TEST – Volvo S80 I (1998-2006) silnik 2.5 R5 TDI turbo diesel moc 140 KM – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Volvo S80 I z lat 1998-2006 to limuzyna segmentu E, która od początku była budowana pod długie trasy i komfort, dlatego na rynku wtórnym nadal trafia do kierowców szukających dużego sedana do autostrady i codziennych dojazdów. Wersja 2.5 R5 TDI 140 KM jest szczególna, bo bazuje na jednostce kojarzonej z grupą Volkswagena, co dla części kupujących bywa plusem ze względu na znajomość konstrukcji i dostępność części, a dla innych minusem, bo oczekują w pełni volvoskiego charakteru. W praktyce to odmiana, która potrafi być sensowna, jeśli trafi się zadbany egzemplarz, bo w ciężkim S80 liczy się przede wszystkim stan osprzętu i historia serwisu.

Nadwozie S80 jest klasyczne i spokojne, bez agresywnych akcentów, więc auto dobrze starzeje się wizualnie. W codziennym użytkowaniu daje wrażenie solidności, ale trzeba pamiętać o gabarytach, szczególnie przy parkowaniu, bo to nie jest kompakt, a promień skrętu i długość nadwozia potrafią wymagać przyzwyczajenia. Po latach wiele sztuk ma ślady autostradowej eksploatacji, czyli odpryski na masce i zderzaku, a także zmatowiałe reflektory, które warto odświeżyć, bo wpływają na bezpieczeństwo jazdy nocą. Przy oględzinach dobrze jest sprawdzić progi i dolne krawędzie drzwi, bo zaniedbane auta potrafią łapać korozję, a naprawy blacharskie w limuzynie szybko robią się kosztowne.

Wnętrze S80 to mocna strona, bo fotele są wygodne, a wyciszenie i pozycja za kierownicą sprzyjają długiej jeździe. Ergonomia jest prosta, materiały są trwałe, choć po latach zdarzają się przetarcia tapicerki i drobne trzaski na nierównościach. Z tyłu jest dużo przestrzeni, dlatego auto dobrze sprawdza się jako rodzinny sedan, a bagażnik oferuje użyteczną pojemność na codzienność i wyjazdy. Warto sprawdzić działanie klimatyzacji, nawiewów i elektryki, bo w starszym aucie drobne usterki komfortu potrafią być najbardziej męczące w codziennym użytkowaniu, nawet jeśli mechanicznie auto jeździ poprawnie.

Silnik 2.5 R5 TDI 140 KM to turbodiesel, który stawia na elastyczność i spokojne przyspieszanie, a w S80 najlepiej czuje się w trasie. W mieście da się jeździć płynnie, ale masa auta sprawia, że nie ma tu lekkości, więc najbardziej docenia się tę wersję przy równym tempie, kiedy moment obrotowy pomaga utrzymać płynność bez ciągłego redukowania. Na drogach szybkiego ruchu silnik daje przyzwoitą rezerwę do wyprzedzania, choć nie jest to odmiana, która robi wrażenie sportem, raczej daje przewidywalną sprawność. Kultura pracy jest charakterystyczna dla starszego diesla, ale w kabinie wiele zależy od stanu poduszek silnika i wyciszenia, bo zaniedbane elementy potrafią wpuścić drgania do wnętrza. Reakcja na gaz i płynność oddawania mocy potrafią się pogorszyć, gdy układ podciśnienia jest nieszczelny albo osprzęt turbiny nie pracuje jak powinien.

Skrzynia biegów bywa manualna lub automatyczna, a w praktyce kluczowe jest, czy auto nie było eksploatowane bez serwisu olejowego skrzyni, bo w limuzynie każda szarpnięta zmiana biegu psuje charakter jazdy. Napęd jest na przód, a prowadzenie jest nastawione na komfort i stabilność, więc auto zachowuje się spokojnie, ale wymaga dobrych opon i prawidłowej geometrii, szczególnie na mokrej nawierzchni. Komfort resorowania jest jedną z zalet S80, jednak zużyte tuleje i amortyzatory potrafią szybko odebrać ciszę i pewność w trasie, dlatego stan zawieszenia ma większe znaczenie niż sama moc silnika.

Spalanie w 2.5 TDI w dużej mierze zależy od stylu jazdy i kondycji osprzętu. W mieście realnie często wychodzi 9,0-11,0 l na 100 km, w trasie 6,2-7,5 l na 100 km, a na autostradzie 7,5-9,0 l na 100 km, zwłaszcza przy wyższym tempie. Koszty eksploatacji to nie tylko paliwo, bo dochodzą hamulce i opony dla ciężkiego auta oraz typowe wydatki diesla, dlatego przed zakupem warto ocenić, czy oszczędność na paliwie nie zostanie szybko zjedzona przez zaległe naprawy.

Do znanych problemów eksploatacyjnych należą nieszczelności układu podciśnienia i dolotu, które objawiają się spadkiem mocy i gorszą reakcją na gaz, a także wycieki oleju po latach. W starszych dieslach ważna jest kondycja osprzętu turbiny i układu paliwowego, bo zaniedbane filtry i kiepskie paliwo potrafią pogorszyć rozruch i kulturę pracy. Zawieszenie w S80, mimo komfortu, po latach często wymaga wymiany tulei, łączników stabilizatora, amortyzatorów i łożysk, a w elektronice zdarzają się drobne kaprysy czujników i modułów komfortu. W dużym sedanie warto też ocenić stan hamulców, bo masa auta szybko ujawnia, czy poprzedni właściciel oszczędzał na częściach.

Serwisowo kluczowa jest regularna wymiana oleju, filtrów i kontrola szczelności układów, bo w dieslu drobna nieszczelność potrafi szybko przełożyć się na gorszą pracę i wyższe spalanie. Części do tej jednostki bywają dostępne i często znane warsztatom, ale jakość zamienników ma znaczenie, szczególnie w zawieszeniu i osprzęcie. Przed zakupem warto sprawdzić rozruch na zimno, dymienie pod obciążeniem, płynność budowania mocy oraz zachowanie skrzyni, a także przejechać się po nierównościach, by ocenić podwozie. Wersje wyposażenia są różne, więc praktycznie opłaca się znaleźć egzemplarz z działającą klimatyzacją i elektryką, bo to limuzyna, w której komfort jest codziennym priorytetem.

Potencjał modyfikacji jest ograniczony, bo to auto tworzone do spokojnego podróżowania, a największą różnicę robi doprowadzenie serwisu i podwozia do ładu oraz dobre opony. Żeby domknąć opis tej odmiany w liczbach, poniżej znajduje się tabela danych technicznych.

Dane techniczne
Marka Volvo
Model S80 I
Segment E
Lata produkcji 1998-2006
Silnik 2.5 R5 TDI turbo diesel
Kod silnika D5252T
Pojemność silnika 2461 cm3
Moc silnika 140 KM
Moment obrotowy 290 Nm
Rodzaj paliwa diesel
Skrzynia biegów manualna 5 biegów lub automatyczna 5 biegów
Napęd na przód
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę około 10,7 s
Średnie zużycie paliwa około 7,8 l na 100 km
Długość 4822 mm
Szerokość 1832 mm
Wysokość 1434 mm
Rozstaw osi 2791 mm
Masa własna około 1660 kg
Pojemność bagażnika 440 l
Norma emisji spalin Euro 3
Znane usterki nieszczelności podciśnienia i dolotu, spadki mocy i falowanie przyspieszenia, wycieki oleju po latach, zużycie osprzętu turbiny, problemy rozruchu przy zaniedbanym układzie paliwowym, luzy tulei i łączników zawieszenia, zużyte amortyzatory i łożyska, drobne usterki elektroniki komfortu, problemy automatu przy braku serwisu
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.