Volkswagen Passat B6 2.0 TDI PD 170KM BMR to propozycja dla osób poszukujących rodzinnego auta o dynamicznym dieslu, lecz zdecydowanie nie dla użytkowników, których priorytetem jest tania, bezproblemowa eksploatacja. Ten silnik należy do najsilniejszych i zarazem najbardziej kontrowersyjnych jednostek w historii modelu, bazuje na technologii pompowtryskiwaczy, generuje wysoki moment obrotowy i zapewnia bardzo dobrą elastyczność oraz osiągi – przyspieszenie do setki trwa tylko 8,6 sekundy, a średnie zużycie paliwa w warunkach mieszanych wynosi 6–7 l/100km. Jednak 2.0 TDI PD BMR słynie z bardzo licznych i poważnych usterek. Największym problemem jest awaryjna konstrukcja pompy oleju oraz wałków rozrządu, co prowadzi do nagłego spadku smarowania i zatarcia silnika – nawet bez wcześniejszych objawów ostrzegawczych. Poważną słabością są także pękające głowice, nietrwałe pompowtryskiwacze BOSCH (problemy z luzami, nieszczelnością), awarie turbosprężarki, filtra DPF oraz dwumasowego koła zamachowego. Naprawa tych usterek może być bardzo kosztowna i wymaga specjalistycznej wiedzy. Zaletą pozostaje zużycie paliwa oraz bardzo dobre osiągi, a także komfort podróżowania – wnętrze Passata B6 jest przestronne i wyposażone na wysokim poziomie, a prowadzenie pewne i przewidywalne. Aby utrzymać egzemplarz w dobrym stanie, wymagane są ścisłe serwisy olejowe co 10 tys. km, wymiana rozrządu przed zalecanym interwałem oraz regularne kontrole systemu smarowania i układu wtryskowego. Ten model nie nadaje się pod tuning czy wysokie przebiegi flotowe – lepiej traktować go jako dynamiczny, rodzinny samochód do użytku raczej rekreacyjnego niż bardzo intensywnego. Przy zakupie warto dokładnie sprawdzić historię serwisową, przebieg oraz potwierdzić wymiany kluczowych podzespołów, aby uniknąć ogromnych wydatków na naprawy.