadziej redukować, a auto nie sprawia wrażenia ciężkiego. Na trasie silnik pracuje spokojnie, a rezerwa mocy daje komfort psychiczny, bo manewry wyprzedzania nie wymagają długiego rozbiegu, o ile skrzynia i osprzęt są w dobrej kondycji. Charakter pracy jest typowo dieslowski, więc najlepszy ciąg pojawia się w średnim zakresie obrotów, a przy bardzo wysokich obrotach nie ma sensu go kręcić, bo nie to jest jego żywioł.

Skrzynia biegów w tej wersji najczęściej jest manualna 6-biegowa i pozwala wykorzystać potencjał silnika bez nerwowości, natomiast stan sprzęgła i dwumasy jest tu szczególnie ważny, bo większy moment obrotowy szybciej ujawnia zużycie. Napęd na przód przy 177 KM wymaga dobrych opon i poprawnej geometrii, bo przy mokrej nawierzchni łatwo o uślizg, a auto może wyjeżdżać przodem z zakrętu, jeśli gaz jest dodany zbyt wcześnie. Zawieszenie daje dobry kompromis, ale w egzemplarzach z przebiegami autostradowymi często pojawia się zmęczenie amortyzatorów, łożysk i tulei, co wpływa na hałas i stabilność przy wyższych prędkościach.

Spalanie w D4 potrafi być zaskakująco rozsądne, jeśli jeździ się płynnie. W mieście realne wyniki to często 7,0-8,5 l na 100 km, w trasie 5,0-6,0 l na 100 km, a na autostradzie 6,2-7,5 l na 100 km zależnie od prędkości i obciążenia. Koszty eksploatacji obejmują jednak typowe elementy diesla, dlatego oszczędność na paliwie ma sens wtedy, gdy samochód ma regularny serwis olejowy, sprawny dolot i nie jest męczony wyłącznie krótkimi odcinkami.

Do znanych problemów tej konfiguracji zalicza się zabrudzony dolot i EGR, które potrafią psuć reakcję na gaz i wywoływać spadek mocy, a w autach z DPF ryzyko zapchania przy jeździe miejskiej, co objawia się częstymi regeneracjami i rosnącym spalaniem. Nieszczelności przewodów, opasek i intercoolera mogą powodować falowanie mocy, a zaniedbania olejowe skracają życie turbosprężarki. Przy większych przebiegach dochodzą tematy sprzęgła i dwumasy, a także elementy zawieszenia, które zdradzają się stukami i mniej pewnym prowadzeniem na nierównościach. Elektronika zwykle nie jest dramatem, ale pojawiają się drobne usterki czujników, mechanizmów szyb czy elementów wyposażenia, które warto przejrzeć zanim staną się codzienną irytacją.

Serwis D4 najlepiej prowadzić zachowawczo, czyli częściej wymieniać olej, pilnować filtrów i nie ignorować drobnych nieszczelności w dolocie, bo z czasem potrafią przełożyć się na większe problemy. Warto dbać o układ chłodzenia i regularnie kontrolować stan przewodów, a także zapewniać autu dłuższe odcinki, żeby układ wydechowy pracował w warunkach, które sprzyjają oczyszczaniu. Części są dostępne, ale przy osprzęcie i zawieszeniu opłaca się wybierać rozsądne jakościowo elementy, bo moc i moment szybko weryfikują oszczędności.

Przed zakupem koniecznie trzeba sprawdzić, czy auto równo odpala na zimno, czy nie ma nadmiernego dymienia pod obciążeniem i czy moc buduje się płynnie bez przechodzenia w tryb awaryjny. Dobrze jest ocenić stan sprzęgła, posłuchać dwumasy oraz przejechać się po nierównościach, żeby ocenić zawieszenie i hałasy z podwozia. Wersje wyposażenia bywają różne, więc warto sprawdzić wszystkie funkcje komfortu, bo naprawa drobnych elementów potrafi zająć czas. Żeby zamknąć opis tej odmiany w konkretnych liczbach, poniżej znajduje się tabela danych technicznych.

Dane techniczne
Marka Volvo
Model S40 II
Segment C
Lata produkcji 2010-2012
Silnik 2.0 R5 20V turbo diesel
Kod silnika D5204T5
Pojemność silnika 1984 cm3
Moc silnika 177 KM
Moment obrotowy 400 Nm
Rodzaj paliwa diesel
Skrzynia biegów manualna 6 biegów
Napęd na przód
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę około 8,3 s
Średnie zużycie paliwa około 5,8 l na 100 km
Długość 4476 mm
Szerokość 1770 mm
Wysokość 1452 mm
Rozstaw osi 2640 mm
Masa własna około 1530 kg
Pojemność bagażnika 404 l
Norma emisji spalin Euro 5
Znane usterki DPF i EGR przy jeździe miejskiej, zabrudzony dolot, nieszczelności przewodów i intercoolera, zużycie turbosprężarki przy zaniedbaniach olejowych, sprzęgło i dwumasa, luzy zawieszenia, drobne usterki czujników
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.