Wiesmann MF30 z lat 2003-2007 to ręcznie składany roadster z Niemiec, który zawsze był niszową alternatywą dla seryjnych aut sportowych, skierowaną do kierowców ceniących analogowe wrażenia i rzemieślnicze podejście do detali. Na rynku wtórnym interesuje głównie tych, którzy chcą czegoś wyjątkowego, a jednocześnie wolą sprawdzoną mechanikę BMW zamiast egzotyki o niepewnej dostępności części. Wersja z wolnossącym 3.0 R6 M54B30 o mocy 231 KM jest najczęściej postrzegana jako najbardziej rozsądna w gamie, bo łączy klasyczne brzmienie rzędowej szóstki z masą auta, która nie wymaga ogromnej mocy, żeby dawać realną radość z jazdy.
Nadwozie MF30 wygląda jak hołd dla klasycznych brytyjskich roadsterów, ale wykonany w nowoczesnym, bardzo zwartym wydaniu. Długie błotniki, krótki zwis i osadzona nisko kabina sprawiają, że auto nawet stojąc wygląda, jakby było w ruchu. W codziennym użytkowaniu zaskakuje to, jak małe jest to auto w realu, bo na zdjęciach bywa myląco muskularne. Widoczność do przodu jest dobra dzięki nisko poprowadzonej masce, natomiast tył i szerokie nadkola wymagają przyzwyczajenia przy parkowaniu, zwłaszcza jeśli egzemplarz nie ma czujników. Jakość lakieru i spasowanie potrafią być świetne, ale ponieważ to produkcja małoseryjna, kluczowy jest stan konkretnego egzemplarza, jego historia napraw i to, czy auto było garażowane, bo długie przestoje na zewnątrz szybko odbijają się na detalach.
Wnętrze jest kameralne i nastawione na kierowcę. Siedzi się nisko, nogi są wyciągnięte, a kierownica i lewarek są blisko, co daje wrażenie prowadzenia czegoś bardzo bezpośredniego. Materiały często wyglądają jak szyte na zamówienie i w wielu autach po latach nadal robią wrażenie, ale trzeba liczyć się z tym, że skóra i elementy wykończenia są wrażliwe na zaniedbania i słońce. Ergonomia jest prosta, bez przesytu ekranów, co w praktyce oznacza, że łatwo skupić się na jeździe, a nie na przeklikiwaniu ustawień. Praktyczność jest oczywiście ograniczona, bo to roadster, ale na weekendowy wyjazd da się spakować, o ile nie oczekuje się bagażnika jak w hot hatchu, a dach i uszczelki są w dobrym stanie.
Silnik M54B30 to klasyczna, wolnossąca rzędowa szóstka BMW, ceniona za kulturę pracy, liniowe oddawanie mocy i charakter, który dziś jest coraz rzadszy. W MF30 ten motor pasuje idealnie, bo auto nie jest ciężkie, więc 231 KM wystarcza, żeby przyspieszać z werwą i bez nerwowości. Reakcja na gaz jest naturalna, bez turbo opóźnienia, a dźwięk przy wkręcaniu na obroty buduje klimat, którego nie da się podrobić w nowoczesnych, wyciszonych konstrukcjach. W mieście silnik potrafi jechać spokojnie, ale najlepiej czuje się na płynnych drogach, gdzie można utrzymać tempo i korzystać z elastyczności, bo wtedy MF30 robi się zaskakująco szybkie w realnych manewrach.
Skrzynia biegów w MF30 bywa manualna i to właśnie z manualem auto ma najbardziej analogowy charakter. Skok lewarka jest krótki, a prowadzenie biegów daje satysfakcję, jeśli mechanizm jest w dobrej kondycji. Napęd jest na tył, więc przy mokrej nawierzchni trzeba mieć respekt do krótkiego rozstawu osi i szerokich opon, ale przy dobrej trakcji auto potrafi być niezwykle komunikatywne. W mieście komfort resorowania zależy od ustawień i stanu zawieszenia, bo to auto sportowe, a nie GT, natomiast na równym asfalcie czuć lekkość i szybkość reakcji, które sprawiają, że nawet zwykła trasa pod miastem daje frajdę. Na autostradzie MF30 jest stabilne, ale ze względu na konstrukcję i wyciszenie trzeba liczyć się z większym hałasem wiatru niż w nowoczesnych coupe.
Zużycie paliwa w praktyce jest mocno zależne od stylu jazdy. W mieście łatwo zobaczyć 12.0-14.0 l na 100 km, w trasie przy spokojnym tempie da się zejść do 8.5-9.5 l na 100 km, a na autostradzie przy wyższych prędkościach typowe jest 10.0-12.0 l na 100 km. Koszty eksploatacji nie wynikają tylko ze spalania, bo to auto małoseryjne, więc opony w sportowym rozmiarze, hamulce i elementy zawieszenia potrafią kosztować więcej niż w zwykłym BMW, a do tego dochodzi temat dostępności elementów typowo Wiesmannowych.
Jeśli chodzi o usterki, baza BMW pomaga, bo M54 ma dobrze znane słabości i łatwo je zdiagnozować. Zdarzają się wycieki oleju z uszczelek, problemy z odmy i układu odpowietrzania skrzyni korbowej, awarie elementów układu chłodzenia jak zbiornik wyrównawczy czy termostat oraz typowe tematy z VANOS, które objawiają się spadkiem elastyczności i nierówną pracą. Do tego dochodzą kwestie eksploatacyjne wynikające z wieku, jak zużycie gum w zawieszeniu, łączników, tulei i elementów układu kierowniczego. Elektronika potrafi płatać figle nie dlatego, że jest wyjątkowo zła, tylko dlatego, że to auto bywa rzadko używane i długie postoje nie służą instalacji, złączom i akumulatorowi.
Serwisowanie MF30 wymaga podejścia bez oszczędzania na podstawach. Regularna wymiana oleju, kontrola układu chłodzenia, świec, cewek i szczelności dolotu przekłada się na to, czy auto odpala i jedzie zawsze tak samo, bez niespodzianek. Części silnikowe i wiele elementów osprzętu można dobrać po numerach BMW, co ułatwia temat, ale elementy nadwozia, wnętrza i niektóre detale podwozia potrafią wymagać specjalistycznego źródła lub regeneracji. Przy zakupie warto sprawdzić stan dachu i uszczelek, ślady wilgoci w kabinie, geometrię i równomierne zużycie opon, pracę układu chłodzenia w korku oraz to, czy auto nie ma historii przegrzania, bo w lekkim roadsterze takie epizody potrafią wracać problemami po czasie.
Wersje wyposażenia bywają mocno indywidualne, bo wiele aut konfigurowano pod właściciela, dlatego dwa egzemplarze mogą sprawiać wrażenie różnych samochodów pod względem wykończenia. Potencjał modyfikacji zwykle ogranicza się do poprawy hamulców, opon, ustawień zawieszenia i ewentualnego wydechu, bo charakter auta jest na tyle wyrazisty, że nie potrzebuje przeróbek na siłę. Jeżeli ktoś szuka klasycznego, wolnossącego sportowego auta do jazdy dla przyjemności i chce mieć pod spodem sprawdzony silnik, MF30 z M54 jest bardzo logicznym wyborem, o ile kupi się egzemplarz w dobrym stanie i z realną historią serwisową. Poniżej znajdują się dane techniczne, które pomagają szybko ocenić tę wersję na tle innych odmian Wiesmanna.
| Dane techniczne | |
|---|---|
| Marka | Wiesmann |
| Model | MF30 |
| Segment | sportowy roadster |
| Lata produkcji | 2003-2007 |
| Silnik | 3.0 R6 benzyna NA 24V |
| Kod silnika | BMW M54B30 |
| Pojemność silnika | 2979 cm3 |
| Moc silnika | 231 KM |
| Moment obrotowy | 300 Nm |
| Rodzaj paliwa | benzyna |
| Skrzynia biegów | manualna 6-biegowa |
| Napęd | RWD |
| Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę | 5.9 s |
| Średnie zużycie paliwa | 10.5 l na 100 km |
| Długość | 3860 mm |
| Szerokość | 1750 mm |
| Wysokość | 1200 mm |
| Rozstaw osi | 2500 mm |
| Masa własna | 1180 kg |
| Pojemność bagażnika | 180 l |
| Norma emisji spalin | Euro 4 |
| Znane usterki | wycieki oleju z uszczelek, odma, elementy układu chłodzenia, zużycie VANOS, zużycie tulei zawieszenia, problemy instalacji po długich postojach |




