TEST – Volvo XC90 I (2002-2006) silnik 3.2 V6 benzyna NA moc 243 KM kod B6324S – dane techniczne, wady, zalety i awarie

Volvo XC90 I to jeden z najbardziej rozpoznawalnych rodzinnych SUV-ów początku lat 2000, który do dziś jest kupowany ze względu na przestrzeń, bezpieczeństwo i komfort w trasie. Na rynku wtórnym kusi tym, że oferuje dużą kabinę i często bogate wyposażenie w cenie, w której nowe auta są dużo mniejsze i skromniejsze. Wersja z benzynowym 3.2 V6 243 KM o kodzie B6324S jest wyborem dla osób, które chcą uniknąć turbodoładowania i charakterystycznych obciążeń diesla, a jednocześnie liczą na płynną pracę i przyjemne prowadzenie bez nerwowej reakcji na gaz.

Nadwozie XC90 ma proporcje, które w codziennym użytkowaniu okazują się bardzo praktyczne, bo wysoki dach i pionowy tył oznaczają realną przestrzeń dla pasażerów i bagażu. Auto wygląda masywnie i spokojnie, a jego styl nie jest agresywny, tylko bardziej rodzinny i uporządkowany. W mieście gabaryty są odczuwalne, ale wysoka pozycja kierowcy ułatwia obserwację, a solidna konstrukcja daje poczucie pewności, które wielu kierowców ceni bardziej niż zwinność. W praktyce to samochód, który dobrze znosi codzienne zadania, od podwożenia dzieci po dalekie wyjazdy, o ile jest utrzymany w dobrym stanie.

Widoczność do przodu jest dobra, natomiast cofanie wymaga uwagi, bo tył jest wysoki i łatwo nie zauważyć niskich przeszkód, dlatego sprawne czujniki parkowania są dużym atutem. W trasie XC90 prowadzi się stabilnie i przewidywalnie, a układ kierowniczy daje spokojne reakcje, które pasują do charakteru auta. Komfort jest wysoki, szczególnie gdy zawieszenie jest w dobrej kondycji i auto nie ma zużytych elementów, które w ciężkim SUV-ie szybko zaczynają generować stuki i pogorszenie prowadzenia. W codziennym użytkowaniu liczy się też to, że kabina jest dobrze wyciszona jak na swoje lata, więc długie przeloty nie męczą hałasem.

Wnętrze XC90 oferuje dużo miejsca i elastyczność konfiguracji, co docenia się w rodzinie i przy częstym wożeniu pasażerów. Ergonomia jest prosta i czytelna, a pozycja za kierownicą pozwala wygodnie spędzać czas za kółkiem, co w dużym SUV-ie ma ogromne znaczenie. Materiały potrafią przetrwać lata, ale trzeba pamiętać, że wiele egzemplarzy ma za sobą intensywną eksploatację, więc zużycie foteli, kierownicy i paneli jest normalne. Najważniejsze jest to, czy wszystko działa, bo naprawy elementów komfortu i elektroniki bywają drogie, nawet jeśli sama usterka jest pozornie błaha.

Bagażnik i przestrzeń kabiny sprawiają, że XC90 potrafi zastąpić minivana, a przy tym daje wyższy prześwit i wrażenie większej pewności na gorszych drogach. W codziennym życiu wygodne jest wsiadanie, szeroko otwierane drzwi i to, że można łatwo ustawić auto pod potrzeby, składając siedzenia lub korzystając z kolejnych rzędów. Trzeba tylko pamiętać, że masa auta oznacza większe zużycie hamulców, opon i elementów zawieszenia, więc koszty eksploatacji są wyższe niż w klasycznym kombi.

Silnik 3.2 V6 B6324S to wolnossąca jednostka, która stawia na płynność i kulturę pracy zamiast gwałtownego kopnięcia turbiny. W codziennej jeździe silnik jest przewidywalny, reaguje liniowo na gaz i dobrze pasuje do spokojnego charakteru XC90. Przy ruszaniu i przyspieszaniu czuć, że auto jest ciężkie, więc dynamika nie jest tak wyrazista jak w mocnych turbobenzynach, ale za to jazda jest gładka i pozbawiona nerwowości. Na trasie V6 potrafi pracować cicho i równomiernie, a przy wyższych prędkościach daje komfort, że nie trzeba ciągle wkręcać silnika w wysokie obroty, choć przy wyprzedzaniu trzeba czasem mocniej wcisnąć gaz, by uzyskać zdecydowaną reakcję.

Skrzynia biegów w tej wersji najczęściej jest automatyczna i w normalnej jeździe pasuje do silnika, bo podtrzymuje płynność i komfort. Warunkiem jest jednak regularny serwis olejowy, bo w ciężkim SUV-ie automat pracuje pod większym obciążeniem, a zaniedbania odbijają się szarpnięciami i ospałą reakcją. Napęd bywa realizowany jako 4×4 i wtedy daje lepszą trakcję na mokrym i w zimie, ale wymaga kontroli elementów przeniesienia napędu, bo różnice w zużyciu opon i zaniedbane płyny potrafią przyspieszać problemy. W mieście taka konfiguracja jest wygodna, bo auto rusza pewnie, a na trasie daje spokój przy gorszej pogodzie.

Prowadzenie XC90 jest nastawione na komfort, więc zawieszenie tłumi nierówności i dobrze pasuje do rodzinnego stylu jazdy. Na drogach szybkiego ruchu auto trzyma kierunek stabilnie, a kierowca ma wrażenie ciężkiej, przewidywalnej platformy, choć w zakrętach czuć wysokość i masę. Stan zawieszenia ma tu ogromne znaczenie, bo wybite tuleje, łączniki i amortyzatory potrafią zamienić komfort w hałas i pływanie, co w SUV-ie od razu psuje poczucie bezpieczeństwa. Warto też pilnować hamulców, bo masa auta wymaga sprawnego układu, a oszczędzanie na tarczach i klockach szybko kończy się spadkiem skuteczności.

Spalanie wolnossącej benzyny w dużym SUV-ie jest zauważalne i trzeba to wkalkulować. W mieście typowe wartości to około 14-17 l na 100 km, a zimą przy krótkich odcinkach może być więcej. W trasie przy spokojnej jeździe można liczyć około 10,5-12 l na 100 km, natomiast autostrada przy 140 km na godzinę zwykle oznacza około 12,5-15 l na 100 km. Koszty codziennej eksploatacji zależą też od stanu automatu, napędu i zawieszenia, bo w tym aucie największe rachunki biorą się z zaniedbań, a nie z samego faktu posiadania benzyny.

Typowe problemy eksploatacyjne obejmują wycieki oleju, nieszczelności układu dolotowego, zużycie cewek i świec oraz drobne usterki osprzętu, które potrafią powodować nierówną pracę. W silnikach V6 ważna jest też kondycja układu chłodzenia, bo przegrzewanie w ciężkim aucie szybko prowadzi do poważniejszych konsekwencji. W XC90 często pojawiają się klasyczne tematy podwozia, czyli zużycie elementów zawieszenia, łożysk i tulei, a także awarie elektroniki komfortu, takie jak moduły drzwi, centralny zamek czy czujniki. Automat bez serwisu olejowego zaczyna szarpać i przeciągać biegi, więc przy zakupie kluczowe jest, jak pracuje skrzynia na zimno i na ciepło oraz czy nie ma opóźnienia przy ruszaniu.

Serwisowanie tej wersji opiera się na regularnych wymianach oleju, filtrów i kontroli układu chłodzenia, a w praktyce duże znaczenie ma też serwis automatu i kontrola elementów przeniesienia napędu, jeśli auto jest 4×4. Części są dostępne, ale rozmiar auta i jakość podzespołów sprawiają, że oszczędzanie na zamiennikach bywa pozorne, bo tanie elementy zawieszenia szybko się poddają. Regularny serwis realnie wpływa na trwałość, bo zadbane XC90 potrafi jeździć długo i komfortowo, a zaniedbane zaczyna generować serię drobnych napraw, które sumarycznie potrafią zmęczyć finansowo.

Wyposażenie w XC90 bywa bogate, ale przed zakupem warto skupić się na sprawności mechaniki, bo to ona decyduje o kosztach. Trzeba sprawdzić pracę skrzyni, stan zawieszenia, hamulce, działanie klimatyzacji i elektroniki, a także poszukać śladów wycieków i przegrzewania. Potencjał modyfikacji w wolnossącym V6 jest ograniczony i zwykle nie ma sensu gonić za mocą, natomiast sens ma doprowadzenie auta do idealnego stanu, dobre opony, geometria i hamulce. Przy zakupie warto też zwrócić uwagę na historię serwisu, bo to właśnie regularność obsługi odróżnia egzemplarz przyjemny w codziennym życiu od auta, które zacznie wymagać napraw jedna po drugiej.

Żeby zebrać najważniejsze informacje w jednym miejscu i domknąć obraz tej wersji w liczbach, poniżej znajduje się tabela danych technicznych Volvo XC90 I z silnikiem 3.2 V6 243 KM.

Dane techniczne
Marka Volvo
Model XC90 I
Segment E-SUV
Lata produkcji 2002-2006
Silnik 3.2 V6 benzyna 24V
Kod silnika B6324S
Pojemność silnika 3192 cm3
Moc silnika 243 KM
Moment obrotowy 320 Nm
Rodzaj paliwa benzyna
Skrzynia biegów 6-biegowa automatyczna
Napęd 4×4
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę około 9,9 s
Średnie zużycie paliwa około 12,2 l na 100 km
Długość 4798 mm
Szerokość 1900 mm
Wysokość 1743 mm
Rozstaw osi 2857 mm
Masa własna około 2140 kg
Pojemność bagażnika 613 l
Norma emisji spalin Euro 4
Znane usterki wycieki oleju, cewki i świece, nieszczelności dolotu, problemy układu chłodzenia, szarpanie automatu bez serwisu, zużycie zawieszenia, usterki elektroniki komfortu, elementy napędu 4×4 wymagające kontroli
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.