TEST – Volvo V60 I FL (2016-2018) silnik 2.0 D2 turbo diesel moc 120 KM – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Volvo V60 I po liftingu w rocznikach 2016-2018 to kombi segmentu D, które na rynku wtórnym bywa wybierane jako auto do codziennych dojazdów i częstych tras, bo łączy komfort, wyciszenie i praktyczne nadwozie z charakterem spokojnego, długodystansowego samochodu. Wersja D2 120 KM jest propozycją dla kierowców, którzy robią dużo kilometrów, chcą niskiego spalania i preferują spokojny styl jazdy, bez gonienia za mocą. To odmiana, która najlepiej czuje się w trasie, gdzie potrafi jechać długo i ekonomicznie, a w mieście daje się używać bez frustracji, o ile nie oczekuje się sportowych reakcji.

Po lifcie V60 wygląda elegancko i wciąż nowocześnie, a na ulicy nie zlewa się całkiem z tłumem, bo ma charakterystyczny, prosty styl Volvo. W codziennym użytkowaniu docenia się solidność karoserii i to, że drzwi zamykają się ciężko i pewnie, ale jak w każdym używanym kombi warto sprawdzić ślady napraw na zderzakach, stan lamp i szyb, bo autostradowe przebiegi robią swoje. Dobrze jest też obejrzeć podwozie i osłony, bo D2 często trafiało do flot i mogło być serwisowane poprawnie, ale jeżdżone intensywnie. Stan lakieru i detali zewnętrznych zwykle dobrze pokazuje, czy auto było myte regularnie i czy ktoś dbał o nie bardziej niż tylko tankowaniem.

Wnętrze V60 jest jego mocną stroną, bo fotele i ergonomia pasują do długich tras, a kabina potrafi być cicha nawet przy wyższych prędkościach. Pozycja za kierownicą jest wygodna, a kierowca ma poczucie, że wszystko jest logicznie rozmieszczone, co w codziennej eksploatacji ma znaczenie większe niż gadżety. Materiały są solidne, ale w autach o dużych przebiegach warto patrzeć na wycieranie kierownicy i fotela kierowcy oraz na stan przycisków, bo to zdradza styl użytkowania. Z tyłu miejsca jest wystarczająco, a bagażnik jest praktyczny i regularny, co przy kombi często jest ważniejsze niż sama liczba litrów, bo łatwiej spakować rzeczy bez układania ich jak puzzle.

Silnik 2.0 D2 120 KM to diesel o nastawieniu na ekonomię, który w V60 daje spokojny, przewidywalny charakter. W mieście najlepiej jeździ się nim płynnie, bez gwałtownych zrywów, bo wtedy auto jest ciche i oszczędne, a turbina pomaga w średnim zakresie, dzięki czemu nie trzeba ciągle kręcić silnika. W trasie D2 pokazuje sens tej wersji, bo przy stałej prędkości silnik pracuje spokojnie, a spalanie potrafi być bardzo niskie jak na auto tej wielkości. Trzeba tylko pamiętać, że to diesel z nowocześniejszym osprzętem i układem oczyszczania spalin, więc nie jest to jednostka do jazdy wyłącznie na krótkich odcinkach, gdzie układ po prostu nie ma kiedy pracować w swoich warunkach.

W tej wersji spotyka się zarówno manual, jak i automat, a w codziennym użytkowaniu automat jest wygodny, ale wymaga serwisowania, żeby nie pojawiły się szarpnięcia. Napęd jest na przód, prowadzenie stabilne, a zawieszenie komfortowe, dzięki czemu V60 dobrze radzi sobie na długich trasach i nie męczy na nierównościach. W mieście auto jest łatwe do ogarnięcia, choć gabaryt wymaga przyzwyczajenia, a na drogach szybkiego ruchu czuć, że to samochód zrobiony do płynnej jazdy, a nie do nerwowych zmian pasa. Komfort resorowania zależy jednak mocno od stanu amortyzatorów i tulei, bo w autach flotowych zawieszenie potrafi być zmęczone, mimo że wizualnie wszystko wygląda dobrze.

Spalanie D2 jest główną zaletą i w praktyce da się uzyskać bardzo dobre wyniki. W mieście realnie często wychodzi około 5,5–6,8 l na 100 km, w trasie około 4,0–4,8 l na 100 km, a na autostradzie zwykle 4,8–5,8 l na 100 km, zależnie od prędkości i obciążenia. Koszty eksploatacji w codziennym życiu są rozsądne, ale trzeba pamiętać o typowych wydatkach dieslowskich, czyli filtrach, dobrej jakości oleju i kontrolowaniu osprzętu, bo oszczędności na paliwie łatwo oddać w jednym większym serwisie, jeśli auto było zaniedbane.

Typowe problemy eksploatacyjne D2 dotyczą głównie układu EGR, filtra cząstek stałych i osprzętu, szczególnie gdy auto jeździło głównie po mieście. Objawem zaniedbań bywa częstsze wypalanie DPF, spadek mocy i błędy w sterowniku, a w praktyce kluczowe jest, czy auto miało regularnie robione dłuższe trasy. Zdarzają się też problemy z czujnikami ciśnienia i temperatury spalin oraz z przepływomierzem, a przy dużych przebiegach trzeba pilnować stanu turbosprężarki i szczelności dolotu. W zawieszeniu powtarzają się luzy tulei i łączników, a elektronika komfortu potrafi marudzić przy słabym akumulatorze. Skrzynia automatyczna, jeśli była traktowana jako bezobsługowa, potrafi z czasem zacząć pracować mniej płynnie.

Serwisowo D2 wymaga konsekwencji, bo nowocześniejszy diesel żyje długo wtedy, gdy ma świeży olej, filtry i sprawny układ oczyszczania spalin. Warto kontrolować stan EGR, przewodów podciśnienia i szczelność dolotu, a także pilnować jakości paliwa i regularnych tras, które pozwalają układowi pracować normalnie. Części są dostępne, a koszty obsługi da się przewidzieć, jeśli kupi się egzemplarz z udokumentowanym serwisem, a przed zakupem dobrze jest sprawdzić historię regeneracji DPF, pracę silnika na zimno i na ciepło oraz zachowanie auta przy mocniejszym przyspieszeniu. Poniższa tabela zbiera kluczowe dane techniczne tej odmiany i pomaga ocenić, czy D2 będzie wystarczające do Twojego stylu jazdy.

Dane techniczne
Marka Volvo
Model V60 I FL
Segment D
Lata produkcji 2016-2018
Silnik 2.0 D2 turbo diesel
Kod silnika D4204T8
Pojemność silnika 1969 cm3
Moc silnika 120 KM
Moment obrotowy 280 Nm
Rodzaj paliwa Diesel
Skrzynia biegów Manualna 6-biegowa
Napęd Na przód
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę 10,6 s
Średnie zużycie paliwa 4,2 l na 100 km
Długość 4635 mm
Szerokość 1865 mm
Wysokość 1484 mm
Rozstaw osi 2776 mm
Masa własna 1545 kg
Pojemność bagażnika 430 l
Norma emisji spalin Euro 6
Znane usterki problemy EGR i czujników spalin, częste dopalanie DPF przy jeździe miejskiej, nieszczelności dolotu, wrażliwość na zaniedbania olejowe, zużycie turbiny przy złym traktowaniu, luzy tulei i łączników zawieszenia, błędy elektroniki przy słabym akumulatorze, szarpanie automatu przy braku serwisu
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.