TEST – Volvo S80 I (1998-2006) silnik 2.4 D turbo diesel moc 131 KM – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Volvo S80 I z lat 1998-2006 to klasyczna limuzyna segmentu E, stworzona dla kierowców, którzy chcą spokojnego, dużego auta do codziennej jazdy i długich tras, ale bez ostentacji typowej dla niemieckich konkurentów. Na rynku wtórnym ten model jest dziś kuszący, bo oferuje prawdziwie komfortowe zawieszenie, dobre wyciszenie i kabinę zaprojektowaną pod wielogodzinne przejazdy, a wersja 2.4 D 131 KM bywa wybierana przez osoby szukające rozsądnego kompromisu między spalaniem a osiągami w ciężkim nadwoziu.

Stylistyka S80 jest spokojna i elegancka, z miękkimi liniami i szerokim przodem, który od razu buduje wrażenie solidności. W codziennym użytkowaniu widać, że to auto było projektowane pod autostrady, bo proporcje są stabilne i dostojne, a jednocześnie nie ma tu przetłoczeń, które po latach wyglądają karykaturalnie. Lakier i spasowanie elementów zazwyczaj trzymają poziom, natomiast wiele egzemplarzy ma za sobą intensywną eksploatację flotową albo długie trasy, więc warto obejrzeć maskę i zderzak pod kątem odprysków oraz sprawdzić, czy lampy nie są matowe, bo to mocno wpływa na odbiór auta wieczorem. Ważne jest też obejrzenie dolnych partii drzwi i progów, bo zaniedbane sztuki potrafią łapać korozję w miejscach, które długo pozostają wilgotne.

Wnętrze S80 I broni się ergonomią i fotelami, które w tej klasie są jedną z największych zalet, bo nawet po latach pozwalają wysiąść po długiej trasie bez bólu pleców. Pozycja za kierownicą jest wysunięta pod kierowcę, zakres regulacji zwykle duży, a obsługa podstawowych funkcji jest intuicyjna, co w codziennym użytkowaniu daje spokój zamiast walki z menu. Materiały nie są przesadnie efektowne, ale są trwałe, choć w autach z dużymi przebiegami zdarzają się przetarcia na boczkach foteli i wyślizgane przyciski. Miejsca z tyłu jest sporo, bo to limuzyna, a bagażnik w praktyce wystarcza na rodzinny wyjazd i codzienne obowiązki, choć jak w wielu sedanach ogranicza go otwór załadunkowy. Przy oględzinach warto sprawdzić, czy nie ma wilgoci w bagażniku i czy wszystkie elektryczne elementy kabiny działają, bo w starszych Volvo drobiazgi potrafią składać się w dłuższą listę.

Silnik 2.4 D 131 KM to turbodiesel nastawiony na spokojne oddawanie momentu i ekonomię w trasie, który najlepiej czuje się w równym tempie. W mieście da się nim jeździć płynnie, ale ciężar S80 sprawia, że nie ma tu lekkości kompaktów, więc najbardziej docenia się go wtedy, gdy ruch jest płynny i nie trzeba co chwilę zrywać spod świateł. Na trasie motor pracuje stabilnie, przyspiesza pewnie z średnich prędkości i nie męczy hałasem, o ile układ dolotowy i wydechowy jest szczelny. Reakcja na gaz jest przewidywalna, jednak przy wyprzedzaniu lepiej zaplanować manewr i czasem zredukować, bo 131 KM w limuzynie daje sprawność, ale nie daje sportowej rezerwy. Wrażenia z jazdy mocno zależą od stanu osprzętu, bo zużyte przewody podciśnienia, nieszczelności dolotu albo zmęczona turbina szybko odbierają dynamikę i psują płynność.

Skrzynia biegów w tej wersji bywa manualna lub automatyczna, a w praktyce kluczowy jest stan i serwis, bo zaniedbany automat potrafi szarpać i przeciągać, a to w dużym aucie od razu psuje komfort. Napęd trafia na przód, a prowadzenie jest nastawione na stabilność i spokój, z wyraźnym priorytetem dla komfortu resorowania. W mieście docenia się miękkie wybieranie nierówności, ale trzeba pamiętać o gabarytach i promieniu skrętu, natomiast na drogach szybkiego ruchu S80 płynie pewnie i daje poczucie masy, które wielu kierowcom odpowiada. Na długich trasach ważne jest wyciszenie i to, że auto nie męczy nerwową reakcją na koleiny, o ile zawieszenie jest w dobrej kondycji i geometria jest ustawiona poprawnie.

Spalanie w 2.4 D potrafi być rozsądne jak na klasę i masę auta. W mieście realnie często wychodzi 8,5-10,5 l na 100 km, w trasie 5,8-7,0 l na 100 km, a na autostradzie 7,0-8,5 l na 100 km zależnie od prędkości, obciążenia i wiatru. Koszty codziennej eksploatacji nie wynikają wyłącznie z paliwa, bo dochodzą opony i hamulce dla dużego auta oraz typowe wydatki diesla, więc oszczędność ma sens wtedy, gdy egzemplarz jest serwisowany regularnie i nie jeździ wyłącznie na krótkich odcinkach.

Do typowych problemów eksploatacyjnych należą zabrudzony EGR i dolot, nieszczelności przewodów podciśnienia, wycieki oleju w okolicach osprzętu oraz naturalne zużycie turbosprężarki w autach, które miały długie przebiegi i rzadkie wymiany oleju. W układzie paliwowym zaniedbane filtry i gorsze paliwo potrafią skutkować gorszym rozruchem i nierówną pracą, szczególnie w chłodniejsze dni. Zawieszenie w S80 jest komfortowe, ale po latach standardem są tuleje wahaczy, łączniki stabilizatora, amortyzatory i łożyska, a przy zużyciu pojawiają się stuki i wrażenie pływania na trasie. Elektronika potrafi kaprysić drobiazgami, od czujników po moduły komfortu, dlatego warto sprawdzić działanie klimatyzacji, wyświetlaczy i wszystkich funkcji wyposażenia.

Serwis tej wersji powinien opierać się na regularnej wymianie oleju i filtrów, kontroli szczelności dolotu, stanu węży i przewodów oraz dbałości o układ chłodzenia, bo przegrzanie w dużym dieslu potrafi przynieść kosztowne konsekwencje. Dostępność części jest dobra, ale jakość zamienników ma znaczenie, zwłaszcza w zawieszeniu i osprzęcie, gdzie tanie elementy potrafią szybko wrócić z tym samym problemem. Regularny serwis skrzyni, szczególnie automatycznej, realnie wydłuża jej życie i poprawia kulturę jazdy. Przy zakupie warto obejrzeć auto na podnośniku, posłuchać zawieszenia na nierównościach, sprawdzić dymienie pod obciążeniem i upewnić się, że silnik buduje moc równo bez trybu awaryjnego, bo w tej klasie najdroższe są zaniedbania, a nie sam wiek.

Wersje wyposażenia potrafią się mocno różnić, więc praktycznie opłaca się szukać egzemplarza z działającą klimatyzacją, sprawną elektryką i kompletem funkcji komfortu, bo doposażanie i naprawy drobiazgów zabierają czas. Potencjał modyfikacji istnieje głównie w sferze poprawy komfortu, regeneracji zawieszenia i delikatnej korekty oprogramowania, ale w codziennym użytkowaniu bardziej liczy się stan bazowy i serwis. Żeby domknąć opis tej odmiany konkretnymi wartościami, poniżej znajduje się zestawienie danych technicznych.

Dane techniczne
Marka Volvo
Model S80 I
Segment E
Lata produkcji 1998-2006
Silnik 2.4 R5 turbo diesel
Kod silnika D5244T
Pojemność silnika 2401 cm3
Moc silnika 131 KM
Moment obrotowy 280 Nm
Rodzaj paliwa diesel
Skrzynia biegów manualna 5 biegów lub automatyczna 5 biegów
Napęd na przód
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę około 11,5 s
Średnie zużycie paliwa około 7,2 l na 100 km
Długość 4822 mm
Szerokość 1832 mm
Wysokość 1434 mm
Rozstaw osi 2791 mm
Masa własna około 1630 kg
Pojemność bagażnika 440 l
Norma emisji spalin Euro 3
Znane usterki EGR i zabrudzony dolot, nieszczelności podciśnienia i dolotu, wycieki oleju z osprzętu, zużycie turbosprężarki przy zaniedbaniach olejowych, luzy tulei i łączników zawieszenia, zużyte amortyzatory i łożyska, drobne usterki elektroniki komfortu
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.