TEST – Volvo V70 II (2000-2004) silnik 2.5 R5 turbo diesel moc 140 KM kod D5252T – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Volvo V70 II z lat 2000-2004 w wersji z dieslem 2.5 o kodzie D5252T to specyficzna odmiana, bo łączy duże, wygodne kombi segmentu E z jednostką, którą wielu kojarzy z trwałością przy długich przebiegach, a na rynku wtórnym przyciąga osoby szukające auta rodzinnego do tras, ale też do codziennego dojazdu bez benzynowych rachunków.

Z zewnątrz V70 II jest stonowane i funkcjonalne, z dużą powierzchnią szyb i prostym tyłem, który w praktyce daje świetną użyteczność; w codziennym ruchu łatwo docenić widoczność i przewidywalne gabaryty, choć trzeba pamiętać, że to długie kombi i najlepiej czuje się tam, gdzie jest trochę miejsca do parkowania.

Jakość wykonania nadwozia zazwyczaj wypada solidnie, ale po latach ważny jest stan progów, krawędzi drzwi i okolic nadkoli, bo egzemplarze jeżdżące w solonych warunkach potrafią mieć naloty i zapieczone śruby w zawieszeniu, co potem utrudnia zwykłe naprawy eksploatacyjne.

W kabinie dominuje ergonomia i wygoda, z szerokimi fotelami i spokojną pozycją za kierownicą, która zachęca do płynnej jazdy; plastiki i przyciski są proste, ale w większości wytrzymałe, a najbardziej zdradliwym miejscem bywa podsufitka i elementy wykończenia, które w autach mocno eksploatowanych potrafią się poluzować.

Praktyczność bagażnika jest typowo kombiowa i w codziennym życiu to jeden z głównych argumentów za V70, bo wchodzi sprzęt, zakupy i walizki bez układanki, a przy przewożeniu większych rzeczy liczy się płaska podłoga po złożeniu oparć i łatwy dostęp przez szeroką klapę.

Silnik D5252T to 5-cylindrowy turbo diesel o pojemności 2.5, znany z tego, że lubi długie przebiegi, ale wymaga regularnego serwisu i trzymania porządku w osprzęcie; w odczuciu z jazdy daje mocny, równy ciąg w średnim zakresie, dzięki czemu auto potrafi sprawnie przyspieszać bez ciągłego wachlowania biegami.

Kultura pracy jest typowa dla większego diesla z pięcioma cylindrami, czyli słychać charakterystyczny dźwięk, ale w trasie, gdy silnik pracuje równo, nie męczy to tak, jak w mniejszych jednostkach, a V70 swoim wyciszeniem dodatkowo maskuje wibracje, jeśli poduszki silnika są w dobrej kondycji.

W mieście najlepiej korzystać z momentu i unikać ostrej jazdy na zimno, bo krótkie odcinki zwiększają zużycie paliwa i przyspieszają zużycie osprzętu; auto ma duży zapas stabilności, ale nie jest lekkie, więc bardziej nagradza spokojne, płynne tempo niż gwałtowne starty spod świateł.

Skrzynia w tych rocznikach często jest manualna i dobrze pasuje do charakteru silnika, natomiast spotykane automaty wymagają szczególnej uwagi pod kątem jakości zmiany biegów i historii obsługi oleju; napęd na przednią oś jest przewidywalny, a w deszczu i zimie pomaga spokojna charakterystyka oddawania momentu, choć opony robią tu większą różnicę niż papierowe dane.

Na drogach szybkiego ruchu V70 II z D5252T jedzie stabilnie i bez nerwów, a elastyczność w zakresie typowych prędkości przelotowych jest wystarczająca, by wyprzedzać bez poczucia, że auto walczy o każdy kilometr na godzinę; zawieszenie wygładza nierówności, ale przy zużytych elementach potrafi pojawić się pływanie i stuki na poprzecznych garbach.

Spalanie w praktyce zwykle oscyluje w okolicach 8-9 l na 100 km w mieście, 6-7 l na 100 km w trasie i około 7-8 l na 100 km na autostradzie, przy czym wiele zależy od stanu przepływomierza, szczelności dolotu i jakości wtrysku, bo zmęczony osprzęt szybko podnosi zużycie paliwa i odbiera kulturę pracy.

Do typowych problemów zaliczają się wycieki oleju i paliwa z przewodów, zużycie elementów sterowania doładowaniem, nieszczelności w układzie dolotowym oraz osprzęt wtryskowy, który przy dużych przebiegach potrafi powodować twardą pracę, dymienie i spadek mocy; przy zaniedbaniach serwisowych dochodzą kłopoty z układem chłodzenia i przegrzewaniem, które w dieslu jest szczególnie niebezpieczne dla uszczelnień i głowicy.

W codziennej eksploatacji trzeba też liczyć się z naturalnym zużyciem dwumasy i sprzęgła w manualu, a w automacie z ryzykiem szarpnięć, jeśli olej nie był zmieniany, bo w dużym kombi skrzynia dostaje swoje, zwłaszcza przy jeździe z obciążeniem i częstych ruszaniach w korkach.

Zawieszenie i hamulce są trwałe, ale masa auta powoduje, że klocki i tarcze potrafią schodzić szybciej niż w kompaktach, a w tylnej osi warto kontrolować tuleje i łożyska; elektronika najczęściej daje drobne objawy, jak kaprysy zamków, czujników i elementów komfortu, które bywają bardziej irytujące niż kosztowne, o ile nie dopuści się do zalania modułów wilgocią.

Serwis powinien opierać się na regularnej wymianie oleju i filtrów, kontroli szczelności dolotu i przewodów, dbaniu o układ chłodzenia i szybkim reagowaniu na wszelkie nierówności pracy, bo w dieslu ignorowanie objawów często kończy się efektem domina; części są dostępne, ale warto wybierać rozsądne jakościowo zamienniki, bo najtańsze elementy potrafią skrócić spokój do jednego sezonu.

Wyposażenie w V70 II bywa rozstrzelone, więc przy zakupie opłaca się sprawdzić działanie klimatyzacji, ogrzewania foteli, elektryki szyb i lusterek oraz stan instalacji, a do tego poszukać egzemplarza z czytelną historią obsługi, bo to ona najbardziej odróżnia zadbane auto od takiego, które będzie ciągle domagało się kolejnych napraw.

Jeśli egzemplarz jest utrzymany, D5252T potrafi odwdzięczyć się długowiecznością i sensownymi kosztami na kilometr, a żeby uporządkować obraz tej odmiany, poniżej znajduje się zestaw danych technicznych, które dobrze podsumowują ten wariant.

Dane techniczne
Marka Volvo
Model V70 II
Segment E
Lata produkcji 2000-2004
Silnik 2.5 R5 turbo diesel
Kod silnika D5252T
Pojemność silnika 2461 cm3
Moc silnika 140 KM
Moment obrotowy 290 Nm
Rodzaj paliwa diesel
Skrzynia biegów manualna 5 biegów lub automatyczna 5 biegów
Napęd na przednie koła
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę 10.8 s
Średnie zużycie paliwa 6.9 l na 100 km
Długość 4710 mm
Szerokość 1804 mm
Wysokość 1488 mm
Rozstaw osi 2755 mm
Masa własna 1610 kg
Pojemność bagażnika 485 l
Norma emisji spalin Euro 3
Znane usterki wycieki przewodów i uszczelnień, nieszczelności dolotu, osprzęt sterowania doładowaniem, zużycie wtrysku przy dużych przebiegach, problemy układu chłodzenia w zaniedbanych autach, zużycie dwumasy i sprzęgła, luzy tulei zawieszenia, kaprysy modułów komfortu
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.