Volkswagen Golf MK3

Volkswagen Golf trzeciej generacji to jeden z tych modeli, które na dobre zapisały się w historii europejskiej motoryzacji lat 90. Był to moment, w którym Golf przestał być wyłącznie prostym kompaktowym samochodem, a stał się pełnoprawnym, nowoczesnym autem codziennego użytku, oferującym solidne prowadzenie, coraz lepsze wyposażenie i szeroką gamę silników. Wersja Mk3 wprowadziła do oferty jednostki TDI, poprawione bezpieczeństwo i bardziej dopracowaną stylistykę, która dziś dla wielu osób jest już klasyką z wyraźnym klimatem epoki. Egzemplarze z pakietami stylistycznymi GT czy akcesoriami z katalogów tuningowych lat 90 do dziś cieszą się ogromnym zainteresowaniem na scenie zlotowej.

84 e1768075057529

Ten konkretny Golf z 1995 roku bazowo opuścił fabrykę jako wersja GL i przez długi czas pozostawał całkowicie seryjny. Wybór auta był czystym przypadkiem, ponieważ pierwotnie plan zakładał zakup Astry F GSI, jednak brak chętnych na daleki wyjazd sprawił, że ostatecznie padło na Volkswagena. Samochód trafił do Roberta w fabrycznym stanie, a założenie od początku było proste, czyli delikatnie go zmienić i zacząć pojawiać się nim na zlotach, bez presji i bez narzucania sobie konkretnego kierunku.

Inspiracje do dalszych zmian pojawiały się naturalnie, zarówno podczas przeglądania zdjęć w sieci, jak i obserwując auta znajomych. Dzięki temu samochód ewoluował stopniowo, zachowując charakter klasycznego Golfa Mk3, ale z wyraźnie zaznaczonym indywidualnym stylem. Z czasem do auta dołożony został pakiet GT, który wizualnie przybliżył go do sportowych wersji z epoki, nie odbierając mu przy tym oryginalnego klimatu.

Największe zmiany zaszły w mechanice. Fabrycznie pod maską pracował silnik 1.6 AEA o mocy 75 KM, jednak kilka lat temu zapadła decyzja o swapie na 1.9 TDI o oznaczeniu 1Z. Jednostka została rozbudowana o turbosprężarkę Garrett GT15 z Saaba 93, wtryskiwacze 216, wałek z SDI, przelotowy układ wydechowy, intercooler FMIC, kolektor ssący z AWX oraz pompę z AFN. Całość została dobrana jako solidna baza do dalszego strojenia, pozwalająca realnie myśleć o osiągach w granicach 160–165 KM i około 350 Nm momentu obrotowego po odpowiednim programie. Aktualnie auto nie było jeszcze mierzone, jednak już teraz daje zupełnie inne odczucia niż seryjna wersja benzynowa.

fb img 1757832805797 scaled e1768075123594

Równie istotne zmiany objęły układ hamulcowy i zawieszenie. Fabryczne hamulce 239 mm z bębnami z tyłu ustąpiły miejsca tarczom 280 mm oraz tarczom na tylnej osi, co znacząco poprawiło skuteczność hamowania. Zawieszenie zostało zastąpione gwintem, dołożono poliuretanowe tuleje oraz ustawiono negatyw na tylnej osi na poziomie -2 stopnie, dzięki czemu auto prowadzi się pewniej i wygląda zdecydowanie bardziej agresywnie.

Stylistycznie samochód mocno nawiązuje do klimatu lat 90 i klasycznego tuningu Volkswagena. Z przodu pojawiły się projektory, blenda Kamei na grillu, spryskiwacze reflektorów, dokładka Rieger, dodatkowe wloty w zderzaku wraz z kratkami na kierunkowskazy oraz charakterystyczny speedwing na masce. Tył uzupełniają lampy HBM, czarna blenda Votex na klapie oraz midwing, który nadaje sylwetce sportowego akcentu. Całość jest spójna i wyraźnie osadzona w estetyce epoki, bez przesadnych nowoczesnych dodatków.

Wnętrze również przeszło gruntowne zmiany. Fabryczne fotele zostały zastąpione Recaro, wnętrze otrzymało czarną podsufitkę oraz obszyte na czarno słupki A, B i C. Przednie drzwi zostały odpowiednio przerobione pod car audio, a całe auto dokładnie wygłuszono, co znacząco poprawiło komfort akustyczny. System nagłośnienia oparto na jednostce Alpine 9833R, głośnikach Alpine F1 Status w drzwiach, tweeterach Morel MT230 w słupkach, średniotonowych Etonach oraz subwooferze DEI Competition 10 w bagażniku. Całość zasila wzmacniacz ZAPCO 6X SQ, tworząc bardzo dopracowany zestaw nastawiony na jakość dźwięku.

dsc00739 scaled e1768075092972

Całą sylwetkę dopełniają felgi RTR CS103 w rozmiarze 17x8J, na które naciągnięto opony Linglong 185/35. Zastosowane adaptery pozwoliły idealnie dopasować koła do nadkoli, podkreślając stance’owy charakter auta. W elektronice zmiany ograniczyły się do wymiany komputera z wersji 8-bitowej na 16-bitową, co było naturalnym krokiem przy modyfikacjach silnika.

W codziennym użytkowaniu Golf prowadzi się znacznie pewniej i dojrzalej niż w seryjnej konfiguracji. Samochód wyjeżdża głównie okazjonalnie, najczęściej w ciepłe weekendy i przy dobrej pogodzie, kiedy można w pełni docenić zarówno jego wygląd, jak i charakter. Plany na przyszłość nadal się pojawiają, bo w takich autach zawsze jest coś do poprawy lub zmiany. W najbliższym czasie Robert rozważa dołożenie rantu do obecnych felg albo zmianę rotora na inny, aby jeszcze lepiej dopasować koło do całej koncepcji.

Redakcja portalu Selected.pl
Jesteśmy zespołem pasjonatów motoryzacji, dziennikarzy i specjalistów technicznych, którzy każdego dnia tworzą rzetelne, praktyczne i unikalne treści dla kierowców. Naszym celem jest dostarczanie sprawdzonych porad, analiz usterek i inspiracji tuningowych - od eksploatacji codziennych aut po historie wyjątkowych projektów. Wierzymy, że wiedza techniczna może być przekazywana przystępnie i ciekawie, a motoryzacja to coś więcej niż tylko środki transportu - to styl życia. Sprawdź kanały social media: