TEST – Volvo S60 II (2010-2018) silnik 3.0 T6 24V turbo benzyna moc 304 KM – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Volvo S60 II z lat 2010-2018 to sedan klasy średniej, który na rynku wtórnym często jest wybierany jako alternatywa dla niemieckich modeli premium, bo oferuje wysoki komfort, świetne fotele i charakterystyczny styl, a przy tym potrafi dać sporo emocji w mocniejszych wersjach silnikowych. Odmiana 3.0 T6 o mocy 304 KM jest jedną z tych konfiguracji, które przyciągają kierowców szukających szybkiego auta do tras i autostrady, ale bez ostentacji i bez typowego wizerunku sportowego sedana. To wersja dla osób świadomych, że sześciocylindrowy silnik turbo oznacza nie tylko osiągi, ale też większe spalanie i wyższe koszty serwisowe, dlatego najczęściej trafia do pasjonatów, którzy chcą jeździć czymś wyjątkowym i dobrze utrzymanym.

Stylistyka S60 II jest dynamiczna, z wyraźnie zaznaczonym przodem, mocną linią boczną i krótkim tyłem, który nadaje autu zadziorny wygląd bez przesady. W codziennym użytkowaniu samochód wygląda solidnie i elegancko, a jego linie nadal dobrze bronią się na ulicy, bo nie są przesadnie przekombinowane. Widoczność do przodu jest dobra, natomiast przy parkowaniu trzeba pamiętać o gabarycie i dość wysokim tyle, dlatego czujniki i kamera cofania są realnym ułatwieniem, zwłaszcza w zatłoczonych parkingach.

Jakość wykonania nadwozia zwykle stoi na dobrym poziomie, ale przy zakupie używanego egzemplarza ważne jest sprawdzenie historii napraw, bo mocniejsze wersje częściej bywały użytkowane dynamicznie i mogły zaliczyć szkody parkingowe albo drobne kolizje. Lakier i spasowanie elementów w zadbanych autach robią dobre wrażenie, a drzwi zamykają się z solidnym dźwiękiem, który buduje poczucie premium. Warto jednak pamiętać, że duże felgi i szerokie opony, które często występują w tej wersji, oznaczają większą podatność na uszkodzenia od krawężników i wyższe koszty wymiany ogumienia.

Wnętrze S60 II to połączenie skandynawskiej prostoty z funkcjonalnością, a największą zaletą w codziennym życiu są fotele i pozycja za kierownicą. Konsola środkowa i układ przycisków wymagają chwili oswojenia, ale potem obsługa jest logiczna, a kierowca szybko znajduje najważniejsze funkcje bez odrywania wzroku od drogi. Materiały w punktach dotyku zwykle trzymają poziom, choć w autach z dużymi przebiegami można spotkać wytarcia skóry i połysk na elementach, a drobne trzaski pojawiają się szczególnie zimą na nierównościach.

Praktyczność sedana jest typowa dla klasy D, czyli z przodu miejsca jest dużo, z tyłu jest wystarczająco dla dorosłych, ale tunel środkowy ogranicza wygodę środkowego pasażera. Bagażnik ma poprawną pojemność i jest ustawny, jednak jak w wielu sedanach ograniczeniem bywa otwór załadunkowy. W codziennej eksploatacji docenia się wyciszenie, bo przy spokojnej jeździe auto potrafi być naprawdę komfortowe, a dopiero mocniejsze przyspieszenia przypominają, że pod maską pracuje T6.

Silnik 3.0 T6 to rzędowa jednostka sześciocylindrowa z turbodoładowaniem, która w tej konfiguracji daje 304 KM i bardzo przyjemną elastyczność. W codziennym ruchu auto potrafi jechać miękko i spokojnie, a reakcja na gaz jest szybka, zwłaszcza gdy skrzynia jest w trybie, który trzyma silnik w gotowości. Przy mocniejszym wciśnięciu pedału przyspieszenia pojawia się wyraźny, gładki ciąg typowy dla sześciu cylindrów, a auto bez wysiłku nabiera prędkości, co w trasie daje ogromną swobodę i bezpieczeństwo przy wyprzedzaniu.

Skrzynia biegów w tej wersji najczęściej jest automatyczna i pasuje do charakteru mocnego silnika, ale jej stan ma ogromne znaczenie, bo szarpnięcia, opóźnienia i przeciąganie biegów potrafią sygnalizować zaniedbania serwisowe. W wielu egzemplarzach spotyka się napęd AWD, który pomaga przenieść moc na asfalt i daje większą pewność w deszczu oraz zimą, choć oznacza też więcej elementów do serwisowania. W mieście auto jest zaskakująco łatwe do prowadzenia, ale trzeba pamiętać, że moc i masa wymagają rozsądku, bo opony i hamulce w tej wersji nie są tanie, a styl jazdy szybko przekłada się na ich zużycie.

Na drogach szybkiego ruchu S60 T6 czuje się bardzo dobrze, bo stabilność, wyciszenie i rezerwa mocy sprawiają, że auto jedzie pewnie i spokojnie nawet przy wyższych prędkościach. Komfort resorowania zależy od wersji zawieszenia i rozmiaru kół, bo duże felgi potrafią pogorszyć tłumienie krótkich nierówności, a wtedy w kabinie słychać więcej uderzeń. Prowadzenie jest pewne i przewidywalne, ale wymaga zdrowego zawieszenia, bo wybite tuleje i amortyzatory w mocnym aucie szybciej ujawniają się jako nerwowość na koleinach i gorsza kontrola w łukach.

Spalanie 3.0 T6 w realnym użytkowaniu nie jest niskie i trzeba je zaakceptować jako cenę za osiągi. W mieście często wynosi 13,0-16,0 l na 100 km, w trasie przy spokojnym tempie da się zejść do około 8,5-10,0 l, natomiast na autostradzie spalanie zwykle rośnie do 10,5-12,5 l w zależności od prędkości i obciążenia. Koszty eksploatacji obejmują też wyższe ceny opon, częstsze zużycie hamulców przy dynamicznej jeździe oraz większą wrażliwość na jakość oleju i paliwa, bo wysilony silnik turbo nie wybacza długich interwałów i zaniedbań.

Typowe problemy eksploatacyjne w S60 II z T6 często dotyczą osprzętu, układu doładowania i elementów chłodzenia, bo to one pracują w trudniejszych warunkach niż w spokojnych wersjach. Zdarzają się wycieki oleju, problemy z przewodami i uszczelnieniami, a przy większych przebiegach ważna jest kondycja układu zapłonowego, bo cewki i świece potrafią wpływać na kulturę pracy i osiągi. W autach z AWD trzeba zwrócić uwagę na stan układu przeniesienia napędu, bo zaniedbania serwisowe przekładni i sprzęgieł mogą skutkować hałasami, drganiami i kosztownymi naprawami.

Zawieszenie w S60 jest komfortowe, ale w mocnej wersji szybciej wychodzą luzy na tulejach, łącznikach stabilizatora i elementach przedniego zawieszenia, co objawia się stukami i pogorszeniem prowadzenia. Elektronika zwykle jest stabilna, jednak w używanych egzemplarzach zdarzają się kaprysy czujników, problemy z modułami komfortu i sporadyczne błędy systemów wspomagających, które często nasilają się przy słabym akumulatorze. Przy zakupie warto sprawdzić działanie klimatyzacji, multimediów i wszystkich asystentów, bo naprawy tych elementów potrafią być uciążliwe.

Serwisowanie T6 wymaga regularnych wymian oleju, kontroli układu chłodzenia, pilnowania szczelności dolotu i dobrego stanu zapłonu, bo to klucz do trwałości jednostki turbo. Części są dostępne, ale koszty obsługi są wyższe niż w wersjach czterocylindrowych, dlatego kupno zadbanego egzemplarza ma większy sens niż polowanie na najtańsze ogłoszenie. Regularny serwis przekłada się na długoterminową trwałość, a zaniedbania w takim silniku szybko kończą się problemami, które potrafią zjeść budżet w kilka wizyt w warsztacie.

Wyposażenie w S60 II bywa bogate, a w T6 często spotyka się lepsze fotele, mocniejsze hamulce i dodatki poprawiające komfort, dlatego przed zakupem warto ocenić, czy wszystko działa, szczególnie systemy bezpieczeństwa i napęd AWD. Potencjał modyfikacji jest kuszący, ale w praktyce lepiej skupić się na stanie technicznym i jakości serwisowania, bo dodatkowa moc bez dopracowania układu chłodzenia i napędu potrafi skrócić żywotność podzespołów. Przed zakupem warto sprawdzić płynność pracy automatu, brak wycieków, stan układu doładowania, kondycję zawieszenia i hamulców oraz historię serwisową, bo to elementy, które w tej wersji najczęściej decydują o opłacalności.

Dla szybkiego porównania ofert i uporządkowania parametrów, poniżej znajduje się tabela danych technicznych tej wersji.

Dane techniczne
Marka Volvo
Model S60 II
Segment D
Lata produkcji 2010-2018
Silnik 3.0 R6 24V turbo benzyna
Kod silnika B6304T
Pojemność silnika 2953 cm3
Moc silnika 304 KM
Moment obrotowy 440 Nm
Rodzaj paliwa benzyna
Skrzynia biegów automatyczna 6-biegowa
Napęd AWD
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę 6,1 s
Średnie zużycie paliwa 10,6 l na 100 km
Długość 4635 mm
Szerokość 1865 mm
Wysokość 1484 mm
Rozstaw osi 2776 mm
Masa własna 1755 kg
Pojemność bagażnika 380 l
Norma emisji spalin Euro 5
Znane usterki wycieki oleju i nieszczelności osprzętu, możliwe problemy układu doładowania, zużycie cewek i świec, awarie elementów chłodzenia, luzy zawieszenia, ryzyko zaniedbań serwisowych automatu i układu AWD
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.