Volvo S60 I z lat 2000-2009 to sedan klasy średniej, który łączy skandynawski spokój z solidnym podejściem do bezpieczeństwa i komfortu, a w mocniejszych wersjach potrafi też dać osiągi, które zaskakują osoby kojarzące Volvo wyłącznie z stateczną jazdą. Na rynku wtórnym S60 często wybierają kierowcy szukający wygodnej limuzyny do tras, która ma dobre fotele i nie jest oklepana, a odmiana 2.3 R5 turbo o mocy 250 KM z kodem B5234T3 jest jedną z tych wersji, które mają wyraźnie sportowy potencjał bez rezygnowania z codziennej użyteczności. To propozycja dla kogoś, kto chce samochodu, który w normalnej jeździe jest spokojny, ale w razie potrzeby potrafi mocno przyspieszyć i utrzymać wysokie tempo na autostradzie.
Stylistyka S60 jest dość ponadczasowa, z masywnym przodem i proporcjami sedana, które nie starzeją się tak szybko jak wiele modnych linii z początku wieku. W codziennym użytkowaniu auto sprawia wrażenie zwartego i solidnego, a przy dobrze utrzymanym lakierze i prostych panelach potrafi wyglądać bardzo schludnie. Widoczność do tyłu jest przeciętna, bo tylna część nadwozia jest wysoka, więc czujniki parkowania są dużym ułatwieniem, ale nawet bez nich da się tym żyć, jeśli zawczasu wyrobi się spokojny styl manewrowania. Przy zakupie warto obejrzeć spasowanie elementów i ślady napraw, bo mocne wersje bywały jeżdżone dynamicznie, a wtedy łatwiej o historię, której nie widać od razu.
Jakość wykonania nadwozia stoi na dobrym poziomie, ale lata i użytkowanie w różnych warunkach pogodowych oznaczają konieczność sprawdzenia progów, dolnych krawędzi drzwi i nadkoli. Warto też obejrzeć podwozie, bo stan konserwacji i brak korozji powierzchniowej na elementach zawieszenia często mówi o tym, czy auto było serwisowane na bieżąco. Reflektory, uszczelki i elementy plastikowe potrafią zdradzić, czy samochód stał pod chmurką, a w tym modelu komfort i cisza w kabinie mocno zależą od tego, czy uszczelnienia są w dobrej kondycji.
Wnętrze S60 I jest zaprojektowane z myślą o ergonomii i długich trasach, a fotele w wielu egzemplarzach są tym elementem, który od razu buduje pozytywne wrażenie. Pozycja za kierownicą jest niska i wygodna, a obsługa jest logiczna, co ułatwia codzienne życie. Materiały w kabinie zwykle trzymają poziom, choć po latach mogą pojawić się trzaski na nierównościach, szczególnie jeśli ktoś rozbierał elementy wnętrza lub auto jeździło po kiepskich drogach. Z tyłu jest wystarczająco miejsca na normalne podróże, a bagażnik w sedanie jest pojemny i praktyczny, jeśli nie oczekuje się cudów w kwestii wysokości otworu załadunkowego.
Komfort jazdy w S60 wynika z dość stabilnego zestrojenia zawieszenia, które tłumi nierówności, ale jednocześnie nie pozwala autu pływać jak miękkiej kanapie. W mieście czuć masę i gabaryt, ale prowadzenie jest przewidywalne, a na trasie samochód naprawdę pokazuje, po co powstał, bo trzyma kierunek i nie wymaga ciągłych korekt. Wyciszenie, jeśli auto jest zadbane, nadal potrafi być bardzo przyjemne, choć przy mocniejszym przyspieszaniu silnik daje się usłyszeć, i dla wielu osób to właśnie jeden z powodów, żeby wybrać pięć cylindrów, bo dźwięk jest charakterystyczny i nie przypomina typowego czterocylindrowca.
Silnik B5234T3 to 2.3 R5 turbo o mocy 250 KM, który daje bardzo wyraźny zapas mocy i elastyczność, dzięki której S60 potrafi przyspieszać bez wysiłku. W codziennej jeździe można poruszać się spokojnie, bo moment obrotowy pozwala płynnie budować prędkość, a auto nie sprawia wrażenia, że musi się męczyć. Kiedy jednak mocniej wciśnie się gaz, S60 potrafi zaskoczyć dynamiką, a wyprzedzanie na trasie staje się proste, bo nie trzeba długo planować manewru. Warunkiem przyjemności jest jednak dobry stan dolotu, podciśnień i turbiny, bo w starszej turbo benzynie drobne nieszczelności szybko psują charakter i potrafią podnieść spalanie, a zaniedbania olejowe skracają życie osprzętu.
Skrzynia biegów w tej wersji bywa manualna lub automatyczna, a moc i moment obrotowy wymagają, by przeniesienie napędu było w dobrej formie. Manual daje większą kontrolę, automat podnosi komfort, ale musi zmieniać biegi płynnie i bez poślizgów, inaczej koszty mogą szybko rosnąć. Napęd trafia na przednią oś, więc przy dynamicznym ruszaniu na mokrym można poczuć uślizg, a stan opon i geometria mają duże znaczenie. Na drogach szybkiego ruchu auto czuje się naturalnie, bo ma zapas mocy do utrzymania tempa, a na długiej trasie docenia się to, że silnik nie pracuje na granicy możliwości i łatwo utrzymać spokojny rytm podróży.
Spalanie w 250-konnej turbo benzynie trzeba traktować realistycznie, bo to mocna jednostka w sedanie o sporej masie. W mieście realnie można zobaczyć 12,0-14,5 l na 100 km, w trasie 8,5-10,0 l na 100 km, a na autostradzie zwykle 10,5-12,5 l na 100 km, zależnie od prędkości i stylu jazdy. Koszty eksploatacji obejmują też hamulce i zawieszenie, bo mocne wersje lubią mieć wszystko świeże, a oszczędzanie na podzespołach szybko psuje bezpieczeństwo i prowadzenie. W zamian S60 potrafi dawać bardzo przyjemne poczucie, że jedzie się autem mocnym, ale nadal komfortowym i praktycznym.
Typowe problemy eksploatacyjne w tej wersji dotyczą głównie osprzętu turbo i wieku. Warto sprawdzić wycieki oleju, stan odmy, szczelność dolotu i przewodów podciśnień, bo to elementy, które wpływają na pracę doładowania i kulturę jazdy. Zdarzają się awarie cewek zapłonowych, problemy z przepustnicą i czujnikami, które potrafią objawiać się szarpaniem i błędami. Układ chłodzenia musi być w formie, bo przegrzewanie w pięciocylindrowym turbo potrafi skończyć się kosztownymi naprawami, a turbosprężarka wymaga rozsądnego użytkowania i regularnej wymiany oleju. Zawieszenie i układ kierowniczy również trzeba ocenić uczciwie, bo przy tej mocy każdy luz potrafi odebrać pewność i komfort.
Wymagania serwisowe obejmują regularne wymiany oleju, filtrów, kontrolę szczelności dolotu, stanu przewodów oraz dbałość o układ chłodzenia, termostat i wentylatory. Części są dostępne, ale elementy specyficzne dla Volvo i wersji turbo bywają droższe niż w popularnych autach, dlatego opłaca się kupić egzemplarz z historią serwisu. Regularna obsługa wpływa na długoterminową trwałość, bo większość drogich awarii zaczyna się od drobnych zaniedbań i jazdy z objawami, które ktoś ignorował zbyt długo.
Wyposażenie w S60 często jest bogate, ale przed zakupem trzeba sprawdzić działanie klimatyzacji, modułów komfortu, szyb, zamków i wszystkich funkcji foteli, bo naprawy elektryki bywają uciążliwe. Potencjał modyfikacji jest spory, ale najbezpieczniej zacząć od doprowadzenia serii do porządku w dolocie, podciśnieniach, hamulcach i zawieszeniu, bo wtedy auto jeździ tak, jak powinno, i nie traci na bezpieczeństwie. Przed zakupem warto zwrócić uwagę na równą pracę na zimno, brak dymienia, stabilną temperaturę, stan turbiny oraz na to, czy skrzynia i zawieszenie nie zdradzają zmęczenia, bo w mocnej wersji te elementy decydują o tym, czy auto będzie przyjemne w użytkowaniu.
Żeby zebrać najważniejsze parametry tej odmiany w jednym miejscu, poniżej znajduje się tabela danych technicznych, która ułatwia porównanie z innymi wersjami Volvo S60 I.
| Dane techniczne | |
|---|---|
| Marka | Volvo |
| Model | S60 I |
| Segment | D |
| Lata produkcji | 2000-2009 |
| Silnik | 2.3 R5 turbo benzyna |
| Kod silnika | B5234T3 |
| Pojemność silnika | 2319 cm3 |
| Moc silnika | 250 KM |
| Moment obrotowy | 330 Nm |
| Rodzaj paliwa | Benzyna |
| Skrzynia biegów | Manualna 6-biegowa |
| Napęd | Na przód |
| Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę | 6,8 s |
| Średnie zużycie paliwa | 10,3 l na 100 km |
| Długość | 4576 mm |
| Szerokość | 1804 mm |
| Wysokość | 1427 mm |
| Rozstaw osi | 2715 mm |
| Masa własna | 1550 kg |
| Pojemność bagażnika | 424 l |
| Norma emisji spalin | Euro 4 |
| Znane usterki | Nieszczelności dolotu i podciśnień, wycieki oleju i problemy odmy, awarie cewek zapłonowych, usterki przepustnicy i czujników, zużycie turbiny przy zaniedbaniach, problemy układu chłodzenia, luzy zawieszenia i awarie elektroniki komfortu |




