TEST – Volvo S60 II FL (2013-2018) silnik 2.0 D5 turbo diesel moc 225 KM – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Volvo S60 II FL z lat 2013-2018 to sedan segmentu D, który na rynku wtórnym często trafia do kierowców szukających auta wygodnego, stabilnego i dojrzałego, ale jednocześnie takiego, które potrafi pojechać bardzo sprawnie na trasie. To model, w którym komfort i wyciszenie grają pierwsze skrzypce, a prowadzenie jest nastawione na pewność i spokojną kontrolę, nie na nerwowy sport. Wersja 2.0 D5 o mocy 225 KM jest jedną z tych odmian, które dają poczucie naprawdę dużego zapasu momentu i mocy, a jednocześnie wciąż potrafią utrzymać rozsądne spalanie, jeśli auto pracuje w trasach, do których zostało stworzone.

Po liftingu S60 wygląda bardziej dynamicznie, a jednocześnie nie traci elegancji, która pasuje do sedana tej klasy. W codziennym użytkowaniu auto robi wrażenie dopracowanego, z dobrym lakierem i solidnym spasowaniem elementów, choć egzemplarze z wysokimi przebiegami często mają ślady autostradowego życia na masce, zderzaku i lampach. Sylwetka jest zwarta, a samochód nie wydaje się ociężały, mimo że to pełnoprawny segment D, co w mieście pomaga psychicznie, bo nie czujesz się jak w ogromnej limuzynie. Widoczność do tyłu jest typowa dla sedana, więc czujniki parkowania i kamera są bardzo praktyczne, a w zimie warto zwracać uwagę na stan lamp i uszczelek, bo wilgoć potrafi narobić drobnych problemów w elektronice.

Wnętrze S60 II FL jest charakterystyczne dzięki smukłej konsoli, przyjemnym materiałom i ergonomii, która po chwili staje się naturalna. Fotele w Volvo często są argumentem samym w sobie, bo dobrze trzymają i jednocześnie są komfortowe w długiej trasie, a w mocniejszych wersjach często spotyka się lepsze tapicerki i bogatsze opcje. Kabina jest dobrze wyciszona, co w D5 ma znaczenie, bo pozwala korzystać z momentu bez poczucia, że jedziesz głośnym dieslem. Przestrzeń z tyłu jest wystarczająca dla dorosłych, choć S60 ma bardziej sportową linię dachu niż typowe rodzinne sedany, a bagażnik jest praktyczny na co dzień, ale jego kształt i otwór załadunkowy przypominają, że to sedan, a nie kombi.

Silnik 2.0 D5 225 KM ma wyraźnie bardziej zdecydowany charakter niż D4, bo moment i reakcja na gaz sprawiają, że auto przyspiesza mocno nawet bez redukowania. W codziennej jeździe czuć, że to wersja dla osób, które lubią mieć zapas, bo wyprzedzanie na trasie staje się krótkim ruchem nogi, a nie planowaniem manewru. Kultura pracy jest dobra jak na mocnego diesla, a po rozgrzaniu jednostka potrafi być cicha, zwłaszcza przy stałej prędkości, natomiast przy mocnym przyspieszaniu słychać charakterystyczny, twardszy ton. Największą zaletą jest to, że silnik ma siłę w szerokim zakresie, więc auto jedzie pewnie zarówno w mieście, jak i na autostradzie, bez poczucia zadyszki.

W D5 bardzo często spotyka się automat, który jest naturalnym partnerem dla tej jednostki, bo potrafi utrzymywać silnik w zakresie momentu i daje wysoki komfort w korkach. Trzeba jednak pamiętać, że moc i moment oznaczają większe obciążenie układu napędowego, więc historia serwisu skrzyni i regularność obsługi są kluczowe, jeśli ktoś nie chce zaczynać przygody od kosztów. Napęd w wielu egzemplarzach jest na przód, choć trafiają się też wersje z AWD, a różnica w odczuciu jest zauważalna głównie przy ruszaniu na śliskim i przy dynamicznej jeździe. Zawieszenie jest komfortowe, ale stabilne, więc auto dobrze trzyma się drogi w trasie, a w mieście nie męczy przesadną twardością, o ile amortyzatory i elementy gumowe nie są już zmęczone.

Spalanie w D5 potrafi zaskoczyć, bo przy spokojnej trasie wyniki są bardzo rozsądne jak na 225 KM, natomiast w mieście i przy dynamicznej jeździe koszty rosną wyraźnie. W mieście realnie można zobaczyć około 7,2-9,0 l na 100 km, w trasie około 5,0-6,2 l na 100 km, a na autostradzie przy szybkich przelotach około 6,2-7,8 l na 100 km. Codzienna eksploatacja obejmuje też tematy typowe dla nowoczesnego diesla, czyli DPF, EGR i wrażliwość na krótkie odcinki, bo takie użytkowanie szybko psuje ekonomię i potrafi generować komunikaty. Najlepsze wyniki i najmniej problemów mają auta, które regularnie jeżdżą w trasie i są serwisowane konsekwentnie.

Typowe usterki w S60 II FL z D5 wynikają głównie z osprzętu diesla i sposobu użytkowania. Krótkie odcinki sprzyjają zapychaniu DPF, przyspieszonemu brudzeniu EGR i dolotu, a to z czasem odbija się na kulturze pracy i spalaniu. Zdarzają się nieszczelności przewodów doładowania i usterki czujników, które potrafią wywołać spadek mocy i tryb awaryjny, a w mocniejszej wersji szybciej wychodzą słabsze elementy, jeśli ktoś jeździł agresywnie. W zawieszeniu po latach typowo do wymiany idą tuleje, łączniki i elementy przedniej osi, a cięższy, mocniejszy wariant potrafi bardziej obciążać hamulce, więc stan tarcz i zacisków warto oceniać bez pobłażania. Elektronika jest zwykle stabilna, ale jak w każdym nowoczesnym aucie, naprawy modułów i wyposażenia potrafią kosztować, dlatego działanie wszystkich funkcji powinno być sprawdzone przed zakupem.

Serwis D5 powinien być prowadzony konsekwentnie, bo regularny olej, filtry i kontrola dolotu realnie wpływają na trwałość turbosprężarki i wtrysku. Warto pilnować układu chłodzenia i stanu poduszek silnika, bo mocniejsza jednostka potrafi szybciej ujawniać zużycie w postaci drgań i stuków. Jeżeli auto ma automat, serwis oleju w skrzyni jest tematem, którego nie warto ignorować, bo naprawy skrzyni w segmencie D potrafią zrujnować budżet na zakup. Części są dostępne, ale dobór jakości ma znaczenie, szczególnie w zawieszeniu i hamulcach, bo tanie elementy potrafią skrócić komfort i stabilność, które są sensem tego modelu.

Wersje wyposażenia w S60 II FL potrafią być bardzo bogate, a w D5 często spotyka się lepsze fotele, światła, audio i pakiety bezpieczeństwa, więc warto sprawdzić, czy wszystko działa, bo naprawy elektroniki bywają drogie. Potencjał modyfikacji jest kuszący, ale w praktyce lepiej skupić się na doprowadzeniu serii do ideału, bo moc jest już duża, a dodatkowe podnoszenie momentu zwiększa ryzyko problemów z osprzętem i skrzynią. Przy zakupie na rynku wtórnym kluczowe jest sprawdzenie historii serwisowej, sposobu użytkowania, częstotliwości dopaleń oraz zachowania automatu pod obciążeniem, a także przejazd po nierównościach w celu wyłapania luzów. Poniżej zestawiam dane techniczne tej wersji, które domykają opis i pozwalają szybko porównać D5 z innymi odmianami S60.

Dane techniczne
Marka Volvo
Model S60 II FL
Segment D
Lata produkcji 2013-2018
Silnik 2.0 R4 turbo diesel D5
Kod silnika D4204T23
Pojemność silnika 1969 cm3
Moc silnika 225 KM
Moment obrotowy 470 Nm
Rodzaj paliwa diesel
Skrzynia biegów automatyczna 8-biegowa
Napęd AWD
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę 6,7 s
Średnie zużycie paliwa 5,6 l na 100 km
Długość 4635 mm
Szerokość 1865 mm
Wysokość 1484 mm
Rozstaw osi 2776 mm
Masa własna 1690 kg
Pojemność bagażnika 380 l
Norma emisji spalin Euro 6
Znane usterki problemy z DPF i EGR przy jeździe miejskiej, nieszczelności dolotu i przewodów doładowania, usterki czujników osprzętu, zużycie tulei i łączników zawieszenia, wyższe obciążenie hamulców, wrażliwość na zaniedbany serwis automatu
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.