TEST – ZAZ Zaporozhets 965 (1960-1969) silnik 0.7 B2 bokser benzyna NA moc 23 KM kod MeMZ-965 – dane techniczne, wady, zalety i awarie

ZAZ Zaporozhets 965 z lat 1960-1969 to samochód, który dziś bardziej kojarzy się z ciekawostką historyczną niż z normalnym środkiem transportu, ale właśnie dlatego ma swój urok i grono wiernych fanów. W swoich czasach był małym autem dla mas, które miało zapewnić podstawową mobilność przy minimalnych kosztach, a na tle zachodnich konstrukcji wyróżniał się specyficznym układem napędowym i bardzo prostą techniką. Dziś na rynku wtórnym interesuje głównie kolekcjonerów, miłośników klasyków z Europy Wschodniej i osoby, które chcą mieć auto, które zawsze przyciąga spojrzenia. Wersja z silnikiem 0.7 B2 bokser o mocy 23 KM z kodem MeMZ-965 to serce tej konstrukcji i jednocześnie źródło jej najbardziej charakterystycznych wrażeń z jazdy.

Nadwozie 965 jest małe, obłe i bardzo charakterystyczne, z krótkimi zwisami i wyraźnie zarysowaną tylną częścią, gdzie umieszczono silnik. W codziennym kontakcie z tym autem widać, że projekt powstawał w innej epoce, bo linie są miękkie, a detale proste, ale jednocześnie całość ma sympatyczny, niemal zabawkowy wygląd. W ruchu miejskim Zaporozhets wygląda niecodziennie i budzi uśmiech, a jego kompaktowe wymiary ułatwiają parkowanie nawet w ciasnych miejscach. Trzeba jednak pamiętać, że blacha i zabezpieczenie antykorozyjne w starszych egzemplarzach bywają największym wyzwaniem, dlatego stan podłogi, progów i miejsc mocowania zawieszenia ma kluczowe znaczenie.

Jakość wykonania karoserii zależy dziś głównie od tego, jak auto było przechowywane i czy przeszło renowację, bo wiek robi swoje. W wielu sztukach spotyka się ślady napraw i różnice w spasowaniu elementów, ale w klasyku z tego okresu ważniejsza jest integralność konstrukcji i brak poważnej korozji niż idealne szczeliny. Widoczność z miejsca kierowcy jest dobra jak na małe auto, a duże szyby pomagają w manewrowaniu. W codziennym użytkowaniu trzeba jednak pamiętać, że to samochód z innej epoki pod względem bezpieczeństwa i prowadzenia, więc jazda wymaga większej uwagi i wyczucia niż w nowoczesnym miejskim aucie.

Wnętrze 965 jest skrajnie proste, ale ma klimat, którego nie da się podrobić, bo wszystko jest mechaniczne i bezpośrednie. Deska rozdzielcza ma minimum wskaźników, przełączniki są proste, a materiały to głównie metal i podstawowe tworzywa. Pozycja za kierownicą jest specyficzna, bo ergonomia nie była projektowana pod współczesne oczekiwania, ale po chwili można się przyzwyczaić, zwłaszcza jeśli traktuje się to auto jako klasyk do jazdy rekreacyjnej. Komfort foteli jest skromny, a wyciszenie praktycznie nie istnieje, co sprawia, że każdy kilometr ma w sobie coś z podróży w czasie. Praktyczność bagażowa jest ograniczona, bo układ z silnikiem z tyłu i niewielkie wymiary nie pozwalają na cud, ale do przewiezienia drobiazgów i podstawowego ekwipunku na zlot wystarcza.

Silnik 0.7 B2 bokser o mocy 23 KM z kodem MeMZ-965 jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów tego auta, bo jego dźwięk i sposób oddawania mocy są zupełnie inne niż w typowych czterocylindrowych konstrukcjach. W codziennej jeździe trzeba zaakceptować, że dynamika jest skromna, a auto wymaga cierpliwości i planowania, szczególnie przy ruszaniu pod górę i przy wyprzedzaniu. Reakcja na gaz jest bezpośrednia, ale moc pojawia się powoli, a najlepsze tempo utrzymuje się przy płynnej jeździe bez gwałtownych zmian obciążenia. Kultura pracy ma w sobie sporo wibracji, ale w klasyku z tego okresu jest to część doświadczenia, podobnie jak charakterystyczny zapach i dźwięk pracy silnika umieszczonego z tyłu.

Skrzynia biegów jest manualna i wymaga wyczucia, bo prowadzenie lewarka i skoki bywają dłuższe niż w nowszych autach. Napęd na tył w tak małym samochodzie daje specyficzne zachowanie, szczególnie na śliskiej nawierzchni, gdzie lekki przód potrafi być mniej dociążony. W mieście auto jest zwinne i łatwe do ustawienia, ale trzeba pamiętać o hamulcach i o tym, że prowadzenie nie ma tej pewności, którą daje współczesna konstrukcja. Na dłuższych trasach największym ograniczeniem jest hałas, komfort oraz prędkość przelotowa, która w praktyce wymaga spokojnego podejścia i akceptacji tempa narzucanego przez technikę.

Zużycie paliwa w takich klasykach zależy mocno od stanu silnika, regulacji i stylu jazdy, ale przy spokojnym tempie można liczyć na wartości około 6,5-8,0 l na 100 km. W mieście, ze względu na częste ruszanie i brak nowoczesnych rozwiązań, spalanie potrafi być wyższe, a w trasie przy równym tempie bywa bardziej przewidywalne. Koszty eksploatacji są specyficzne, bo z jednej strony mechanika jest prosta, a z drugiej części do klasyka i prace renowacyjne potrafią być czasochłonne. W codziennym użytkowaniu największym wydatkiem bywa utrzymanie nadwozia w dobrym stanie i walka z korozją, bo to ona najczęściej decyduje o tym, czy auto da się bezpiecznie użytkować.

Typowe problemy eksploatacyjne Zaporozhetsa 965 wynikają z wieku i prostoty konstrukcji, a na pierwszym miejscu jest korozja, która potrafi zaatakować podłogę, progi i elementy nośne. Silnik MeMZ-965 wymaga pilnowania szczelności, bo wycieki oleju i zapocenia są częste, a zaniedbanie poziomu oleju w małej jednostce szybko kończy się problemami. Układ chłodzenia i smarowania w starych egzemplarzach wymaga szczególnej troski, a przegrzewanie może pojawić się, jeśli wentylacja komory silnika jest zaniedbana lub elementy są zużyte. Instalacja elektryczna, choć prosta, często cierpi od utlenionych złącz i słabych mas, co powoduje problemy z ładowaniem i oświetleniem.

Zawieszenie i hamulce w takim aucie trzeba traktować jako elementy wymagające regularnego przeglądu, bo zużyte tuleje, sworznie i przewody hamulcowe potrafią znacząco obniżyć bezpieczeństwo. Skrzynia biegów bywa trwała, ale jej praca zależy od stanu mechanizmu i smarowania, a luzy i hałasy to częsty objaw wieku. W wielu autach problemem są też uszczelki i gumowe elementy, które po dekadach twardnieją i tracą szczelność. Regularne serwisowanie polega przede wszystkim na kontroli płynów, ustawień, szczelności i stanu podwozia, bo w klasyku drobne zaniedbanie szybko przeradza się w większą naprawę.

Dostępność części zależy od rynku i od tego, czy auto jest utrzymywane bardziej jako kolekcjonerskie, czy użytkowe, ale wiele elementów da się zdobyć, choć czasem wymaga to cierpliwości. Koszty obsługi zależą od tego, czy właściciel potrafi wykonać część prac sam, bo wtedy utrzymanie jest bardziej przewidywalne. Regularna konserwacja antykorozyjna i dbanie o podwozie to podstawa, bo nawet najlepszy silnik nie pomoże, jeśli karoseria jest osłabiona. Wpływ serwisowania na trwałość jest ogromny, bo w klasyku liczy się systematyczność, a nie jednorazowe duże remonty wykonywane dopiero wtedy, gdy auto odmawia posłuszeństwa.

Wersje wyposażenia były skromne, ale w przypadku 965 najważniejsze jest to, czy egzemplarz jest kompletny, czy ma sprawne hamulce i zdrową strukturę nadwozia. Potencjał modyfikacji istnieje, ale zwykle ogranicza się do poprawy niezawodności i bezpieczeństwa, bo charakter auta wynika z oryginalnej konstrukcji. Przy zakupie warto sprawdzić podłogę, progi, mocowania zawieszenia, stan instalacji elektrycznej oraz to, jak silnik odpala na zimno i czy nie dymi nadmiernie. Jazda próbna powinna zwrócić uwagę na skuteczność hamulców, pracę skrzyni i ogólne zachowanie auta, bo w klasyku liczy się przede wszystkim to, czy jest przewidywalny i bezpieczny w podstawowym zakresie.

Poniżej znajduje się tabela danych technicznych, która zbiera najważniejsze parametry tej wersji i pozwala szybko porównać ją z innymi klasykami z tamtych lat.

Dane techniczne
Marka ZAZ
Model Zaporozhets 965
Segment miejski
Lata produkcji 1960-1969
Silnik 0.7 B2 bokser benzyna wolnossąca
Kod silnika MeMZ-965
Pojemność silnika 746 cm3
Moc silnika 23 KM
Moment obrotowy 52 Nm
Rodzaj paliwa benzyna
Skrzynia biegów manualna 4-biegowa
Napęd na tylne koła
Przyspieszenie 0 do 100 km na godzinę 38,0 s
Średnie zużycie paliwa 7,2 l na 100 km
Długość 3330 mm
Szerokość 1395 mm
Wysokość 1450 mm
Rozstaw osi 2023 mm
Masa własna 665 kg
Pojemność bagażnika 150 l
Norma emisji spalin brak
Znane usterki korozja podłogi i progów, wycieki oleju, problemy z instalacją elektryczną, przegrzewanie przy zaniedbanej wentylacji, zużycie elementów zawieszenia, nieszczelności uszczelek, starzenie gumowych przewodów
Marcin Dębowski
Jako redaktor naczelny portalu selected.pl od lat śledzę świat motoryzacji, testując i opisując samochody, które wyróżniają się designem, technologią i charakterem. W swoich tekstach stawiam na autentyczne wrażenia z jazdy, konkrety i spojrzenie na auta nie tylko przez pryzmat danych technicznych, ale przede wszystkim emocji, jakie potrafią wywołać.