Volvo S80 II po liftingu, oferowane w latach 2009-2016, to klasyczny sedan segmentu E, który na rynku wtórnym kusi spokojnym, dojrzałym charakterem, wysokim poziomem bezpieczeństwa i komfortem zbliżonym do limuzyn, ale w cenach, które dziś bywają zaskakująco przystępne. To auto wybierają najczęściej kierowcy robiący dużo kilometrów, ceniący ciszę w kabinie, stabilność na trasie i wrażenie solidności, a wersja 2.0 D3 136 KM trafia do tych, którzy chcą diesla o rozsądnych kosztach paliwa i serwisu, bez wchodzenia w najmocniejsze odmiany. W praktyce to konfiguracja, która ma sens, gdy samochód ma pracować codziennie, często na drogach krajowych i ekspresowych, a nie tylko w krótkich dojazdach po mieście.
Po liftingu S80 wygląda bardziej nowocześnie, ale nadal zachowuje spokojną elegancję, bez agresywnych przetłoczeń i bez prób udawania sportowca. Długie nadwozie, wyraźnie zaznaczony przód i proporcje klasycznej limuzyny sprawiają, że auto dobrze wygląda w ruchu, a przy tym nie rzuca się w oczy, co dla wielu osób jest zaletą. W codziennym użytkowaniu docenia się przewidywalność bryły, natomiast gabaryt daje o sobie znać na parkingach, bo auto jest szerokie, a tył jest wysoki i dość długi, więc czujniki parkowania w zadbanym egzemplarzu naprawdę ułatwiają życie.
Jakość wykonania karoserii robi dobre wrażenie, a zamykanie drzwi i ogólna sztywność nadwozia budują poczucie, że to samochód zaprojektowany z myślą o długim życiu. Na rynku wtórnym kluczowe jest jednak sprawdzenie historii blacharskiej, bo wiele S80 pracowało w firmach i łapało szkody parkingowe, a różnice w odcieniu lakieru czy ślady po naprawach zderzaków zdarzają się często. Korozja zwykle nie atakuje agresywnie jak w starszych konstrukcjach, ale po latach warto obejrzeć dolne krawędzie elementów, podwozie i okolice nadkoli, szczególnie gdy auto jeździło zimą po solonych drogach.
Wnętrze jest typowo volvo, czyli ergonomiczne, nastawione na kierowcę i przyjazne na długie trasy. Fotele, zwłaszcza w lepszych wersjach, potrafią być jednym z głównych powodów, dla których ktoś zostaje przy tym modelu latami, bo dają dobre podparcie i nie męczą w trasie. Materiały w miejscach dotyku są zwykle trwałe, ale w autach z dużymi przebiegami pojawiają się wytarcia na skórze, połysk na elementach i drobne trzaski na nierównościach, co częściej wynika z wieku i intensywnej eksploatacji niż z błędów konstrukcyjnych. W codziennym życiu ważne jest, żeby sprawdzić działanie klimatyzacji, sterowania fotelami, audio i modułów komfortu, bo to one decydują o tym, czy limuzyna dalej daje wrażenie klasy, czy zaczyna irytować drobiazgami.
Praktyczność S80 jest typowa dla dużego sedana, czyli z przodu jest bardzo wygodnie, z tyłu miejsca jest dużo na nogi i barki, a samochód świetnie nadaje się do podróży w cztery osoby. Bagażnik jest pojemny i wystarcza na wyjazdy, ale jak w większości limuzyn ograniczeniem bywa otwór załadunkowy, więc długie i wysokie przedmioty wymagają kombinowania. W codziennym użytkowaniu duże znaczenie ma też wyciszenie, bo przy prędkościach drogowych kabina potrafi być przyjemnie spokojna, a to realnie zmniejsza zmęczenie po kilku godzinach jazdy.
Silnik 2.0 D3 136 KM to turbodiesel nastawiony na rozsądek, a nie na sport, i w S80 jego główną zaletą jest spokojna elastyczność oraz niskie spalanie w trasie. W mieście auto porusza się płynnie, choć masa limuzyny sprawia, że nie ma tu wrażenia lekkości, dlatego przy dynamicznym włączaniu się do ruchu czasem trzeba mocniej wcisnąć gaz i dać skrzyni chwilę na reakcję. Na drogach szybkiego ruchu ta wersja sprawdza się najlepiej, bo przy stałej prędkości silnik pracuje równo, a auto płynie stabilnie, nie wymagając ciągłych korekt i redukcji, co pasuje do charakteru S80.
Skrzynia biegów w tej wersji bywa manualna lub automatyczna, a na rynku wtórnym częściej spotyka się automat, który lepiej pasuje do limuzyny, o ile był serwisowany. W codziennej jeździe warto zwracać uwagę na płynność zmian, brak przeciągania biegów i brak szarpnięć, bo zaniedbany automat potrafi szybko podnieść koszty posiadania. Napęd na przód daje przewidywalność, a prowadzenie jest spokojne i bez nerwowości, jednak stan zawieszenia ma kluczowe znaczenie, bo zużyte tuleje i amortyzatory w ciężkim aucie objawiają się kołysaniem, stukami i gorszą stabilnością na koleinach.
Spalanie w praktyce zależy od stylu jazdy i trasy, ale w mieście trzeba zwykle liczyć 7,5-9,0 l na 100 km, w trasie przy płynnym tempie realne jest 5,0-6,0 l, a na autostradzie najczęściej pojawia się 6,5-7,5 l. Koszty codziennej eksploatacji obejmują też opony, hamulce i serwis podwozia, bo S80 jest ciężkie, a większy rozmiar kół oznacza wyższe ceny. W limuzynie liczy się też stan akumulatora i alternatora, bo elektronika komfortu lubi stabilne napięcie, a słaby prąd potrafi generować dziwne objawy.
Wśród typowych problemów powtarzających się wśród użytkowników pojawiają się kwestie związane z osprzętem diesla, zwłaszcza EGR i DPF, szczególnie gdy auto było eksploatowane na krótkich odcinkach. Zdarzają się też nieszczelności dolotu, problemy z czujnikami, a przy większych przebiegach tematy wtryskiwaczy i osprzętu turbodoładowania, które w dieslu potrafią być kosztowne, jeśli ktoś wcześniej jeździł na najtańszym paliwie i zaniedbywał wymiany oleju. Zawieszenie w S80 po latach potrafi wymagać odświeżenia, a stuki na nierównościach często oznaczają luzy w tulejach i łącznikach stabilizatora.
Serwisowanie tej wersji jest do opanowania, o ile trzyma się regularnych wymian oleju i filtrów oraz pilnuje, by diesel miał okazję do dłuższej jazdy, co pomaga utrzymać DPF w kondycji. Dostępność części jest dobra, ale koszty rosną, gdy wchodzą elementy osprzętu, dlatego najbardziej opłaca się kupić egzemplarz z udokumentowaną historią i bez objawów zaniedbań. W praktyce przed zakupem warto sprawdzić, czy silnik równo pracuje na zimno, czy nie dymi, czy nie ma błędów związanych z emisją spalin, jak zachowuje się skrzynia, oraz czy zawieszenie nie ma luzów, bo to są rzeczy, które w limuzynie najszybciej decydują o budżecie na start.
Wersje wyposażenia potrafią się bardzo różnić, dlatego warto szukać auta z fotelami o lepszej regulacji, sprawnymi systemami bezpieczeństwa i zadbanym audio, bo to właśnie te elementy robią klimat S80. Potencjał modyfikacji w 2.0 D3 jest ograniczony sensownie, a najlepszą inwestycją jest doprowadzenie auta do stanu mechanicznego, dobre opony i hamulce, bo to poprawia komfort i bezpieczeństwo. Żeby domknąć obraz tej konfiguracji i ułatwić porównanie ogłoszeń, poniżej znajduje się tabela danych technicznych.
| Dane techniczne | |
|---|---|
| Marka | Volvo |
| Model | S80 II FL |
| Segment | E |
| Lata produkcji | 2009-2016 |
| Silnik | 2.0 R4 turbo diesel D3 |
| Kod silnika | D4204T |
| Pojemność silnika | 1997 cm3 |
| Moc silnika | 136 KM |
| Moment obrotowy | 320 Nm |
| Rodzaj paliwa | diesel |
| Skrzynia biegów | manualna 6-biegowa |
| Napęd | na przód |
| Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę | 10,6 s |
| Średnie zużycie paliwa | 5,8 l na 100 km |
| Długość | 4851 mm |
| Szerokość | 1861 mm |
| Wysokość | 1493 mm |
| Rozstaw osi | 2835 mm |
| Masa własna | 1635 kg |
| Pojemność bagażnika | 480 l |
| Norma emisji spalin | Euro 5 |
| Znane usterki | problemy EGR i DPF przy jeździe miejskiej, nieszczelności dolotu, usterki czujników, możliwe awarie osprzętu turbodoładowania, luzy zawieszenia, kaprysy elektroniki przy słabym akumulatorze |




