ZAZ Slavuta z lat 1999-2011 to miejski samochód segmentu A i B o bardzo prostym rodowodzie, który na rynku wtórnym pojawia się jako tania alternatywa dla osób szukających minimalnych kosztów i łatwych napraw, często jako auto do krótkich dojazdów, do pracy w okolicy albo jako zapasowy pojazd, który ma po prostu odpalać i dowozić na miejsce.
Nadwozie jest kompaktowe i wysokie jak na swoją długość, dzięki czemu łatwo nim manewrować i parkować nawet w ciasnych miejscach, a dobra widoczność wynika z prostych słupków i dużych szyb; w codziennej jeździe Slavuta nie sprawia wrażenia ciężkiej, tylko lekkiej i zwinnej, choć trzeba pamiętać, że to auto z innej epoki pod względem wyciszenia i jakości detali.
Jakość wykonania karoserii i zabezpieczenia antykorozyjnego jest największym wyzwaniem, bo wiele egzemplarzy ma za sobą długie życie w trudnych warunkach, dlatego oględziny powinny zacząć się od progów, podłogi, nadkoli i mocowań zawieszenia; w praktyce lepiej trafić na auto z gorszym wnętrzem, ale zdrową blachą, niż na świeżo odmalowany egzemplarz, w którym korozja jest schowana pod kosmetyką.
W środku panuje absolutny minimalizm, ale paradoksalnie w codziennym użytkowaniu bywa to wygodne, bo nic nie rozprasza, a obsługa jest intuicyjna; plastiki są twarde, często już zmęczone, więc skrzypienia i luzy nie są niczym zaskakującym, natomiast przy zdrowym zawieszeniu i dobrych oponach samochód potrafi jechać zaskakująco spokojnie po miejskich nierównościach.
Pozycja za kierownicą jest prosta, zakres regulacji ograniczony, ale do krótkich tras w mieście wystarcza, a praktyczność wynika z niewielkich gabarytów i łatwego dostępu do bagażnika, który w tej klasie potrafi być użyteczny, jeśli auto nie jest zawilgocone i uszczelki trzymają wodę na zewnątrz.
Silnik 1.2 MeMZ-247 to wolnossąca jednostka R4 o mocy 58 KM, której główną cechą jest prostota i tania obsługa, a w realnym użytkowaniu najlepiej sprawdza się w spokojnym tempie miejskim, gdzie liczy się lekkość auta i to, że silnik nie musi walczyć z masą; reakcja na gaz jest łagodna, a przy wyższych prędkościach czuć ograniczony zapas mocy, więc Slavuta nie jest wyborem dla osób jeżdżących często autostradą.
W codziennej jeździe najważniejsze jest to, żeby silnik pracował równo na biegu jałowym i nie miał problemów z temperaturą, bo w starszych egzemplarzach zaniedbany układ chłodzenia potrafi szybko zamienić oszczędne auto w źródło stresu; jeśli zapłon i gaźnik lub wtrysk w danej wersji są w dobrym stanie, samochód odpala pewnie i nie wymaga ciągłego podtrzymywania obrotów.
Skrzynia manualna i napęd na przód są rozwiązaniem prostym, a prowadzenie jest lekkie i przewidywalne, choć przy większych prędkościach trzeba liczyć się z tym, że auto jest wrażliwe na wiatr i nierówności, a stan amortyzatorów i tulei ma ogromny wpływ na poczucie stabilności; komfort resorowania w mieście bywa przyzwoity, ale hałas toczenia i szumy powietrza są naturalne dla tej konstrukcji.
Spalanie w realnym użytkowaniu często wynosi około 7-8.5 l na 100 km w mieście, 5.5-6.5 l na 100 km w trasie i 7-8 l na 100 km przy szybszej jeździe, a koszty eksploatacji zależą głównie od tego, czy auto wymaga ciągłych drobnych napraw wynikających z wieku, bo same części zwykle nie są drogie, natomiast czas i robocizna potrafią zjeść oszczędność na paliwie.
Najczęstsze usterki dotyczą korozji, wycieków oleju, problemów układu chłodzenia, awarii czujników i instalacji elektrycznej, a także zużycia elementów zawieszenia, gdzie luzy pojawiają się szybko, jeśli auto jeździ po złych drogach; w hamulcach zdarzają się zapieczenia i nierówna praca po zimie, a w starszych autach ważne jest też sprawdzenie stanu przewodów i szczelności, bo to bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo.
Serwis wymaga konsekwencji, czyli regularnej wymiany oleju, kontroli rozrządu, stanu płynu chłodniczego i szczelności układu, a także dbałości o zapłon, bo to najprostsza droga do równej pracy silnika; przed zakupem warto sprawdzić, czy auto nie przegrzewa się w korku, czy wentylator działa, czy podłoga nie jest miękka od korozji i czy zawieszenie nie dobija na nierównościach.
Wyposażenie bywa symboliczne, ale w Slavucie ważniejsze jest, czy samochód jest mechanicznie uczciwy i czy da się go sensownie zabezpieczyć antykorozyjnie, bo to decyduje o tym, czy będzie służył jeszcze kilka lat; potencjał modyfikacji zwykle kończy się na poprawie oświetlenia, opon, hamulców i konserwacji podwozia, bo to daje największy zysk w codziennej jeździe.
Poniższa tabela zbiera dane techniczne tej wersji, aby mieć komplet informacji w jednym miejscu.
| Dane techniczne | |
|---|---|
| Marka | ZAZ |
| Model | Slavuta |
| Segment | A/B |
| Lata produkcji | 1999-2011 |
| Silnik | 1.2 R4 benzyna wolnossący |
| Kod silnika | MeMZ-247 |
| Pojemność silnika | 1197 cm3 |
| Moc silnika | 58 KM |
| Moment obrotowy | 90 Nm |
| Rodzaj paliwa | benzyna |
| Skrzynia biegów | manualna 5 biegów |
| Napęd | na przednie koła |
| Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę | 17.5 s |
| Średnie zużycie paliwa | 6.0 l na 100 km |
| Długość | 3980 mm |
| Szerokość | 1578 mm |
| Wysokość | 1425 mm |
| Rozstaw osi | 2320 mm |
| Masa własna | 900 kg |
| Pojemność bagażnika | 340 l |
| Norma emisji spalin | Euro 2 |
| Znane usterki | zaawansowana korozja podwozia i progów, wycieki oleju, problemy układu chłodzenia i termostatu, awarie instalacji elektrycznej i czujników, zużycie tulei i sworzni zawieszenia, amortyzatory po latach, zapiekanie hamulców, nieszczelności układu wydechowego |




